WAŻNE
TERAZ

Sejm zdecydował ws. programu SAFE

Orban i Fico wspólnie sprawdzą "Przyjaźń". Oskarżają Ukrainę o blokadę naftową

Premier Węgier Viktor Orban poinformował w piątek w nagraniu zamieszczonym na Facebooku, że uzgodnił z premierem Słowacji Robertem Ficą powołanie wspólnej węgiersko-słowackiej komisji, która ma zbadać stan rurociągu Przyjaźń na Ukrainie.

BILZEN, BELGIUM - FEBRUARY 12: Hungarian Prime Minister, leader of the right-wing populist Fidesz Viktor Orban (L) talks with the Slovak Prime Minister Robert Fico (R) prior an EU Informal Summit in the Alden Biesen Castle on February 12, 2026 in Rijkhoven, Limburg, Belgium. Today, at AldenBiesen Castle is a strategic brainstorming session aimed at strengthening the single market, reducing economic dependencies and boosting EU competitiveness in a new geoeconomic context. (Photo by Thierry Monasse/Getty Images) Viktor Orban i Robert Fico żądają umożliwienia dostępu do rurociągu węgierskim i słowackim inspektorom
Źródło zdjęć: © GETTY | Thierry Monasse
Przemysław Ciszak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Premier wezwał prezydenta Ukrainy Wołodymyra Zełenskiego do umożliwienia dostępu do rurociągu węgierskim i słowackim inspektorom oraz do uruchomienia tej sieci przesyłowej.

W udzielonym wcześniej w piątek wywiadzie dla Radia Kossuth Orban określił rzekome wstrzymywanie transportu ropy przez Kijów jako "bezpośredni atak na suwerenność gospodarczą Węgier" i próbę nałożenia przez Zełenskiego "blokady naftowej" na sąsiedni kraj.

Ropociągi w Europie
Ropociągi w Europie © money.pl | Money.pl

Fico atakuje

Komentujący rozmowę z Orbanem premier Fico ocenił, że "Ukraina prowadzi kampanię, której celem jest przekonanie instytucji UE, że - pod względem technicznym - nie jest już możliwe przesyłanie ropy przez terytorium Ukrainy na terytorium Republiki Słowackiej".

Poprosiliśmy naszego ambasadora w Kijowie, aby udał się na miejsce, które, według strony ukraińskiej, jest uszkodzone. Nie pozwolono mu na to. Nie pozwolono również ambasadorowi UE rezydującemu w Kijowie - ogłosił słowacki premier.

Francuski milioner ostrzega Polaków. "Nie polecam"

Dodał, że zgodził się z Orbanem, że rurociąg nie jest uszkodzony, "chyba że zostałby uszkodzony dziś, jutro lub pojutrze, jak Nord Stream, do czego bez wątpienia zdolna jest Ukraina".

Premier Słowacji poinformował, że proponowana przez niego i Orbana grupa inspektorów miałaby składać się z przedstawicieli Słowacji, Węgier i Komisji Europejskiej.

- Mamy poczucie, że UE przedkłada interesy narodowe Ukrainy nad interesy Węgier i Słowacji. To bardzo niebezpieczny trend. Powtórzę dziś prezydentowi Ukrainy, że jeśli w jego kraju dojdzie do awarii systemu energetycznego i poprosi o awaryjne dostawy, nie dostanie ze Słowacji niczego - zapowiedział Fico.

Uszkodzona "Przyjaźń"

Rurociąg został uszkodzony pod koniec stycznia w wyniku rosyjskiego ataku. Kijów zapewnia, że jest remontowany, jednak Budapeszt z Bratysławą utrzymują, że ukraińskie władze celowo wstrzymują przywrócenie transportu rosyjskiej ropy naftowej.

Orban zwrócił się w czwartek w liście do przewodniczącego Rady Europejskiej Antonio Costy o utworzenie misji rozpoznawczej, która oceniłaby stan rurociągu.

W reakcji na wstrzymanie dostaw z Rosji Węgry i Słowacja uwolniły swoje strategiczne rezerwy ropy i wstrzymały dostarczanie oleju napędowego na Ukrainę. Ponadto władze w Bratysławie zawiesiły dostawy energii elektrycznej na Ukrainę, a Węgry zagroziły podjęciem podobnej decyzji. Rząd w Budapeszcie zapowiedział też, że do czasu wznowienia transportu ropy będzie blokować 20. pakiet sankcji UE wobec Rosji oraz unijną pożyczkę dla Kijowa o wartości 90 mld euro.

W środę Orban zapowiedział wzmocnienie ochrony infrastruktury krytycznej i rozmieszczenie wokół niej wojsk oraz wprowadzenie zakazu używania dronów w graniczącym z Ukrainą komitacie (regionie) Szabolcs-Szatmar-Bereg. Przekonywał, że "Ukraina przygotowuje się do dalszych działań, mających na celu zakłócenie funkcjonowania węgierskiego systemu energetycznego".

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Sejm zdecydował ws. poprawek Senatu do programu SAFE
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Budowa drogi do elektrowni jądrowej. Jest kluczowy wniosek
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Rosyjskie "domy trojańskie" w pobliżu baz wojskowych. Szpiedzy po sąsiedzku
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Szykuje się zmiana na stacjach paliw. Oto co czeka kierowców
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Niemiecki koncern planuje wejście na polski rynek. Gotowy zainwestować 500 mln euro
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 27.2.2026
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Afera węglowa. Policzyli, ile kosztowała decyzja rządu Morawieckiego
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Trump "oszukał system"? Eksperci biją na alarm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm
Boom w niemieckiej zbrojeniówce. Większość pieniędzy trafia do krajowych firm
Wyłączono komentarze
Sekcja komentarzy coraz częściej staje się celem farm trolli. Dlatego, w poczuciu odpowiedzialności za ochronę przed dezinformacją, zdecydowaliśmy się wyłączyć możliwość komentowania pod tym artykułem.
Redakcja serwisu Money.pl