Premier Morawiecki zapowiada komisję sejmową. Wpływ państwa na gospodarkę jest zbyt duży

Mateusz Morawiecki chce powołania komisji sejmowej, która zajmie się deregulacją państwa. W ocenie premiera w ten sposób uda się napędzić polską gospodarkę.

Komisja sejmowa do spraw deregulacji. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział ją w Dobrym Mieście.Komisja sejmowa do spraw deregulacji. Premier Mateusz Morawiecki zapowiedział ją w Dobrym Mieście.
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/Tomasz Waszczuk

Premier Mateusz Morawiecki gościł w piątek w firmie cukierniczej Jutrzenka w Dobrym Mieście. To właśnie tam zapowiedział nową komisję sejmową, która zajmie się deregulacją.

- W Sejmie powołamy komisję, która będzie się zajmować deregulacją - zapowiedział szef rządu. Podkreślił przy tym ogromne znacznie, jakie ma dla przedsiębiorców deregulacja.

Deregulacja to ni mniej, ni więcej, ale zmniejszenie oddziaływania państwa na rynek, gospodarkę i ekonomiczną sferę kraju. Przeważnie ogranicza ona interwencje państwowych regulatorów i uelastycznia przepisy ograniczające funkcjonowanie firm.

Obniżona stawka ryczałtu w Polskim Ładzie. Skorzystają pielęgniarki, pracownicy IT i prawnicy

Deregulacja ma posłużyć efektywniejszemu wdrażaniu założeń Polskiego Ładu. Jak tłumaczył Mateusz Morawiecki, dzięki podniesieniu kwoty wolnej od podatku i obniżaniu niektórych podatków, jego ugrupowanie tworzy lepsze warunki rozwoju dla polskich przedsiębiorców. Jednak by jeszcze mocniej zwiększyć ich rozwój, potrzebne są inwestycje.

W jego ocenie potrzebne są warunki do inwestowania, a przyniesie je właśnie deregulacja. Dzięki niej inwestycje, płace i konsumpcja będą "nawzajem się nakręcały".

Morawiecki wyliczał, że Polski Ład w obszarze działań dla przedsiębiorców to wydatek rzędu 20 mld złotych na podniesione koszty uzyskania przychodu, ale też kilkaset mld złotych na inwestycje w otoczeniu przedsiębiorstw, m.in. na uzbrojenie terenów.

Wybrane dla Ciebie