WAŻNE
TERAZ

Konflikt eskaluje. Teheran uderzył w bazy USA [RELACJA NA ŻYWO]

Pieniądze robi się na odpadach

Straszenie "importem odpadów" było jednym z dostrzegalnych motywów kampanii wyborczej do parlamentu w 2023 r. Tymczasem, zamiast straszyć, lepiej wyjaśniać i promować szanse dla polskiej gospodarki, związane z recyklingiem odpadów. Bez przetwarzania odpadów nie ma bowiem gospodarki zero waste, a to co najważniejsze polskie przedsiębiorstwa dysponują nowoczesnymi technologiami odzysku cennych surowców.

Źródło zdjęć: © materiały partnera

Przykładem mogą być baterie litowo-jonowe, które przez lata były symbolem groźnych dla środowiska odpadów. Dopóki nie pojawiły się technologie, pozwalające na odzyskiwanie litu z baterii i akumulatorów. Do roku 2030, zdaniem ekspertów, światowe zapotrzebowanie na baterie może wzrosnąć nawet czternastokrotnie. Parlament Europejski zaktualizował zaś unijną dyrektywę w sprawie baterii i akumulatorów, dzięki czemu możliwa jest ich regeneracja względnie recykling po zakończeniu eksploatacji.

Jakie substancje da się odzyskać z baterii lub akumulatorów litowo-jonowych? Na przykład cenną miedź. Pierwszym – i technicznie najtrudniejszym – krokiem jest jednak pozbawienie baterii znajdującej się w niej energii. Warto wspomnieć, że polskie przedsiębiorstwo Polblume, obecne na rynku od lat, opatentowało kompletną linię produkcyjną, w której baterie i akumulatory na samym początku pozbawiane są energii, by nie doszło do samozapłonu. Ta energia jest wykorzystywana do zasilania pracy urządzeń – można powiedzieć, wzorcowy obieg zamknięty. Nowocześnie i ekologicznie.

Zakład Polblume w Skarżysku-Kamiennej może rocznie przetworzyć 20.000 ton baterii i akumulatorów. Po tym procesie nie pozostaje żadna substancja trafiająca na składowiska odpadów. Polblume planuje rozszerzenie działalności na inne państwa europejskie.

Jak widać, przyszłość dla polskiego biznesu w tej trudnej, lecz perspektywicznej branży są obiecujące. Jednak równie ważne jest odczarowanie Spraw recyklingu w oczach opinii publicznej i decydentów. Dzisiaj bowiem biznes "na śmieciach" to nie pokątne składowanie opadów, lecz odzyskiwanie z nich cennych surowców i sprzedawanie przemysłowi. Warto uświadamiać to Polakom, zanim powstaną na ten temat kolejne mity, a sterowane odgórnie protesty przeszkodzą w rozwoju innowacyjnych polskich przedsiębiorstw. Tego rynku nie warto i nie należy oddawać zagranicznej konkurencji.

Juliusz Bolek – Przewodniczący Rady Dyrektorów Instytutu Biznesu

Materiał sponsorowany przez Polblume
Wybrane dla Ciebie
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Połączenia do Izraela. LOT podjął decyzję. Jest komunikat
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Świat patrzy na Ormuz. Iran może uderzyć w światowy handel ropą
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Iran to potęga naftowa. Atak Izraela może wstrząsnąć cenami ropy i paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Wojna w Iranie uderzy w polskie firmy? Chodzi o ceny paliw
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael uderza na Iran. "Atak w sobotę rano nie jest przypadkowy"
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem