Podwyżki cen gazu. Rzecznik rządu: to często kwestia złego wyboru taryfy

W przypadku wysokich podwyżek cen gazu często mamy do czynienia ze złym wyborem taryfy, czyli biznesowej, nie indywidualnej. W przypadku tej drugiej stawki są o wiele niższe, a podwyżki wynoszą maksymalnie kilkadziesiąt procent - powiedział rzecznik rządu Piotr Müller.

Piotr Muller, rzecznik rząduSą dwa powody podwyżek, z jednej strony dyktat cenowy, gazowy Rosji, a z drugiej - polityka klimatyczna UE - powiedział rzecznik rządu
Źródło zdjęć: © KPRM | Adam Guz

O to, jak rząd ma zamiar zareagować na przypadki "horrendalnych podwyżek gazu", rzecznik rządu pytany był w poniedziałek w Polsat News.

Muller: Rosja i UE odpowiedzialne za podwyżki

- Zacznijmy może od tego, skąd te podwyżki się biorą, bo to jest istotne. Są dwa główne powody: z jednej strony dyktat cenowy, gazowy Rosji, a z drugiej - polityka klimatyczna UE i koszty zakupu tzw. pakietów emisji dwutlenku węgla - odparł Müller.

Prąd i gaz coraz droższe w całej UE. Poranna kawa to dla niektórych luksus

Jak powiedział, w przypadku bardzo wysokich podwyżek często mamy do czynienia ze złym wyborem stosowanej taryfy.

- Czyli nie taryfa indywidualna, tylko biznesowa - wskazał. - W każdym przypadku, kiedy mamy do czynienia z końcowym klientem indywidualnym, stosujemy zabezpieczenie Urzędu Regulacji Energetyki - te podwyżki wtedy nie mogą być tak wysokie - dodał.

- To, co jest kluczowe, to zgłoszenie, że jest się klientem indywidualnym - i wtedy stosuje się taryfę indywidualną - podkreślił rzecznik rządu. Dodał, że do tej pory wiele osób nie zwracało na ten fakt uwagi, gdyż warunki obu taryf były podobne.

Pytany o projekt ustawy rekompensującej wzrost cen gazu, który zapowiedział szef PO Donald Tusk, Müller odparł, że jest to kwestia "pewnego show", a Tusk wykorzystuje niewiedzę społeczeństwa.

- Tak jak mówię, każda osoba, która ma taryfę na cele indywidualne, może korzystać z taryfy indywidualnej i URE oraz inne instytucje będą tego pilnować - powiedział. Jak wskazał, po zgłoszeniu, że jest się klientem indywidualnym, stawki stają się "dużo, dużo niższe". - Ten wzrost wynosi maksymalnie kilkadziesiąt procent - powiedział.

W grudniu Urząd Regulacji Energetyki podał, że w wyniku zatwierdzonego przez prezesa URE wzrostu stawek taryfy na gaz największego sprzedawcy PGNiG miesięczne rachunki gospodarstw domowych używających gazu do przygotowania posiłków wzrosną ok. 9 zł netto miesięcznie.

Ceny w górę o kilkaset procent

Urząd podał też, że od 1 stycznia 2022 r. łączny średni wzrost rachunku za prąd przeciętnego gospodarstwa domowego wyniesie ok. 24 proc., co oznacza wzrost o ok. 21 zł netto miesięcznie.

Tymczasem media donoszą, że podwyżki cen gazu dla odbiorców sięgają nawet kilkuset procent. Dotyczy to głównie podmiotów prowadzących działalność gospodarczą, samorządów, ale i również części wspólnot i spółdzielni mieszkaniowych, które mają własne kotłownie gazowe (kotłownie zbiorcze).

W związku ze wzrostem cen pod koniec minionego roku prezydent Andrzej Duda podpisał ustawę o dodatku osłonowym, która ma pomóc niektórym gospodarstwom domowym w pokryciu części opłat.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Co z umowami handlowymi po wyroku ws. ceł Trumpa? Przedstawiciel USA zabiera głos
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
Tajna umowa zbrojeniowa Iranu z Rosją. Ustalenia dziennikarzy
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
KSeF w praktyce. Dla kogo jaka faktura?
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
To był rok podwyżek pensji. Od upadku PRL-u tylko trzy razy wzrosty były większe [OPINIA]
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Starcie gigantów budowlanych. W tle umowa na miliardy. Branża zabrała głos
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Trump wysyła do Grenlandii okręt szpitalny. Premier Danii reaguje
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Ból głowy Władimira Putina. Wydobycie ropy spada. Rosną upusty
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Semestr studiów zaliczony w godzinę. "Newsweek": Collegium Humanum to pikuś
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
Kaucja na tzw. małpki? Prezes operatora kaucyjnego jest na "tak"
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
To koniec mObywatela? Oto co ma zastąpić aplikację. Jest projekt
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Reforma PIP. Radczyni prawna wskazuje kluczowe różnice między B2B a etatem
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach
Fotowoltaika na balkonie. Policzyli, ile można zaoszczędzić na rachunkach