Nie ma komu leczyć, a ze Wschodu lekarze nie przyjadą. Zatrzymają ich koperty "wdzięcznych" pacjentów
W Polsce brakuje specjalistów, lekarzy podstawowej opieki, pielęgniarek i położnych. Rząd liczy na medyków ze Wschodu. Z myślą o nich uprościł procedury. Na podobnej zasadzie ściąga tamtejszych programistów. Jednak o masowej migracji lekarzy z Ukrainy i Białorusi może zapomnieć.
Źródło zdjęć: © ONS.pl