Prokuratura zamyka sprawę małego atomu Orlenu i Sołowowa
Minister klimatu w rządzie Mateusza Morawieckiego dała zielone światło małemu atomowi Orlenu i spółki Michała Sołowowa – wbrew stanowisku służb. Sprawa nie trafi do sądu, bo prokuratura nie dopatrzyła się w tym postępowaniu znamion przestępstwa. Poznaliśmy uzasadnienie jej decyzji – napisał w środę "Dziennik Gazeta Prawna".
Gazeta zaznaczyła, że dwukrotnie wydana negatywna opinia Agencji Bezpieczeństwa Wewnętrznego nie wiązała rąk minister klimatu i środowiska, a ta nie musiała uwzględniać jej "w całości lub części", decydując o przyszłości projektów małych reaktorów modułowych (SMR) firmowanych przez Orlen Synthos Green Energy (OSGE) – uznała lubelska prokuratura, zamykając pod koniec grudnia prowadzone w tej sprawie postępowanie. DGP dotarł do treści uzasadnienia decyzji śledczych.
Zderzenie USA i Chin. Prof. Góralczyk wskazał na Tajwan
"Opinie są tylko oceną faktów z użyciem ustawowych lub subiektywnych kryteriów opiniującego, które nie wiążą organu rozstrzygającego sprawę" – głosi stanowisko prokuratury.
Wskazała ona, że zebrany przez resort klimatu materiał dowodowy nie dawał jednoznacznego obrazu rozpatrywanego wniosku, ponieważ oprócz negatywnego stanowiska ABW obejmował on korzystną opinię resortu aktywów państwowych. Uznano ten fakt za znaczący, ponieważ Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego zgłosić miała zastrzeżenia "jedynie co do struktury właścicielskiej spółki Orlen Synthos Green Energy", w której to kwestii kompetentny jest właśnie MAP
Wiadomo, z kim miliarder wejdzie w "mały atom"
Synthos Green Energy - należąca do miliardera Michała Sołowowa - chce budować w Europie Środkowo-Wschodniej małe reaktory jądrowe, tzw. SMR-y. W lipcu uiegłego roku spółka ogłosiła współpracę z największym słowackim wytwórcą energii elektrycznej i operatorem elektrowni jądrowych Slovenske Elektrárne oraz z węgierskim Hunatomem.
Jak podaje spółka, słowacka Slovenske Elektrarne, która odpowiada za 2/3 produkcji energii elektrycznej w kraju, oraz węgierski Hunatom, są zainteresowane budową amerykańskich reaktorów BWRX-300.
Ta współpraca - jak przekonuje Synthos - przyspieszy także wdrożenie technologii w Polsce i da polskiemu przemysłowi możliwość eksportu komponentów i usług związanych z budową i funkcjonowaniem reaktorów SMR.