Program dobrowolnych odejść w Poczcie Polskiej. Znamy szczegóły

Dobrowolne odejścia w Poczcie Polskiej. Zarząd spółki podjął uchwałę i zdradził szczegóły programu, money.pl dotarł do pisma rozsyłanego do związkowców.

Rusza program dobrowolnych odejść w Poczcie PolskiejRusza program dobrowolnych odejść w Poczcie Polskiej
Źródło zdjęć: © East News
Paweł Orlikowski

Poczta Polska wprowadza program dobrowolnych odejść (PDO). Money.pl dotarł do pisma, które trafiło już w ręce związkowców. Poczta przygotowuje się do redukcji etatów, pracownicy, którzy zostaną zakwalifikowani do PDO, dostaną odprawy.

Wysokość odpraw będzie uzależniona od stażu pracy. Jeśli pracownik był zatrudniony w PP krócej niż 2 lata będzie to równowartość jednomiesięcznego wynagrodzenia, równowartość dwumiesięcznego wynagrodzenia będzie przysługiwała pracownikom zatrudnionym w spółce od 2 do 8 lat, a trzymiesięcznego wynagrodzenia - jeżeli uprawniony do PDO był zatrudniony ponad 8 lat.

"15 października, w związku z redukcją zatrudnienia w 2020 roku, zarząd Poczty Polskiej podjął uchwałę w sprawie wprowadzenia regulaminu Programu Dobrowolnych Odejść w Poczcie Polskiej S.A." - czytamy w uchwale zarządu PP.

Obejrzyj: Będą kolejne restrykcje? "Przygotowujemy wariant najgorszy"

Kto może liczyć na odprawę? Jak czytamy w uchwale: "osobą uprawnioną do skorzystania z PDO jest osoba zaliczona do grupy zawodowej zarządzanie, wsparcie sprzedaży, wsparcie operacji eksploatacyjnych, wsparcie funkcjonalne lub osoba zatrudniona w spółce, bez względu na grupę zawodową, posiadająca inne źródło utrzymania".

Wnioski o przystąpienie do programu pracownicy Poczty Polskiej będą mogli składać od 1 listopada do 30 listopada 2020 r.

Jeśli pracownik złożył wypowiedzenie jeszcze przed pojawieniem się PDO, nie może już liczyć na dodatkowe pieniądze. Jednak osoby uprawnione do emerytury lub tuż przed emeryturą, które jeszcze nie złożyły wypowiedzenia, mogą odejść w ramach PDO.

Program to odpowiedź Poczty na problemy finansowe w związku z pandemią - oficjalnie. W kuluarach pracownicy winą za kiepską kondycję firmy obarczają osoby odpowiedzialne za nieodbyte wybory i zawieranie niekorzystnych umów - o czym w money.pl pisaliśmy już pod koniec września.

W razie podpisania PDO pracownicy mogą liczyć na rekompensatę, odprawę emerytalną i okres wypowiedzenia, które gwarantują im pokaźny, choć jednorazowy zastrzyk gotówki.

Wzięcie udziału w "PDO" jest dobrowolne i wiąże się z uzyskaniem zgody od bezpośredniego przełożonego. Ostateczną decyzję w przypadku każdego "podania" podejmuje dyrektor zarządzający Pionem Kapitału Ludzkiego danego regionu.

Wybrane dla Ciebie
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Podatek od szopy wyższy niż od domu. RPO interweniuje
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Problem w największym polskim banku. Utrudnienia w korzystaniu z serwisów i aplikacji
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
Merz w Chinach. Kanclerz ostrzega przed strategią Pekinu
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
BGK ze specjalnym statusem w Ukrainie. Ratyfikacja umowy
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
Florencja zakazuje e-hulajnóg. Mobilność przegrywa z bezpieczeństwem
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
PKP Intercity kupuje używane wagony z Niemiec. Polityczna burza
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
"Koniec rozdziału". Brand24 zejdzie z giełdy
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Gdańsk wystawia Rosji rachunek za willę. 2,2 mln zł za "okupację" budynku
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Bloki z PRL solidniejsze niż się wydawało? Oni znaleźli odpowiedź
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej  w górę
Nadchodzi zmiana dla seniorów. Limit renty wdowiej w górę
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
Akcja niemieckich służb. Dyrektor z Hamburga sprowadzał z Rosji zakazane towary
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta
"Weźmie odpowiedzialność za 11 mld zł". Wiceminister ostrzega przed skutkami weta