Pierwsza decyzja ws. rewolucji Trumpa. Sąd Najwyższy nakazał wypłatę pieniędzy

W środę Sąd Najwyższy USA pierwszy raz zabrał głos w sądowych bataliach dotyczących rozporządzeń Donalda Trumpa. SN odrzucił wniosek administracji Trumpa, by unieważnić nakaz sądu niższej instancji o wypłacie pieniędzy należnych grupom świadczącym pomoc zdrowotną w ramach programów USAID.

W środę Sąd Najwyższy USA pierwszy raz zabrał głos w sądowych bataliach dotyczących rozporządzeń Donalda TrumpaW środę Sąd Najwyższy USA pierwszy raz zabrał głos w sądowych bataliach dotyczących rozporządzeń Donalda Trumpa
Źródło zdjęć: © The Washington Post via Getty Images | Ricky Carioti
Tomasz Sąsiada

Wydana w środę decyzja odnosi się do wydanego przez sąd okręgowy w Waszyngtonie nakazu wypłaty zaległych 2 mld dolarów dla organizacji świadczących pomoc w ramach programów Agencji Rozwoju Międzynarodowego (USAID) dotyczących walki z AIDS i innymi chorobami. Administracja chciała opóźnienia decyzji - która pierwotnie nakazywała wypłatę środków do 26 lutego - lecz SN odrzucił jej wniosek. Opinie sędziów były podzielone w stosunku 5-4, bo dwoje z sześciorga konserwatywnych sędziów dołączyło do trójki liberalnych sędziów przeciwko stanowisku rządu.

Tym samym Sąd Najwyższy po raz pierwszy zabrał głos w sprawie jednej z ponad 100 skarg przeciwko wydanym przez Trumpa rozporządzeniom. To tylko część szerszej sądowej batalii dotyczącej legalności wstrzymania przez administrację niemal całej pomocy zagranicznej. Grupy, które pozwały rząd, twierdzą, że zignorował on decyzję sądu niższej instancji o tym, by wypłacić należne pieniądze za wykonaną już pracę, i o tym, by odmrozić wstrzymaną pomoc. Rządowi prawnicy argumentowali, że sąd nie dał im odpowiednio dużo czasu na realizację decyzji i że sąd nie miał uprawnień, by wydać taki nakaz. Szerszy sądowy spór w tej sprawie będzie toczył się dalej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy poprawiają pomysł Muska. Budują pociąg przyszłości - Przemek Ben Pączek w Biznes Klasie

Zawieszenie pomocy zagranicznej na 90 dni było jedną z pierwszych decyzji podjętych przez Trumpa w pierwszym dniu urzędowania. Jeszcze przed upłynięciem tego okresu Departament Stanu ogłosił, że anulowanych zostanie 90 proc. wszystkich programów w tym obszarze. Trump otwarcie mówił też o całkowitej likwidacji USAID, choć legalność takiego ruchu bez ustawy Kongresu jest kwestionowana. Dotąd zwolniono lub wysłano na przymusowy urlop niemal wszystkich z ponad 10 tys. pracowników agencji.

Wstrzymanie pomocy zagranicznej przez administrację wiąże się z dużymi kontrowersjami. Skarżące rząd grupy twierdziły, że brak zapłaty przyczynił się do opóźnień w dystrybucji leków na AIDS i dostaw żywności dla obszarów objętych skrajnym ubóstwem i niedożywieniem. W niedzielę wysoki rangą urzędnik USAID został wysłany na przymusowy urlop po tym, jak opublikował wewnętrzne memorandum mówiące o tym, że decyzje administracji o wstrzymaniu pomocy w formie leków na AIDS, środków przeciwko malarii czy programów szczepień na polio mogą przyczynić się do śmierci 2-3 milionów osób z powodu możliwych do uniknięcia chorób.

"Strategiczne narzędzie"

Jak donosi agencja Reutera, w środę przeciwko cięciom pomocy zagranicznej opowiedziało się w liście 700 anonimowych pracowników Departamentu Stanu i USAID, twierdząc, że podważają one pozycję USA z korzyścią dla Chin oraz doprowadzą do destabilizacji i narażą życie milionów ludzi.

"Pomoc zagraniczna nie jest działalnością charytatywną. Jest narzędziem strategicznym, które stabilizuje regiony, zapobiega konfliktom i promuje interesy USA" - napisali.

W środę aktywiści organizacji humanitarnych protestowali w Kongresie pod salą, w której zeznawał odpowiedzialny za wstrzymanie pomocy urzędnik Departamentu Stanu Peter Marocco.

Departament Stanu USA i nieformalny szef odpowiedzialnego za cięcie wydatków zespołu DOGE miliarder Elon Musk wielokrotnie zapewniali, że z zamrożenia pomocy zagranicznej wyjęto pomoc ratującą życie, w tym programy powstrzymywania wirusa Ebola czy dystrybucji leków na HIV w ramach programu PEPFAR. Część organizacji pracujących na miejscu twierdzi jednak, że nie jest to prawdą.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Powrót użytkowania wieczystego. Jest nowy projekt
Powrót użytkowania wieczystego. Jest nowy projekt
Elon Musk idzie na wojnę z OpenAI. Sąd wyznaczył datę procesu
Elon Musk idzie na wojnę z OpenAI. Sąd wyznaczył datę procesu
Nowe przepisy od 1 lipca. Dotkną posiadaczy około 40 tys. pojazdów
Nowe przepisy od 1 lipca. Dotkną posiadaczy około 40 tys. pojazdów
Nawrocki wetuje, Musk się cieszy. Tak odpowiedział mu wicepremier
Nawrocki wetuje, Musk się cieszy. Tak odpowiedział mu wicepremier
"Coś jest nie tak". Minister nie gryzł się w język
"Coś jest nie tak". Minister nie gryzł się w język
Wenezuela wznawia wydobycie i eksport ropy. Dwa tankowce opuściły kraj
Wenezuela wznawia wydobycie i eksport ropy. Dwa tankowce opuściły kraj
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 13.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 13.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 13.01.2026
Rosja przejmuje oddziały polskiej firmy. Putin wydał dekret
Rosja przejmuje oddziały polskiej firmy. Putin wydał dekret
Fed ulegnie Trumpowi? Reuters ostrzega: ucierpi też reszta świata
Fed ulegnie Trumpowi? Reuters ostrzega: ucierpi też reszta świata