Pracownice Biedronki oskarżają przełożonego o mobbing i molestowanie

Dyskryminacja, mobbing i rozsyłanie obscenicznych materiałów o treści seksualnej - takie oskarżenia wobec członka komisji zakładowej NSZZ "Solidarność", działającej w Jeronimo Martins, wysunęły dwie pracownice. Komisja antymobbingowa potwierdziła te zarzuty.

Biedronka sklep zakupyDwie pracownice Biedronki oskarżają członka komisji zakładowej NSZZ „Solidarność”, działającej w Jeronimo Martins Polska o molestowanie, mobbing i dyskryminację
Źródło zdjęć: © money.pl | Rafał Parczewski
oprac.  KKG

O bulwersujące sprawie pisze w czwartek "Super Express", który dotarł do poszkodowanych pracownic. Jak ustalił dziennik, kobiety zostały oddelegowane do pracy związkowej. Pod koniec ubiegłego roku wysłały pismo do zarządu Jeronimo Martins Polska, w którym opisały niestosowne zachowanie przełożonego.

"Treści były bardzo wulgarne"

Mężczyzna miał na nie krzyczeć, zastraszać je, stosować nieuzasadnioną krytykę, rozsiewać plotki i ograniczać możliwość pracy. Sytuacja pogorszyła się, gdy jedna z kobiet złożyła wniosek o przeprowadzenie kontroli przez Krajową Komisję Rewizyjną.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Aktorka przez lata milczała. "Byłam naga, dyrektor związał mnie liną"

Kobiety szukały pomocy m.in. w Państwowej Inspekcji Pracy i u przewodniczącego Regionu Wielkopolska. Jak informuje dziennik, nie uzyskały wsparcia i zostały odwołane ze związkowych funkcji i etatów, które pełniły.

"Super Express" dotarł do ustaleń komisji antymobbingowej, z których wynika, że związkowiec nie tylko stosował mobbing, ale także nieustannie rozsyłał im wiadomości z podtekstem seksualnym. - Dostawałam niesmaczne treści obsceniczne. Poprosiłam go, żeby zaprzestał wysyłania. Komentował, że ja nie mam poczucia humoru. Treści były mocno wulgarne - opowiada na łamach dziennika jedna z pracownic.

Biuro Jeronimo Martins: komisja zakończyła prace

Doszło do tego, że w wyniku nękania u kobiet pojawiły się stany lękowe i depresyjne. Oskarżany przez kobiety związkowiec wydał oświadczenie, które cytuje dziennik:

"Nigdy, wobec żadnego pracownika Jeronimo Martins Polska S.A. oraz jakiegokolwiek innej osoby nie podejmowałem działań takich jak: dyskryminacja, mobbing, molestowanie. Nigdy nie miałem zamiaru ww. działań podejmować wobec kogokolwiek oraz nie mam takiego zamiaru obecnie ani w przyszłości. W sprawie pomówień na mój temat właściwie organy prowadzą stosowne postępowania" - wyjaśnił.

Kobiety zapowiedziały, że złożą doniesienie do prokuratury. Biuro Jeronimo Martins w odpowiedzi na pytania dziennikarza "Super Expressu" informuje, że prace komisji antymobbingowej zakończyły się i że, "stosowne decyzje wkrótce będą komunikowane osobom zainteresowanym".

Wybrane dla Ciebie
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce