Janusz Palikot ogłosił poszukiwania w poniedziałek we wpisie na platformie X. Zaznaczył, że interesują go polskie winnice, a osoby zainteresowane poprosił o kontakt w prywatnych wiadomościach. Ostatnia aktywność Palikota w branży alkoholowej wiązała się z postępowaniem prowadzonym przez śledczych. Były polityk ma postawionych dziewięć zarzutów, m.in. oszustwa, przywłaszczania mienia i wprowadzenia w błąd.
Sprawa dotyczy doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem kilku tysięcy osób na blisko 70 mln zł w związku z działalnością spółek należących do podejrzanych. Zarzuty obejmują lata 2019-2023.
Śledczy uważają, że podejrzani doprowadzili ponad 5 tys. pokrzywdzonych do niekorzystnego rozporządzenia mieniem w związku z emisją akcji serii B przez spółki z grupy kapitałowej należącej do Palikota i jego współpracowników oraz z organizowanymi, promowanymi i nadzorowanymi przez podejrzanych kampaniami pożyczkowymi.
WIDEOŁączy ostatnie afery. Wskazuje na jedną instytucję
Według prokuratury w dokumentach ofertowych emisji akcji i kampanii pożyczkowych znalazły się nieprawdziwe, wprowadzające w błąd pokrzywdzonych informacje o sposobie wykorzystania pieniędzy wpłaconych przez inwestorów oraz o rzeczywistej sytuacji finansowej spółek.
Palikot został zatrzymany 3 października 2024 r. w Lublinie przez agentów Centralnego Biura Antykorupcyjnego. Do 27 stycznia 2025 r. przebywał w areszcie. Opuścił go po wpłacie 2 mln zł poręczenia. Nie przyznaje się do winy. Majątek przedsiębiorcy zajął syndyk.
11 grudnia 2024 r. Sąd Rejonowy dla Krakowa-Śródmieścia ogłosił upadłość Manufaktury Piwa, Wódki i Wina - głównego przedsiębiorstwa prowadzonego przez Palikota - i pozwolił na sprzedaż jego majątku w celu spłaty wierzycieli. Browar Tenczynek produkujący alkohol dla firmy wystawiono na sprzedaż z ceną wywoławczą 23,7 mln zł, ale nie znaleźli się chętni.
W marcu tego roku Palikot założył konto na YouTube. Od tego czasu zgromadził ok. 3,5 tys. subskrybentów, opublikował ponad 150 filmów, a materiały wygenerowały niemal 1,4 mln wyświetleń.
Portal Jawny Lublin podał, że przedsiębiorca zaprasza do biznesu w modelu stopniowanego zaangażowania: inwestorzy mogą wpłacać od 60 tys. zł, a docelowo nawet 1,2 mln zł za 50 proc. udziałów.