Polska buduje swoją kopułę. Umowy wykonawcze systemu "Narew" do przyszłego roku

Wart około 60 mld zł system obrony powietrznej postępuje zgodnie z planem - twierdzi wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz. W przyszłym roku MON planuje zakończyć zawieranie umów wykonawczych. Jak przekonuje, rząd stara się o wcześniejsze "częściowe rozwiązania", które zwiększą zdolności obrony powietrznej, zanim nastąpią faktyczne dostawy sprzętu.

US Patriot Missile system at the Border town of Rzeszow close to the Ukrainian border, in Rzeszow Subcarpathian Voivodeship Poland, March 24, 2022.  (Photo by Simon Jankowski/NurPhoto via Getty Images) W ramach partnerstwa z USA w południowowschodniej Polsce zostały rozlokowane dwie baterie Patriot (Photo by Simon Jankowski/NurPhoto via Getty Images)
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto
oprac.  PRC

W przyszłym roku MON planuje zakończyć zawieranie umów wykonawczych na program obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew – powiedział wiceminister obrony Wojciech Skurkiewicz, który w czwartek odpowiadał na pytania posłów KO o realizację planów wzmocnienia obrony powietrznej.

Wiceszef MON zapewnił, że Narew – tak jak program obrony powietrznej średniego zasięgu Wisła, w którym Polska wybrała wyrzutnie Patriot – postępuje zgodnie z planem. Poinformował, że wobec wojny w Ukrainie rząd stara się o wcześniejsze "częściowe rozwiązania", które zwiększą zdolności obrony powietrznej, zanim nastąpią dostawy sprzętu.

Polska bez skutecznej obrony powietrznej

"Cały świat solidaryzuje się z walczącymi Ukraińcami, ale wyciąga także wnioski. Ukraina nie ma skutecznej obrony powietrznej, większość rakiet, pocisków artyleryjskich i manewrujących trafia w cele, bardzo często są to osiedla" – mówił Cezary Grabarczyk (KO). "Polska też nie ma skutecznej obrony powietrznej" – dodał, pytając o plany dotyczące budowy obrony przeciwlotniczej i przeciwrakietowej.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czy Putin zostanie obalony? Miller o dwóch możliwościach

Skurkiewicz zapewnił, że "budowa polskiego systemu obrony powietrznej we wszystkich warstwach" jest priorytetem modernizacji technicznej. Przypomniał, że w tym roku rozpoczną się dostawy dwóch baterii Patriot zamówionych w pierwszej fazie programu Wisła. Dodał, że trwają "bardzo intensywne" i zaawansowane rozmowy ze stroną amerykańską dotyczące pozyskania kolejnych zestawów.

Zaznaczył, że także program obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew postępuje zgodnie z harmonogramem. "Trwa procedura mająca na celu zawarcie umów wykonawczych dotyczących pozyskania wyrzutni oraz brytyjskich pocisków rodziny CAMM. Kontraktowanie wszystkich umów wykonawczych planujmy zakończyć w roku 2023" – powiedział.

Dodał, że inwazja Rosji na Ukrainę skłoniła MON do "intensywnych działań, które mają umożliwić wcześniejsze pozyskanie przynajmniej częściowych rozwiązań w zakresie systemów krótkiego zasięgu".

Dostawy dla zestawów Pilica

Skurkiewicz mówił, że trwają dostawy artyleryjsko-rakietowych zestawów Pilica – dwa zostały przekazane wojsku, cztery kolejne mają zostać dostarczone do początku przyszłego roku. Przypomniał, że wojsko otrzymało samobieżne zestawy Poprad, przeznaczone do zwalczania samolotów, śmigłowców i dronów.

W realizacji jest umowa z grudnia 2016 r. dotycząca przenośnych zestawów przeciwlotniczych Piorun, przekazanych także przez Polskę Ukrainie. MON zamówiło w pierwszym etapie 400 zestawów startowych oraz 1300 pocisków. Dotychczas producent przekazał ponad 700 pocisków i 260 mechanizmów startowych. "Ale będziemy renegocjować tę umowę z Mesko w celu zwiększenia ilości mechanizmów startowych i samych rakiet" – zapowiedział wiceszef MON.

Patrioty dla Polski

Za bezzasadny uznał postawiony przez Czesława Mroczka (KO) zarzut opieszałości. Mroczek przypomniał, że system Patriot został wybrany jako podstawa obrony średniego zasięgu w kwietniu 2015 przez rząd PO-PSL, który zakładał zakup ośmiu baterii, a umowa podpisana w 2018 r. przez PiS dotyczy dwóch baterii.

"Myślałem, że nie będziemy musieli się spierać co do kwestii bezpieczeństwa" – odparł Skurkiewicz. Przypomniał, że Polska negocjując z Amerykanami zakup zestawów Patriot postawiła warunek ich integracji z IBCS - nowym systemem zarządzania polem walki, który ma otrzymać jako pierwszy zagraniczny użytkownik; wyrzutnie dla Polski mają też zostać zintegrowane z radarem dookolnym, a nie – stosowanym obecnie – radarem o polu obserwacji 120 stopni.

Podkreślił, że w ramach partnerstwa z USA w południowowschodniej Polsce zostały rozlokowane dwie baterie Patriot.

Współpraca z USA

"Intensyfikujemy współpracę bilateralną ze stroną amerykańską. Zależy nam, aby ten sprzęt był dostarczony jak najszybciej i oczywiście za przyzwoitą cenę" – powiedział Skurkiewicz.

System Patriot amerykańskiego koncernu Raytheon został zakupiony w marcu 2018. Wartość kontraktu zawartego w ramach pierwszej z dwóch zakładanych faz programu Wisła wyniosła 4,75 mld dol. Polska otrzyma za nie dwie baterie (16 wyrzutni) Patriot z pociskami PAC-3 MSE koncernu Lockheed Martin. Zestawy dla Polski mają być zintegrowane z nowym, opracowywanym dla amerykańskich wojsk lądowych systemem łączności i dowodzenia IBCS firmy Northrop Grumman.

Program Narew przewiduje dostawę 23 przeciwlotniczych zestawów rakietowych krótkiego zasięgu, a także transfer do polskiego przemysłu technologii, których rodzime zakłady nie mają. We wrześniu ub. r. została podpisana ramowa umowa między MON i Polską Grupą Zbrojeniową, która jest liderem konsorcjum skupiającego także prywatne firmy. W listopadzie ub. r. Polska i Wielka Brytania wyraziły wolę współpracy, przy programie, a Inspektorat Uzbrojenia MON zarekomendował, by Narew uzbroić w pociski CAMM brytyjskiego oddziału europejskiej grupy MBDA. W listopadzie zawarto także pierwszą umowę wykonawczą; dotyczy ona zarządzania projektem.

Wybrane dla Ciebie
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
"Kompletny idiota". Ostra wymiana ciosów
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"
Trump przeliczył się stawiając ultimatum? "To Europa trzyma palec na finansowym spuście Ameryki"