Pora na zaciskanie pasa. Oszczędzanie prądu będzie musiało wejść nam w krew

Coraz wyższe koszty prądu nie pozostawiają wyjścia - rząd i samorządy muszą oszczędzać. Niższa temperatura w biurach, wyłączenie części oświetlenia. Jeżeli trzeba, to wysłanie pracowników do pracy zdalnej. Miasta też zaczynają rezygnować z dużych imprez, czy iluminacji swoich obiektów. A to dopiero początek.

Wrocław, 20.09.2022. Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk (C), skarbnik miasta Wrocławia Marcin Urban (3P), sekretarz miasta Wrocławia Włodzimierz Patalas (P) i wiceprezydent Wrocławia Jakub Mazur (2P) na konferencji prasowej dotyczącej postępowania przetargowego na dostawę energii elektrycznej dla Wrocławia. (aldg) PAP/Maciej KulczyńskiPrezydent Wrocławia Jacek Sutryk mówi, że w jego mieście ceny energii mają wzrosnąć o 500 procent, stąd pakiet rozwiązań dotyczących oszczędzania
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Maciej Kulczyński

"Dziennik Gazeta Prawna" opisuje, że szczegóły dotyczące oszczędzania energii w administracji mają się znaleźć w szykowanym właśnie projekcie ustawy. Zostanie tam zapisany też cel, chodzi o obniżenie o 10 proc. zużycia prądu.

W urzędach będzie ciemniej

Oszczędzając energię budujemy odporność - odporność kraju, gospodarki, polskich przedsiębiorstw i zwiększamy korzyści dla polskich rodzin - stwierdził ostatnio premier Mateusz Morawiecki.

Dziennik informuje, że działania, jakie proponują poszczególne ministerstwa, są podobne. W resortach trwa wymiana oświetlenia na energooszczędne. W resorcie finansów pracownicy mają korzystać z naturalnego światła, tam, gdzie jest to możliwe. Urzędnicy po skończonej pracy mają wyłączać komputery oraz odłączać ładowarki od laptopa i telefonu komórkowego. Urzędnicy mają też zwracać uwagę na inne kwestie. Chodzi np. o to, aby  gotować tylko tyle, ile jest potrzebne, czy drukować jedynie najpotrzebniejsze dokumenty.

DGP dodaje, że budynek Ministerstwa Kultury wyposażony został w czujniki ruchu, dzięki czemu oświetlenie włącza się i wyłącza automatycznie, a w  resorcie obrony narodowej na korytarzach wyłączono połowę świetlówek.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo


DLA CIEBIE
Biznes od środka x Mbank

Samorządy też oszczędzają

Prezydent Wrocławia Jacek Sutryk we wtorek poinformował, że w przetargu na zakup energii elektrycznej na 2023 rok otwarto jedyną złożoną ofertę. Jest to oferta PGE na kwotę 405 mln zł.

To wzrost o ponad 500 procent. W poprzednim roku nasza grupa zakupowa w mieście, składająca się z 270 podmiotów, zapłaciła za zakup prądu łącznie 66 mln zł. Czyli teraz musielibyśmy zapłacić o 339 mln zł więcej. Sytuacja jest poważna. Polskie państwo jest w kryzysie - powiedział Sutryk.

Władze Wrocławia już teraz podjęły działania, które mają zmniejszyć zużycie energii i ciepła. Jest to m.in. obniżenie temperatury w biurach i urzędach do 19 stopni Celsjusza na całą zimę, ale też oddelegowanie części pracowników do pracy zdalnej.

Obniżona będzie też temperatura wody w kranach, kontrolowany będzie poziom oświetlenia pomieszczeń korytarzy i innych części wspólnych. Prawdopodobnie magistrat zrezygnuje też z całonocnego podświetlenia obiektów komunalnych, stadion miejski będzie podświetlony tylko w weekendy. Iluminacja świąteczna będzie ograniczona tylko do rynku. Nie odbędą się również duże imprezy, takie jak zabawa sylwestrowa w rynku, maraton wrocławski i festiwal "Europa na widelcu".

W Białymstoku od dzisiaj mają być wyłączone fontanny w mieście. DGP informuje, że w Poznaniu powstał specjalny zespół zajmujący się tematyką kryzysu energetycznego. Analizuje ona działania, jakie można podjąć, aby zaoszczędzić energię.

Wybrane dla Ciebie