Polscy eksporterzy ruszyli na Północ. Sprzedaż wzrosła o 25 proc.

Polski eksport do Skandynawii przeżywa gwałtowny rozkwit. Jak wynika z najnowszych danych operatora logistycznego DSV, wolumen przewozów na rynki nordyckie wzrósł o 25 proc. rok do roku, czyniąc z Północy kluczową alternatywę dla niepewnych rynków zachodnich.

VYSNE NEMECKE, SLOVAKIA - DECEMBER 20: Some 400 Ukrainian freight trucks queue in kilometre-long lines before the Slovak-Ukrainian border crossing near Vysne Nemecke, Slovakia on 20 December 2025. Most of the driver have been waiting in line for over two days, and some are expecting to wait few more days to head back home before Christmas. (Photo by Robert Nemeti/Anadolu via Getty Images)Rośnie liczba transportów z Polski do krajów skandynawskich
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Rok 2025 przyniósł znaczące ożywienie w polskim handlu zagranicznym, skierowanym na kluczowe rynki skandynawskie – do Szwecji, Danii oraz Norwegii. Dane zaprezentowane przez DSV Global Transport and Logistics wskazują, że łączny wolumen przewozów zrealizowanych na tych kierunkach przez tego operatora logistycznego wzrósł o jedną czwartą w skali roku. Według analityków sektora TSL, te zmiany w przepływach towarowych sugerują, że Północ staje się dla krajowych przedsiębiorstw bezpieczną przystanią gospodarczą, która pozwala skutecznie zrównoważyć niestabilną sytuację na innych rynkach globalnych.

Wzrost zainteresowania rynkami nordyckimi nie jest przypadkowy i obejmuje szerokie spektrum polskiej gospodarki. Ożywienie w największych skandynawskich systemach ekonomicznych przełożyło się na wyraźne zwiększenie popytu na niemal wszystkie kluczowe produkty eksportowe z Polski. Wśród branż, które najmocniej skorzystały na tym trendzie, dane DSV wymieniają przede wszystkim automatykę przemysłową, sektor kosmetyczny, oświetlenie, a także rynek farb, lakierów i substancji pochodnych.

Skandynawia jako alternatywa dla globalnych zawirowań

Obecna dynamika wzrostu ma swoje korzenie w szerszym kontekście geopolitycznym i handlowym. Już w sierpniu bieżącego roku eksperci zwracali uwagę, że napięcia na linii USA-UE w obszarze polityki handlowej mogą wymusić na europejskich firmach konieczność poszukiwania nowych, stabilnych rynków zbytu. Z perspektywy polskich przedsiębiorców to właśnie Europa Północna okazała się najbardziej naturalnym kierunkiem ekspansji ze względu na zamożność tamtejszych społeczeństw oraz otwartość na produkty wysokiej jakości.

W sierpniu bieżącego roku zawirowania w polityce handlowej USA-UE skłoniły wiele europejskich firm do poszukiwania alternatywnych rynków. Już wtedy wskazywaliśmy, że taką rolę z perspektywy polskich firm może odegrać Europa Północna. Dania, Szwecja, Norwegia to rynki otwarte, zamożne, na których ceni się rzetelnych partnerów i produkty wysokiej jakości – wyjaśnia Łukasz Witowski, Senior Manager, Road International Transport, Nordics & Baltics w DSV.

Ekspert podkreśla również, że obecne wyniki to prawdopodobnie dopiero początek dłuższego trendu wzrostowego, a rok 2026 może okazać się dla eksporterów równie udany, co obecny.

Stabilność regionu potwierdzają twarde dane makroekonomiczne z ostatnich lat. Według statystyk Banku Światowego, skumulowany wzrost PKB Danii, Szwecji i Norwegii w latach 2020-2024 wyniósł około 20 proc., co świadczy o wyjątkowej odporności tych gospodarek na globalne kryzysy. Prognozy OECD na nadchodzące miesiące również pozostają optymistyczne, przewidując kontynuację wzrostu gospodarczego w regionie nordyckim, co stwarza solidne fundamenty dla dalszego rozwoju polskiej sprzedaży zagranicznej.

Logistyka wąskim gardłem eksportowego sukcesu

Mimo imponujących wskaźników wzrostu, polscy przedsiębiorcy muszą mierzyć się z istotnymi barierami strukturalnymi, które mogą spowolnić tempo ekspansji. Kluczowym wyzwaniem pozostaje wydolność łańcuchów dostaw oraz drastyczny niedobór kadr w sektorze transportowym. Transport drogowy, będący kręgosłupem wymiany handlowej ze Skandynawią, zmaga się z brakiem rąk do pracy na niespotykaną dotąd skalę. Z danych Międzynarodowej Unii Transportu Drogowego (IRU) wynika, że w całej Europie brakuje obecnie 230 tys. zawodowych kierowców, z czego aż 29 tys. wakatów przypada na samą Polskę.

