Pisma behawioralne. Tak skarbówka "wychowuje" przedsiębiorców

Skarbówka potrafi napędzić stracha. Wysyła przedsiębiorcom pisma z informacją, że muszą terminowo płacić podatki. Nieważne, że nie mają żadnych zaległości i wzorowo wywiązują się z obowiązków. Urzędnicy uspokajają – to tylko "pisma behawioralne".

Pisma wysyłane przez KAS mają wpływać na zachowania przedsiębiorców
Źródło zdjęć: © PAP | Zdjęcie: Darek Delmanowicz/Kolaż: Money.pl
Marcin Lis

Jest połowa września. Pani Barbara wyjmuje ze skrzynki pocztowej listy. Jeden z nich zwraca jej szczególną uwagę. To pismo z Urzędu Skarbowego, wysłane bez polecenia.

Szybki rzut oka na treść. Pierwsze słowa od razu sprawiają, że człowiek się poci.

"W związku z brakiem odnotowania wpłat zaliczek miesięcznych na podatek dochodowy od osób fizycznych w 2019 r. z tytułu pozarolniczej działalności, Naczelnik Urzędu Skarbowego w Piasecznie przypomina, iż zgodnie z artykułem 44 ustawy z dnia 26 lipca 1991 r. o podatku dochodowym od osób fizycznych podatnicy osiągający dochody z działalności gospodarczej są obowiązani bez wezwania wpłacać w ciągi roku podatkowego zaliczki na podatek dochodowy" – to wyjątkowo długie zdanie nie wróży nic dobrego.

PIT, CIT i VAT na jednym rachunku. Od nowego roku rusza projekt: witraż. O co chodzi?

Kolejne słowa tylko zwiększają niepokój. Urzędnik przypomina, że zaliczki na podatek dochodowy trzeba opłacać do 20 dnia miesiąca, a ewentualne nieuregulowanie w terminie "może wiązać się z wieloma niekorzystnymi konsekwencjami".

Wśród konsekwencji znajdują się odsetki czy nawet egzekucja należności. "Uporczywe nieuregulowanie zobowiązań podatkowych w terminach płatności może wiązać się z sankcjami karnymi skarbowymi" - podsumowuje naczelnik skarbówki z Piaseczna.

Trochę straszą, trochę przypominają

Gdy pierwszy szok mija, pani Barbara dzwoni do księgowej, sprawdza historię przelewów i upewnia się, że wszystkie podatki zapłaciła w terminie. Chwilę później dzwoni pod wskazany w liście numer i próbuje ustalić szczegóły. Słyszy, że skoro pieniądze przelała w terminie, nie powinna się przejmować, bo podobne pisma otrzymało wielu przedsiębiorców.

Jak to możliwe? Jakim cudem skarbówka pisze do uczciwych przedsiębiorców o "braku odnotowania wpłat zaliczek miesięcznych na podatek dochodowy"? Rozsyłanie listów do regularnie płacących zobowiązania osób wydaje się pomysłem nietypowym, więc pytamy o całą akcję Krajową Administrację Skarbową.

"Była to jedynie forma przypomnienia o obowiązku obliczania i wpłacania zaliczek. Nie wiązało się to z jakimikolwiek czynnościami kontrolnymi" - zapewniają nas pracownicy KAS. Równocześnie otrzymaliśmy wyjaśnienie, że adresatami listów mogły być zarówno osoby, które płaciły podatek w 2018 r., ale już nie w 2019 r., jak i przedsiębiorcy, którzy regulowali swoje zobowiązania w terminie, ale mogli pomylić okres rozliczeniowy czy numer konta.

"Można to wyjaśnić w urzędzie skarbowym" - zapewnia w przesłanym money.pl stanowisku KAS i wyjaśnia, że list był przykładem pisma behawioralnego.

Eksperyment sprzed czterech lat

Pisma behawioralne pojawiły się w Polsce w 2015 r., gdy poznańska i zielonogórska skarbówka sprawdzały ich skuteczność na ponad 30 tysiącach podatników. W uproszczeniu chodziło o to, by przedsiębiorcom mającym skłonności do opóźniania płatności wysyłać pisma - co bardzo istotne - sformułowane w zrozumiały sposób.

W dodatku pisma nie stanowiły klasycznego upomnienia czy wezwania do zapłaty, ale przypomnienie o obowiązku wraz z odwołaniem do konieczności spełniania obywatelskiego obowiązku. Informacja o możliwej karze w pismach była jedynie ostrzeżeniem.

Skutki badania przyniosły oczekiwany efekt, co doprowadziło do włączenia pism behawioralnych w arsenał środków stosowanych przez skarbówkę. Ta informacja powinna raczej ucieszyć przedsiębiorców - urzędnicy zrozumieli, że sposób przekazywania informacji obywatelom może wpływać na ich postawy. I proste przypomnienie zamiast korzystania z "twardych" opcji - upomnień, ponagleń czy kar - może przynieść pożądane zachowanie obywateli.

Tyle tylko, że w przypadku pani Barbary, trudno mówić o "prostym" przypomnieniu.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Greenwashing pod lupą UOKiK. Trzy firmy z zarzutami
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Czerwony poranek na GPW. Groźba ceł i sprawa Grenlandii topią indeksy
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Nie dostał Nobla, dlatego grozi Grenlandii? Wypłynął list Trumpa
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Krajowa Grupa Spożywcza nie planuje przejęcia Carrefoura
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Rynek reaguje na ultimatum Trumpa? Złoto bije historyczne rekordy
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Likwidacja działek ROD jest nieunikniona? Apel do rządu o pilne zmiany
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Sensacyjny wynik odwiertu na Podhalu. Tego nikt się nie spodziewał
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Gigant na krawędzi. Spółka może utracić płynność finansową
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Spada dzietność, przybywa zgonów. Co się dzieje w Chinach?
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Emeryci coraz bardziej zadłużeni. Oto nowe dane
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Chiński smok złapał zadyszkę. Eksperci nie mają wątpliwości
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026