Poznań. PKP mierzy się z wściekłością pasażerów. Po remoncie pociągi jeżdżą wolniej

Pociągi na trasie Poznań-Piła miały się poruszać szybciej po remoncie trasy kosztującym 615 mln złotych. Trasę do użytku oddano pod koniec zeszłego roku. Pasażerowie jednak skarżą się, że przyspieszenia w ogóle nie czuć, a PKP tłumaczy to... remontem innej trasy.

Poznań. Problemy PKP z połączeniem na linii Poznań-Piła (zdj. ilustracyjne).Poznań. Problemy PKP z połączeniem na linii Poznań-Piła (zdj. ilustracyjne).
Źródło zdjęć: © Wikimedia Commons CC BY, kaffeeeinstein | kaffeeeinstein
oprac.  KRO

O sprawie informuje "Gazeta Wyborcza", która przypomina, że trasa kolejowa na linii Poznań-Piła oddana do użytku została pod koniec ubiegłego roku - po przeszło dwuletnim remoncie. Kosztowała 615 mln złotych, a sfinansowano ją dzięki unijnym środkom.

Pociągi po 100-kilometrowym odcinku miały jeździć znacznie szybciej - nawet do 120 km/h. Jednak pasażerowie informują, że rzeczywistość ma się zgoła inaczej, gdyż na trasie trwa kolejny remont, który uniemożliwia pociągom rozwinięcie wspomnianej prędkości.

PKP. Remont... którego nie ma

Kobieta, która rozmawiała z "Wyborczą", poinformowała gazetę, że informację o kolejnym remoncie łatwo przeoczyć. Na dworcu na stacji Poznań Strzeszyn podana jest na małej kartce z napisem: "Uwaga przebudowa. Peron nieczynny".

Zobacz: Spółki komandytowe objęte CIT-em. Wymowny komentarz eksperta

Co ciekawe, pasażerowie nie dostrzegli żadnych prac remontowych na torach wspomnianej trasy. PKP PLK wyjaśnia, że to nie na trasie między Poznaniem a Piłą trwa remont. Na funkcjonowanie tej trasy wpływa... inny remont, który toczy się na sąsiedniej linii z Poznania do Szczecina.

"W rejonie rozgałęzienia na Jeżycach jest remontowany jeden tor. A że jeżdżą nim również pociągi do Piły, musiały zostać przekierowane na sąsiedni" - mówi Radosław Śledziński ze spółki PKP PLK.

Jednocześnie przedstawiciel spółki zapewnia pasażerów, że sytuacja powinna wrócić do normy już w połowie listopada.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"