Panama odpuszcza. Mówi Chińczykom "nie". Uległa naciskom USA

Panama wycofuje się z chińskiej inicjatywy "Jeden pas, jedna droga" po rozmowach z USA. Prezydent José Raúl Mulino ogłosił decyzję po tym, jak spotkał się z amerykańskim sekretarzem stanu Marco Rubio. Projekt miał na celu rozwój infrastruktury i handlu.

Panamanian President Jose Raul Mulino speaks during a press conference after meeting with US Secretary of State Marco Rubio, in Panama City, Panama, 02 February 2025. Mulino said he stressed that 'Panama's sovereignty is not in question' during his meeting with Rubio, which was held in the midst of a dispute over the Panama Canal, which US President Donald Trump has threatened to 'take back'. EPA/GABRIEL RODRIGUEZ Dostawca: PAP/EPA.Jose Raul Mulino
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/GABRIEL RODRIGUEZ
oprac.  PRC

Prezydent Panamy, José Raúl Mulino, ogłosił, że kraj nie przedłuży memorandum z Chinami dotyczącego inicjatywy "Jeden pas, jedna droga". Pod tą nazwą kryje się strategia rozwoju logistyki i handlu, do której dołączyło 149 krajów. W rzeczywistości to inicjatywa polityczna, którą Chiny realizują, by umocnić swoje wpływy w różnych regionach świata.

Decyzja zapadła po rozmowach z sekretarzem stanu USA Marco Rubio. Jak podaje "Kommiersant", Mulino podkreślił, że podczas rozmów Rubio nie groził użyciem siły ani przejęciem Kanału Panamskiego, jak wcześniej sugerował to prezydent Donald Trump.

Według agencji AFP amerykański polityk wyraźnie zastrzegł jednak, że "w przypadku braku natychmiastowych zmian Stany Zjednoczone będą musiały podjąć środki niezbędne do ochrony swoich praw wynikających z Traktatu". Rubio przekazał prezydentowi Panamy, że status quo w sprawie Kanału Panamskiego i wpływów Chin na tym obszarze jest nie do zaakceptowania - poinformowała francuska agencja.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Prezes Cracovii ujawnia zarobki piłkarzy w Polsce - Mateusz Dróżdż w Biznes Klasie

Prezydent Trump stwierdził wcześniej, że obecność Chin w regionie narusza umowę z 1999 r. o przekazaniu kanału. Przed podróżą Rubia do Panamy oświadczył, że USA "odzyskają Kanał Panamski".

- Gdyby Chiny chciały zablokować ruch w Kanale Panamskim, mogłyby to zrobić. To fakt. I moim zdaniem jest to naruszenie umowy traktatowej i to właśnie ten temat porusza prezydent Trump, a my się nim zajmiemy - mówił przed spotkaniem z władzami Panamy sekretarz stanu USA.

Stwierdził, że zarówno w kwestii Kanału Panamskiego, jak i roszczeń dotyczących Grenlandii, Trumpowi nie chodzi o zdobycie terytorium, a o zajęcie się interesami narodowymi USA. Ale pytany, czy za cztery lata oba te terytoria będą należeć do Stanów Zjednoczonych, odparł: "zobaczymy".

Kanał Panamski w amerykańskich rękach? Panama: nic z tego

Prezydent Panamy na konferencji prasowej po spotkaniu oświadczył, że możliwe jest przedterminowe zakończenie porozumienia z Chinami "Jeden pas, jedna droga", do którego jego kraj przystąpił 2018 r., za poprzedniego prezydenta Juana Carlosa Vareli.

Podkreślił też, że władze Panamy przeprowadzają obecnie audyt portów po obu stronach Kanału Panamskiego należących do chińskiej firmy. Zaoferował również, że Panama mogłaby przyjmować deportowanych z USA migrantów z krajów innych niż Panama, choć tu zaznaczył, że Ameryka musiałaby za to zapłacić.

Wykluczył jednak możliwość powrotu Kanału Panamskiego pod kontrolę USA. Oświadczył, że panamska suwerenność nad przeprawą "nie podlega debacie".

Rozmowy w Panamie były początkowym punktem pierwszej zagranicznej wizyty nowego szefa dyplomacji w USA. W kolejnych dniach Rubio odwiedzi inne kraje Ameryki Środkowej: Salwador, Kostarykę, Gwatemalę i Dominikanę.

Obok sprawy Kanału Panamskiego i wypierania chińskich wpływów w regionie, głównym tematem tych wizyt będzie sprawa współpracy w celu powstrzymania migracji na północ.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Cła na pomagających Grenlandii. Kallas: Chiny i Rosja muszą się świetnie bawić
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Trump zamierza kupczyć miejscami w Radzie Pokoju. Po 1 mld dol za członkostwo
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ
Umowa z Mercosuru. Dla nich to korzystny układ