Państwowa Inspekcja Ekologiczna: Rosjanie ukradli ukraińską wodę o wartości ok. 20 mln euro

Rosyjscy okupanci zdążyli już ukraść ukraińską wodę o wartości niemal 20 mln euro — napisała w czwartek na Facebooku Państwowa Inspekcja Ekologiczna Ukrainy. Już w pierwszy dzień agresji Rosjanie zajęli obiekty zarządzające Kanałem Północnokrymskim, które regulowały dopływ wody.

UIG Initial HDD August 2014 SateliteUkraine, Europe, True Colour Satellite Image With Border And Mask. Satellite view of Ukraine (with border and mask). This image was compiled from data acquired by LANDSAT 5 & 7 satellites.Satellite and Aerial Images/Universal Images GroupPaństwowa Inspekcja Ekologiczna Ukrainy twierdzi, że Rosjanie już na początku wojny zajęli obiekty zarządzające Kanałem Północnokrymskim
Satellite and Aerial Images/Universal Images Group

Państwowa Inspekcja Ekologiczna Ukrainy przekonuje, że Rosjanie ukradli wodę o wartości ok. 20 mln euro. Skąd takie szacunki? Ukraińcy wskazują, że Rosjanie pobierają wodę nielegalnie z okupowanych hydrotechnicznych obiektów należących do Kanału Północnokrymskiego i przekierowują ją na Półwysep Krymski. Co więcej, 27 lutego zniszczyli tymczasową zaporę, która ograniczała dostawy wody do okupowanego Krymu.

"Rosja pobiera wodę ze Zbiornika Kachowskiego w dolnym dorzeczu Dniepru z powodu częściowej dekompresji konstrukcji hydraulicznej Kanału Północnokrymskiego o przepustowości 50 metrów sześciennych na sekundę, co daje 4,32 mln metrów sześciennych na dobę. Wysokość szkody z tytułu nieuprawnionego korzystania z zasobów wodnych Ukrainy to 32,63 mln hrywien dziennie. Zatem Rosja ukradł już wodę na łączną kwotę prawie 620 mln hrywien" - informuje Państwowa Inspekcja Ekologiczna Ukrainy, którą cytuje agencja Interfax.

Wojna w Ukrainie to także wojna o wodę

Wojna w Ukrainie rozpoczęła się 24 lutego i już w pierwszy dzień agresji Rosjanie zajęli obiekty zarządzające Kanałem Północnokrymskim, które regulowały dopływ wody ze wspomnianego Zbiornika Kachowskiego na Półwysep Krymski. Zbiornik Kachowski znajduje się na rzece Dniepr i leży na obszarach obwodów zaporoskiego, dniepropietrowskiego i chersońskiego.

27 lutego wróg zniszczył także tymczasową zaporę, most samochodowy i główną zaporę Kanału - informuje ukraińska Państwowa Inspekcja Ekologiczna.

Część mieszkańców okupowanego Krymu miała ograniczony dostęp do wody już po rosyjskiej aneksji półwyspu w 2014 roku. Moskwa oskarżała o ten stan rzeczy Kijów, który po aneksji zamknął dostawy wody przez Kanał Północnokrymski. Władze ukraińskie odpowiadały, że zgodnie z konwencją genewską o ochronie osób cywilnych podczas wojny obowiązek zagwarantowania mieszkańcom wody, tak jak jedzenia i leków, spoczywa na Rosji.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Kijów zostanie oblężony? Gen. Pacek tłumaczy strategię armii rosyjskiej

Trzy tygodnie wojny w Ukrainie

Wojna w Ukrainie trwa już trzy tygodnie. Jak wskazuje Ośrodek Studiów Wschodnich, po 21 pełnych dniach od rozpoczęcia rosyjskiej inwazji na Ukrainę, Sztab Generalny Sił Zbrojnych Ukrainy zaprzestał informowania o sytuacji na poszczególnych kierunkach obrony. Armia ukraińska ma jednak zadawać straty wojskom agresora i lokalnie przechodzić do kontrataków, a siły rosyjskie mają się skupiać głównie na umacnianiu i obronie wcześniej zajętych pozycji.

Jak wskazuje OSW, władze Ukrainy odnotowują coraz większą aktywność sabotażystów i grup dywersyjnych. Centrum przeciwdziałania dezinformacji ostrzega, że osoby należące do rosyjskich grup dywersyjnych mogą przybywać z krajów UE i najczęściej potwierdzają swoją tożsamość legitymacjami prasowymi. Według MSW grupy dywersyjne obecne są na większości terytorium Ukrainy, zwłaszcza w Kijowie i obwodach lwowskim, iwano-frankiwskim i rówieńskim.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta