Do pożaru w hali magazynowej w Staniszewie doszło we wtorek, około godziny 11:34. Jak podaje "Dziennik Bałtycki", na miejsce skierowano znaczne siły ratunkowe, w tym 18 zastępów straży pożarnej.
Ogień spowodował znaczące szkody, a jego ugaszenie wymagało koordynacji sił z powiatu kartuskiego oraz jednostek ochotniczych z okolicznych miejscowości.
- Sytuacja jest już opanowana - mówi st. kpt. Jakub Friedenberger, rzecznik prasowy Pomorskiego Komendanta Wojewódzkiego PSP.
Obecnie policja oraz biegli analizują przyczyny wybuchu pożaru. Na szczęście, poza śmiercią jednego strażaka, nie odnotowano innych osób poszkodowanych. Ostateczna ocena zdarzenia i wyjaśnienie jego przyczyn będą znane po zakończeniu dochodzenia.
Źródło: Dziennik Bałtycki