Plan giganta dla Europy. CEO Microsoftu pokazał konkrety

Microsoft pokazał szczegóły swojego planu dla Europy, zaprezentowanego po raz pierwszy pod koniec kwietnia. Gigant chce, by jego działalność w Europie była niezależna od politycznych zawirowań. Plan obejmuje m.in. suwerenną chmurę i wprowadzenie narodowych partnerów w tej kwestii.

CEO Microsoftu Satya Nadella pokazał plan dla EuropyCEO Microsoftu Satya Nadella pokazał plan dla Europy
Źródło zdjęć: © Getty Images | © 2024 Bloomberg Finance LP
Michał Wąsowski

W poniedziałek Satya Nadella, CEO Microsoftu, zaprezentował na konferencji konkrety mające zrealizować pięć zobowiązań dla Europy z kwietnia. Składają się one z dwóch elementów: suwerennej chmury (publicznej i prywatnej) i narodowych partnerstw z lokalnymi firmami.

Microsoft prezentuje warunki suwerennej chmury

Przypomnijmy, że wśród zobowiązań znajdowała m.in. ochrona danych zgodnie z lokalnym prawem i budowanie odporności "w czasach geopolitycznej niepewności". Prezydent firmy Brad Smith odnosił się wówczas m.in. do wojny w Ukrainie i wojny handlowej. Microsoft zapewniał w tym kontekście, że przedstawi plan działania na wypadek, gdyby jakiekolwiek państwo zmusiło spółkę do wstrzymania operacji w Europie.

W efekcie europejskie dane firmy mają być przechowywane wyłącznie na terenie Europy. Dostęp do ich systemów będą mieć wyłącznie pracownicy z Unii Europejskiej. Każdy zdalny dostęp do systemów przechowujących lub przetwarzających dane w Europie będzie zaś akceptowany i monitorowany przez europejski personel w czasie rzeczywistym. Wszystkie takie przypadki mają być zawarte w specjalnym rejestrze.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Produkują wszystko w Polsce. Te klocki kupuje cały świat - Robert Podleś w Biznes Klasie

Gigant wprowadzi też mechanizm, który pozwoli klientom przechowywać klucze szyfrujące poza infrastrukturą Microsoftu – np. w lokalnych urządzeniach HSM (Hardware Security Module) lub u zaufanych dostawców.

Polska nie ma jeszcze narodowego partnera Microsoftu

Kolejny komponent to Narodowy Partnerzy Chmury (National Partner Clouds). Póki co ogłoszono takie firmy dla Francji (Bleu, projekt wspólny Orange i Capgemini) oraz Niemiec (Delos Cloud, spółka należąca do SAP). Według informacji money.pl, nie ma jeszcze potwierdzonego partnera tego typu dla Polski.

Inicjatywa ta, jak wyjaśniano, jest odpowiedzią Microsoftu na pytania europejskich klientów dotyczących przypadku, gdyby gigant został zmuszony - np. na drodze politycznej lub prawnej - swojej działalności w Europie. Firma uważa jednak za "wysoce nieprawdopodobne", by do takiej sytuacji doszło, ale obawy takie pojawiły się w zapytaniach jej partnerów ze Starego Kontynentu.

Również prezydent MS Brad Smith przekonywał w kwietniu, że w Waszyngtonie wysocy rangą urzędnicy byli zaskoczeni takimi obawami. - To nie leży na stole, nie było nawet w umysłach ludzi z Waszyngtonu - odparł wówczas Smith.

Niemiecki region "zrywa" z Microsoftem

Ogłoszenie firmy pojawia się w kilka dni po tym, jak niemiecki region Schleswig-Holstein poinformował, że kończy współpracę z Microsoftem dot. używania aplikacji Teams i Office. Od teraz ma korzystać z rozwiązań open-source. W ciągu trzech miesięcy urzędnicy, sędziowie i policjanci nie będą już używać narzędzi giganta. Potem dołączą do nich też nauczyciele.

Plan ten zakłada również przeniesienie danych na lokalne centra danych. Ruch ten jest tłumaczony chęcią uzyskania "cyfrowej suwerenności" i uzyskania niezależności od amerykańskich firm w kwestii zarządzania danymi. Jako kontekst tej decyzji podano rosnące napięcia pomiędzy USA i UE. Podobne działania rozważają niektóre duńskie miasta, m.in. Kopenhaga.

USA korzystają na usługach cyfrowych w Europie

Warto przy tym podkreślić, że usługi - szczególnie cyfrowe - to główne pole, na którym USA mają nadwyżkę w bilansie handlowym z Europą. Z tego też powodu Microsoft uważa za mało prawdopodobne, by władze Stanów Zjednoczonych chciały zakłócać działalność firm cyfrowych w Europie.

Przypomnijmy, że Microsoft zapowiedział budowę centra danych w Polsce za 700 mln dolarów. Nie wykluczono przy tym zapowiedzenia kolejnej dużej inwestycji w 2026 r.

Warto również przypomnieć, że prezes Microsoftu Satya Nadella był jednym z nielicznych prezesów największych firm technologicznych, który nie wziął udziału w inauguracji Donalda Trumpa na prezydenta w styczniu.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Cła Trumpa unieważnione. Macron komentuje. Nie obyło się bez złośliwości
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Współpraca m.in. w kwestii ropy i gazu może rozkwitnąć. "Znaczenie strategiczne"
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Cła Trumpa unieważnione. Władze Korei zwołały pilne posiedzenie
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Trump leci do Chin. Chodzi o cła. Jest data
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Oto zawód przyszłości. Tworzy się gigantyczna luka. Groźna dla inwestycji
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Cła Trumpa unieważnione. Firmy ruszyły do walki o zwrot pieniędzy. W grze 170 mld dol.
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Nowe cła Trumpa też są nielegalne? Ekspert punktuje politykę prezydenta
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
Media: maksymalnie 35 mln dol. dla ofiar Epsteina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Economist" analizuje sytuację na wojnie w Ukrainie. Tygodnik pisze o strachu Putina
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł
"Po prostu bezprawie". Wiceprezydent USA reaguje na wyrok sądu ws. ceł