Polski port w Ukrainie? Niemiecka prasa o pomyśle wiceministra. "Kontrowersyjny"

Polska powinna kupić lub wydzierżawić port w ukraińskiej Odessie, aby uzyskać dostęp do Morza Czarnego - taki pomysł przedstawił Michał Kołodziejczak. Wiceminister rolnictwa widzi w tym szansę na rozwój eksportu polskich i europejskich produktów rolnych na rynki afrykańskie.

ODESA, UKRAINE - AUGUST 19, 2022 - Bulk carrier KUBROSLI Y gets loaded with Ukrainian wheat in the port of Odesa, southern Ukraine. (Photo credit should read Yulii Zozulia/ Ukrinform/Future Publishing via Getty Images)Port w Odessie
Źródło zdjęć: © GETTY | Future Publishing
Przemysław Ciszak

Wiceminister rolnictwa Michał Kołodziejczak zaproponował, aby Polska rozważyła zakup lub dzierżawę ukraińskiego portu w Odessie. Niemiecki dziennik "Berliner Zeitung" ocenił ten pomysł jako "kontrowersyjny".

Kołodziejczak w rozmowie z "Polsat News" podkreślił, że taki krok umożliwiłby eksport polskich produktów rolnych przez Morze Czarne, co mogłoby obniżyć koszty transportu na rynki afrykańskie.

Kołodziejczak zaznaczył, że średnia cena za tonę pszenicy w tym regionie jest wyższa o 100 zł, co czyni tę opcję atrakcyjną dla polskiego rolnictwa - komentuje "Berliner Zeitung".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polacy rzucili się na Thermomixy. Tyle zarabia sprzedawca

Ukraina w UE? Wiceminister zabrał głos

Kołodziejczak odniósł się również do kwestii ewentualnego przystąpienia Ukrainy do Unii Europejskiej. Wyraził obawy, że bez odpowiednich zabezpieczeń, polski rynek rolny może ucierpieć.

Wiceminister zasugerował wprowadzenie 10-letniego moratorium na inwestycje ukraińskie w polskim przemyśle spożywczym, aby chronić krajowych producentów.

Propozycja Kołodziejczaka spotkała się z mieszanymi reakcjami - przypomina "Berliner Zeitung". Ukraińska strona nie odniosła się jeszcze do tej inicjatywy, a sam wiceminister był wcześniej krytykowany za swoje działania podczas protestów rolników na granicy z Ukrainą.

Wybrane dla Ciebie