WAŻNE
TERAZ

Oto "11" na dziś? Jedna niewiadoma w składzie

Między wolnoamerykanką a polskim sukcesem. Elity zaczynają rozumieć znaczenie Polski [WYWIAD]

W dobie narastającej globalnej niepewności, rosnącego protekcjonizmu sygnalizowanego przez politykę Donalda Trumpa oraz wyzwań stojących przed europejską gospodarką, Światowe Forum Ekonomiczne w Davos stało się miejscem intensywnych dyskusji o przyszłości. Jakie miejsce ma w niej Polska? Mówi o tym w rozmowie z money.pl prof. Marcin Piątkowski, który był gościem Polish Business Hub w Davos.

Trump zdominował zjazd w DavosTrump zdominował zjazd w Davos. Z lewej prof. Marcin Piątkowski
Źródło zdjęć: © PAP | EPA, GIAN EHRENZELLER
Robert Kędzierski
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Szczyt w Davos, został zdominowany przez Donalda Trumpa i kwestię Grenlandii. Czy jednak Polska, umacniająca swoją pozycję jako gospodarka aspirująca do Grupy G20, jest coraz bardziej widocznym graczem na arenie międzynarodowej? Zapytaliśmy o to ekonomistę, prof. Marcina Piątkowskiego, który podczas szczytu uczestniczył m.in. w Polish Business Hub, czyli platformie przy promenadzie w Davos stworzonej przez polski biznes we współpracy z Ministerstwem Cyfryzacji. PBH gościł licznych przedsiębiorców i przedstawicieli administracji, a także wielu gości z zagranicy.

Robert Kędzierski, money.pl: Czy temat Grenlandii i Donalda Trumpa zdominował wszystko, uniemożliwiając inne ustalenia w Davos?

Prof. Marcin Piątkowski, ekonomista pracujący m.in. w USA i Indiach, profesor Akademii Leona Koźmińskiego w Warszawie: Zdecydowanie dominowały dwa wątki. Prawdą jest, że Trump, Grenlandia i jego nowe pomysły zdominowały Davos, tak jak dominują światowe media. Żyjemy pod dyktando kolejnych jego wymysłów. Można by właściwie stworzyć osobne aplikacje czy strony internetowe zajmujące się wyłącznie Trumpem i jego inicjatywami. Jednocześnie pojawiły się jednak bardzo ważne deklaracje. Wszyscy podkreślają wagę przemówienia premiera Kanady, który jasno stwierdził, że świat nieodwołalnie się zmienił.

Biorąc pod uwagę politykę Ameryki, która rezygnuje z roli globalnego hegemona i dostarczania globalnych dóbr publicznych – z których korzystały Stany Zjednoczone, ale i cały świat – ten model rozwoju, ten paradygmat, po prostu się skończył. Teraz każdy jest w zasadzie zdany na siebie, mamy do czynienia z globalną "wolnoamerykanką".​

Wielki powrót polskiej marki. Prezes ujawnia, co go uratowało

Jak to globalne przetasowanie wpływa bezpośrednio na Polskę? Jakie konkretne wyzwania i szanse rodzą się dla średniej potęgi gospodarczej, jaką się stajemy?​

Oznacza to, że dla średnich potęg, takich jak Kanada czy już Polska – co zresztą jest u nas na spotkaniach w Davos mocno podkreślane, bo jesteśmy 20. największą gospodarką świata – musimy szukać alternatywnych pomysłów, miejsc dla handlu, inwestycji i absorpcji technologii. Nie możemy opierać się wyłącznie na Ameryce. Niektórzy Europejczycy po cichu mówili nawet o bojkocie Ameryki, ponieważ ten szantaż Trumpa, zresztą nie pierwszy, jest kolejną jego odsłoną i może doprowadzić do zaognienia sytuacji. Z pewnością był to najważniejszy temat.​

A jak Polska prezentuje się na tym tle? Coraz częściej mówi się o naszej rosnącej pozycji.​

Polska mocno prezentuje się w Davos. Jestem tu piąty raz, ale nigdy nie widziałem tylu Polaków. Jest tu prywatny biznes, pan prezydent, połowa naszego rządu z ministrami Sikorskim, Domańskim i innymi.

