WAŻNE
TERAZ

Iran bierze odwet. Rakiety lecą w kierunku Izraela

Polscy pracownicy strajkują w Holandii. Oto czego się domagają

Kilkuset polskich pracowników tymczasowych, zatrudnionych przez agencje pracy, rozpoczęło strajk w centrach dystrybucyjnych sieci supermarketów Albert Heijn w Holandii - poinformowały holenderskie media. Domagają się równych warunków zatrudnienia i wyższych płac.

  Polscy pracownicy tymczasowi strajkują w centrach dystrybucyjnych sieci sklepów Albert Heijn
Źródło zdjęć: © Getty | BSR Agency
Malwina Gadawa

Strajk rozpoczął się w magazynach w Pijnacker i Geldermalsen, a następnie rozszerzył się na Oosterhout, Zwolle, Tilburgu oraz placówkę innej sieci - Jumbo w Bleiswijk.

Strajkujący domagają się równego traktowania w miejscu pracy, w szczególności identycznych stawek wynagrodzenia, dodatków i przerw jak pracownicy zatrudnieni bezpośrednio przez sieć AH.

Polscy pracownicy strajkują w Holandii

- Nie dostajemy premii, które otrzymują pracownicy etatowi, mamy krótsze przerwy i mniej wolnych dni - powiedział Paweł, który od 10 lat pracuje jako orderpicker w centrum dystrybucyjnym w Pijnacker. Wielu strajkujących obawia się utraty pracy lub mieszkania, ponieważ zakwaterowanie często zapewniane jest przez agencje pracy.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Myślał, że zaoszczędzi czas. Utknął na przejeździe kolejowym

Według danych holenderskiego Głównego Urzędu Statystycznego (CBS), osoby pracujące przez agencje zarabiają średnio 37 proc. mniej niż pracownicy etatowi, nawet po uwzględnieniu doświadczenia i wykształcenia różnica sięga 13 proc.

Część protestujących informuje o zastraszaniu, mówiono im, że udział w strajku grozi zwolnieniem lub przymusową relokacją. W kilku przypadkach próbowano im uniemożliwić wejście na teren zakładów. Pojawiły się też sygnały o sprowadzaniu tzw. łamistrajków z innych regionów.

Albert Heijn podkreśla, że nie jest stroną sporu, spór dotyczy agencji pracy i związków zawodowych, a nie samej sieci. Firma zapewnia, że stara się utrzymać ciągłość dostaw, choć w regionach Rotterdamu i Hagi mogą występować przejściowe braki w zaopatrzeniu.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Izrael atakuje Iran. Ekspert: to wstęp do wojny
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Atak na Iran pogrąża kryptowaluty. Bitcoin mocno w dół
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Izrael atakuje Iran. Ekspert: To próba zmiany reżimu
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Atak na Iran wywinduje ceny benzyny? Oto możliwy scenariusz
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael zaatakował Iran. Rynki "nie mają jak" zareagować
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Izrael atakuje Iran. Stan wyjątkowy, eksplozje w Teheranie
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Fitch potwierdza rating Polski, ale ostrzega przed rosnącym długiem
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Musi oddać 97 mln zł. Polski senior-rekordzista
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Umowa podpisana. Paramount przejmuje właściciela TVN. Netflix dostanie miliardy
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Istnieje alternatywa dla SAFE. Ale nie spodoba się Polakom [ANALIZA]
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Kierowcy muszą uważać. Mandat za jazdę w okularach? Wyjaśniamy
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół
Polacy wyjeżdżają z Wielkiej Brytanii. Saldo migracji mocno w dół