Paulina Hennig-Kloska o cenach pelletu. Ministra zwraca uwagę na spadki w hurcie

Jacek Losik
Hennig-Kloska
Albert Zawada
kancelaria, kancelaria prezesa rady mistrzów, KPRM, obrady, polityk, polityk polityka, polityka, posiedzenie, rada ministrów, rady ministrów, rząd, rząd Tuska, rząduMinistra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska
Źródło zdjęć: © PAP | Albert Zawada

Hurtowe ceny pelletu w Polsce spadły, dlatego podobnego ruchu należy oczekiwać także w sprzedaży detalicznej – oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska. Szefowa resortu zapowiedziała, że w razie braku obniżek sprawą może zająć się Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów.

Paulina Hennig-Kloska wskazała, że na spadek hurtowych cen pelletu wpłynęły dwa czynniki: większy import tego paliwa do Polski oraz ciepła jak na tę porę roku aura. Jej zdaniem zmiana na rynku hurtowym powinna znaleźć odzwierciedlenie w cenach płaconych przez klientów indywidualnych.

– Oczekuję, żeby spadły również ceny w detalu, bo to jest naturalne. Jeżeli nie, może będzie trzeba sprawdzić – i tu będę oczekiwała reakcji Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów – czy mamy do czynienia ze zmową cenową – powiedziała Hennig-Kloska w Polsat News.

Obecna średnia cena wysokiej jakości pelletu w sprzedaży detalicznej przekracza 2 tys. zł za tonę.


WIDEO
"ZUS nie zbankrutuje". Ekspert ostrzega przed niskimi emeryturami

UOKiK analizował przyczyny podwyżek

Pod koniec sierpnia UOKiK informował, że na bieżąco monitoruje sytuację na rynku energii. Podaż surowca drzewnego nie nadążała za tym zapotrzebowaniem.

"Z przeprowadzonej analizy wynika, że główną przyczyną podwyżek jest zwiększony popyt związany z rosnącą popularnością pieców na pellet, za którym nie nadąża podaż surowca drzewnego" – wskazał UOKiK w komunikacie.

Urząd zwrócił także uwagę na znaczenie dotacji do kotłów na pellet i drewno. Takie dofinansowanie można otrzymać między innymi w ramach programu "Czyste Powietrze". W 2025 r. ok. 77 proc. wniosków o wsparcie wymiany źródła ciepła dotyczyło kotłów na pellet i drewno.

Jak informował UOKiK, w Polsce z kotłów na pellet i drewno korzysta obecnie ok. 450 tys. gospodarstw domowych. To o ponad 90 tys. więcej niż w 2023 r.

"Za rosnącymi potrzebami konsumentów nie nadąża produkcja pelletu. Przykładowo, zmniejszyła się sprzedaż drewna prowadzona przez Lasy Państwowe, a wysokiej jakości pellet klasy A1 produkuje się przede wszystkim z trocin oraz pozostałości z obróbki drewna w tartakach" – wskazywał UOKiK. Co więcej, w ocenie urzędu popyt na pellet może nadal się zwiększać.

Wybrane dla Ciebie