Zamieszanie prawne. Sądy uchylają mandaty

Mandat za brak maseczki? Sądy często stają po stronie obywatela, wszystko przez nieprecyzyjne przepisy i brak oparcia w ustawie.

Sądy uchylają mandaty. Przepisy covidowe są niejasneSądy uchylają mandaty. Przepisy covidowe są niejasne
Źródło zdjęć: © PAP
Paweł Orlikowski

Przez dziurawą legislację wprowadzanych obostrzeń wiele tzw. covidowych spraw (np. związanych z noszeniem maseczek) trafia do sądów, a te często stają po stronie obywateli.

Na przykład sąd w Szczecinie w kilku przypadkach odmówił ukarania mandatem za brak maseczki. Jak czytamy w "Rzeczpospolitej", od 15 marca, czyli od początku pandemii, podobne 392 sprawy wpłynęły do sądów województwa zachodniopomorskiego, dwa razy tyle trafiło do sądów warszawskich.

Przeważają sprawy za brak maseczki czy wjazd rowerem do lasu lub parku w czasie zakazu. Sędziowie zwracają uwagę, że przepisy są nieprecyzyjne, brakuje jasnych regulacji wprowadzonych ustawowo.

Obejrzyj: Godziny dla seniorów w sklepach. "To nie jest dobry pomysł"

Żadna z ustaw wprowadzanych przez rząd w związku z pandemią koronawirusa nie porusza kwestii związanych z maseczkami, dlatego obywatele kwestionują obowiązek ich noszenia.

Sądy i tak mają utrudnione działanie w trakcie pandemii, przez nieprecyzyjny przepis będą zasypywane sprawami, bo obywatele mogą się odwoływać od każdej decyzji nakładającej karę za brak maski, a sądy wszystkie te sprawy będą musiały rozpoznawać.

We wtorek posłowie rozpatrzą projekt zakładający ustawowe uregulowanie obowiązku zakrywania przy pomocy maski, maseczki albo kasku ochronnego ust i nosa w przypadku epidemii.

Wybrane dla Ciebie