Jasna deklaracja z NBP. "Jeśli zawieszą prezesa, pójdziemy do TSUE"

Zawieszenie przez Trybunał Stanu prezesa Adama Glapińskiego skutkowałaby apelacją do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej - stwierdziła w rozmowie z dziennikiem "Financial Times" wiceprezes Narodowego Banku Polskiego Marta Kightley. - Zawieszenie naruszałoby m.in. Traktat o funkcjonowaniu UE - dodała.

Prezes NBP Adam Glapiński oraz wiceprezes NBP Marta KightleyPrezes NBP Adam Glapiński oraz wiceprezes NBP Marta Kightley
Źródło zdjęć: © PAP | Radek Pietruszka

"Financial Times" szeroko opisuje kwestię zapowiedzi nowej większości w polskim Sejmie dotyczącej rozliczenia prezesa Narodowego Banku Polskiego Adama Glapińskiego.

Dziennik przytacza słowa wiceszefowej NBP Marty Kightley, która podkreśliła, że jeżeli Trybunał Stanu zawiesi prezesa Glapińskiego, "zostanie złożona apelacja do Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej, ponieważ zawieszenie naruszałoby to Traktat o funkcjonowaniu UE oraz statuty Europejskiego Systemu Banków Centralnych i Europejskiego Bank Centralnego".

- Członkowie NBP znajdują się pod publiczną kontrolą, często są atakowani werbalnie, ale nie znam innego przypadku, w którym politycy grozili prezesowi banku centralnego, że zostanie zawieszony bez uzasadnionego powodu, nie naruszając ani konstytucji, ani jakiegokolwiek prawa - dodała Kightley.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Do pracy z MBA? "Nagle się okazuje, że to jest ofiara losu" - Henryka Bochniarz - Biznes Klasa #7

Nowa większość w Sejmie chce rozliczyć Adama Glapińskiego

Politycy koalicji opozycyjnej, która najprawdopodobniej utworzy nowy rząd, od dłuższego czasu wysyłają w przestrzeń publiczną sygnały, mówiące o "rozliczeniu" prezesa NBP za nieprawidłowości, których miał się dopuścić. Chodzi m.in. o polityczne wspieranie PiS przed wyborami. Politycy mówią też, że walka z inflacją była nieskuteczna.

Już samo postawienie Glapińskiego w stan oskarżenia przed Trybunałem Stanu zawiesiłoby go jako prezesa Narodowego Banku Polskiego. Sprawa zaś mogłaby ciągnąć się latami.

Prośby o wsparcie w sprawie prezesa Glapińskiego NBP wystosował m.in. do Europejskiego Banku Centralnego, Międzynarodowego Funduszu Walutowego i Banku Światowego.

Prezes NBP jest powoływany przez Sejm na wniosek prezydenta na sześć lat. Ta sama osoba nie może być prezesem polskiego banku centralnego dłużej niż dwie kolejne kadencje. Adam Glapiński szefem NBP jest od 21 czerwca 2016 r. W maju ubiegłego roku wybrano go na drugą kadencję.

Wybrane dla Ciebie
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Koniec świata stabilności? Trump atakuje Fed coraz mocniej [OPINIA]
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Trump odwołał cła i wykluczył agresję ws. Grenlandii. Giełda w USA wystrzeliła
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
Wzrost inflacji w Rosji. Najbardziej podrożała żywność
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
90 mld euro pożyczki dla Ukrainy. Europarlament dał zielone światło
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Jest zwrot Trumpa. "Nie będę nakładać ceł, które miały wejść w życie 1 lutego"
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Europarlament broni praw pasażerów linii lotniczych. Postuluje bezpłatny mały bagaż
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 21.1.2026
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Zwolnią ponad 700 osób. W zakładzie wrze. Jest reakcja
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych
Krok wstecz ws. Rail Baltiki. Powrót do oceny ofert. W grze miliardy złotych