Deficyt pracowników bezpośrednio przekłada się na presję płacową i wzrost stawek transportowych, co staje się szczególnie odczuwalne w trudnych warunkach operacyjnych. Skandynawia stawia przed przewoźnikami specyficzne wymagania, związane przede wszystkim z surowym klimatem. Prowadzenie ciężkich zestawów transportowych po oblodzonych i zaśnieżonych drogach wymaga od kierowców unikalnych umiejętności, których na rynku pracy jest coraz mniej.

– Sytuacja na rynku pracy jest dziś kluczowym wyzwaniem, z którym mierzy się branża TSL. Niedobór pracowników z odpowiednimi kwalifikacjami wpływa na stały wzrost stawek transportowych. Szczególnie odczuwalne jest to w kontekście Skandynawii, która nie bez powodu kojarzy się z ciężkimi zimami – śnieżnymi, pełnymi śliskich od lodu dróg. Prowadzenie pojazdu ciężarowego z naczepą w tak trudnych warunkach wymaga odpowiedniego doświadczenia oraz umiejętności, których zaczyna braować – wskazuje Łukasz Witowski. Menedżer DSV ostrzega jednocześnie, że planując ekspansję, firmy muszą brać pod uwagę ryzyko nagłych wzrostów kosztów logistycznych, jakie obserwowano chociażby w październiku 2025 roku.

Inwestycja w relacje i bezpieczeństwo finansowe

W obliczu narastających trudności, operatorzy logistyczni tacy jak DSV starają się minimalizować ryzyka poprzez budowę trwałych relacji z przewoźnikami i poprawę standardów pracy kierowców. Kluczowym elementem strategii staje się rozbudowa infrastruktury socjalnej w terminalach, obejmującej kuchnie, prysznice oraz odpowiednią liczbę miejsc postojowych. Cyfryzacja procesów, w tym wdrażanie systemów awizacji okien rozładunkowych, ma z kolei pomóc w rozwiązaniu problemu długiego czasu oczekiwania na załadunek, który w niektórych przypadkach przekracza dobę.

– Wobec trendów rynkowych – starzenia się kierowców, braku zainteresowania młodych ludzi tą drogą zawodową i co za tym idzie rosnącego deficytu pracowników – budowa dobrych relacji i pozytywnej opinii wśród kierowców jest jedną z najlepszych inwestycji w obszarze logistyki, jakie można poczynić – podsumowuje Łukasz Witowski. Dodaje również, że ścisła współpraca z partnerami flotowymi pozwala lepiej rozumieć i zaspokajać realne potrzeby kierowców na trudnych trasach północnych.

Wybrane dla Ciebie
Polacy sięgną głębiej do kieszeni. Firmy zdradziły swoje plany na 2026 rok
Polacy sięgną głębiej do kieszeni. Firmy zdradziły swoje plany na 2026 rok
Gorąco wokół Wenezueli. Ceny ropy rosną
Gorąco wokół Wenezueli. Ceny ropy rosną
Kanadyjczycy bojkotują USA. Tak rezygnują z amerykańskich produktów
Kanadyjczycy bojkotują USA. Tak rezygnują z amerykańskich produktów
Przemysł strefy euro w odwrocie. Grudniowy raport PMI rozczarowuje
Przemysł strefy euro w odwrocie. Grudniowy raport PMI rozczarowuje
Niemiecki przemysł w odwrocie. Indeks PMI najniższy od 10 miesięcy
Niemiecki przemysł w odwrocie. Indeks PMI najniższy od 10 miesięcy
Złoty pod presją od samego początku roku. Pierwszy taki raport w 2026 r.
Złoty pod presją od samego początku roku. Pierwszy taki raport w 2026 r.
Zarobki szefowej EBC pod lupą "FT". Christine Lagarde zarabia fortunę
Zarobki szefowej EBC pod lupą "FT". Christine Lagarde zarabia fortunę
Podwyżka abonamentu RTV. Oto jak wzrosły opłaty za radio i telewizję
Podwyżka abonamentu RTV. Oto jak wzrosły opłaty za radio i telewizję
Niemcy: Koniec ery rekordów. Zatrudnienie w 2025 roku wyhamowało
Niemcy: Koniec ery rekordów. Zatrudnienie w 2025 roku wyhamowało
Przemysł kończy rok pod kreską. PMI spada, ale rośnie optymizm
Przemysł kończy rok pod kreską. PMI spada, ale rośnie optymizm
Goldman Sachs prognozuje wzrost gospodarczy. Chiny ponad średnią
Goldman Sachs prognozuje wzrost gospodarczy. Chiny ponad średnią
Droższe autostrady w Czechach. Tyle trzeba zapłacić za przejazd
Droższe autostrady w Czechach. Tyle trzeba zapłacić za przejazd