Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
oprac. PRC
|

Orban dopiął swego. Biznes z Moskwą wyjęty spod sankcji

11
Podziel się:

Projekt rozbudowy przez Rosatom elektrowni jądrowej w Paksu uzyskał pełne zwolnienie z sankcji, co oznacza, że inwestycja może zostać przyspieszona – poinformował minister spraw zagranicznych Węgier Peter Szijjarto. Będzie ona pierwszym obiektem jądrowym, który Rosatom zbuduje w Unii Europejskiej.

Orban dopiął swego. Biznes z Moskwą wyjęty spod sankcji
Premier Węgier Viktor Orbán (GETTY, Simona Granati - Corbis)

Rozbudowa przez Rosatom elektrowni jądrowej w Paksu zwolniona z sankcji. Będzie ona pierwszym obiektem jądrowym, który Rosatom zbuduje w Unii Europejskiej.

Budowa nowych bloków elektrowni jądrowej w Paksu i wszystkie jej procesy, fazy i elementy są całkowicie zwolnione z sankcji – przekazał przebywający w Luksemburgu minister spraw zagranicznych Szijjarto.

Ultimatum?

Wcześniej węgierskojęzyczny portal Radia Wolna Europa informował, że rząd premiera Węgier Viktora Orbana zgodził się na 14. pakiet sankcji wobec Rosji w zamian za brak posunięć zagrażających rozbudowie jedynej węgierskiej elektrowni jądrowej.

Według Szijjarto, europejskie firmy, które będą miały zamiar zaangażować się w projekt, nie będą musiały prosić o pozwolenie władz swojego kraju.

W rozbudowę nowych bloków w Paksu zaangażowany jest m.in. francuski Framatome i niemiecki Siemens. Rząd w Berlinie przez długi czas blokował jednak udział firmy, która miała dostarczyć systemy kontrolne dla nowych bloków, co wielokrotnie spotykało się z krytyką Budapesztu.

Już wcześniej Rosja zobowiązała się również zagwarantować Węgrom stabilne dostawy paliwa atomowego.

Sankcje mają uderzyć Moskwę

Po trwających ponad miesiąc negocjacjach kraje UE uzgodniły w czwartek 14. pakiet sankcji wobec Rosji. Nowe obostrzenia mają utrudnić Kremlowi dostęp do technologii i ograniczyć jego przychody z eksportu surowców energetycznych.

Rosyjski państwowy koncern Rosatom buduje dwa nowe bloki elektrowni o mocy 1200 MW każdy w Paksu, w środkowych Węgrzech. Przedsięwzięcie pod nazwą Paks II jest jednym z kluczowych projektów energetycznych rządu Orbana. Wartość całej inwestycji ma wynieść około 12 mld euro, a 80 proc. kosztów pokryje rosyjski kredyt.

Według władz węgierskich nowe bloki mają zostać podłączone do sieci na początku następnej dekady, choć eksperci mówią o dużych opóźnieniach projektu.

Budapeszt regularnie powtarza, że zablokuje każdy pakiet sankcji, który będzie obejmował współpracę w dziedzinie energetyki jądrowej. Pod koniec maja Węgry podpisały również umowę o współpracy w tej dziedzinie z Białorusią.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
PAP
KOMENTARZE
(11)
W12
3 tyg. temu
Wywalić tego ,,konia trojańskiego” z UE i NATO i to pilnie.
moje 3 grosze
3 tyg. temu
I tylko pomyslec ze J. Kaczynski chcial to samo zrobic z Polska. Odizolowac od wolnego swiata, z Warszawy zrobic Budapeszt
Adw
3 tyg. temu
Tak dba, że Bułgaria wyprzedziła Węgry, które już oficjalnie zostały najbiedniejszym członkiem UE.
zxc12
3 tyg. temu
Orban potrafi dbać o interes Węgier tak jak tusk o interes niemiec
ChADrian
3 tyg. temu
Sto procent uzależnienia energetycznego od rosjii, wiele dziesiątków miliardów długo w rosjii. Węgry niezależne państwo... niezależne od rozumu.