Biorąc pod uwagę rosnącą siłę ekonomiczną Polski, jak efektywnie przekładamy to na wpływ na globalną politykę i dyskusje gospodarcze, mimo wspomnianej polaryzacji wewnętrznej?​

Organizowałem i prowadziłem panel, o którym warto wspomnieć: "Sukces Polski i lekcje z niego wynikające dla Europy i świata". Myślę, że już sam tytuł panelu był przełomowy. Pierwszy raz w historii Davos tak otwarcie mówiliśmy o polskim sukcesie i o tym, że może on inspirować innych. Mieliśmy mocną ekipę panelistów, w tym głównego komentatora "Financial Times" Martina Wolfa, szefa Bruegel, wpływowego think tanku z Brukseli, czy Beatę Javorcik, główną ekonomistkę EBOR.

Przekaz był jasny: po raz pierwszy "davoskie" elity zgadzają się z tym, że polski sukces warto docenić i wyciągać z niego lekcje. Dotyczy to szczególnie Europy, która – i tu Trump ma trochę racji – ma problem ze wzrostem gospodarczym, z innowacjami, z inwestycjami i z integracją. Polska w tym kontekście powinna być obecna w Davos i głośno mówić o swoim sukcesie.​

Mówi pan o lekcjach z Polski dla Europy. Jakie konkretnie elementy polskiej transformacji i wzrostu są najbardziej wartościowe dla innych krajów europejskich, zmagających się z podobnymi problemami?​

Myślę, że najważniejsze są elastyczność, zdolność do szybkiej adaptacji i przedsiębiorczość, które pozwoliły Polsce na dynamiczny rozwój po transformacji. Mamy też doświadczenie w efektywnym wykorzystywaniu funduszy unijnych do modernizacji infrastruktury i innowacji. Nasz rynek pracy okazał się odporny, a polityka fiskalna, mimo wyzwań, pozwoliła na utrzymanie stabilności. To są te elementy, które Europa może studiować i adaptować.​

Czy Polska faktycznie jest inaczej odbierana za granicą? Czy decydenci i elity światowe dostrzegają już, że komunizm skończył się ponad trzy dekady temu?​

Tu mamy dwie kwestie. Po pierwsze, elity w Davos słyszały o tym sukcesie, choć pewnie jeszcze nie do końca zdają sobie sprawę, jak wielki jest to sukces i co z niego wynika dla świata. I tu znów Polska ma dużą rolę, musimy pomóc tym elitom zrozumieć, dlaczego ten sukces jest ważny dla reszty świata, zwłaszcza w kontekście naszych ambicji wejścia do G20, nie tylko na jedno spotkanie w Miami, ale na stałe. Po drugie, cytując ministra Sikorskiego, który przed chwilą w jednym ze swoich krótkich wystąpień powiedział, że chyba tak jest, że żeby zmienić percepcję dotyczącą niektórych krajów, musi po prostu zmienić się cała generacja.

Ta starsza generacja wciąż postrzega Polskę i całą, w cudzysłowie, Europę Wschodnią, jako coś mnie atrakcyjnego. Dopiero nowa generacja przyzwyczaja się do tego, że Polska jest wielkim sukcesem. Krótko mówiąc, elity już o tym wiedzą, choć trzeba im dokładnie wytłumaczyć, co z tego dla nich wynika i dlaczego powinno to być dla nich ważne. Reszta społeczeństw pewnie będzie musiała trochę poczekać, zanim sama zaskoczy się, że Polska pod wieloma względami jest lepsza niż ich własne kraje.​

Poza czekaniem na nową generację, jakie aktywne kroki może podjąć Polska, aby przyspieszyć pozytywną zmianę w swoim międzynarodowym wizerunku, szczególnie w odniesieniu do modelu gospodarczego i innowacyjności?​

Musimy być proaktywni w komunikacji. Nie wystarczy osiągać sukcesy, trzeba o nich opowiadać: organizować więcej paneli jak ten w Davos, aktywnie uczestniczyć w międzynarodowych debatach, zapraszać zagranicznych liderów opinii i inwestorów do Polski, by na własne oczy zobaczyli zmiany. Powinniśmy też inwestować w kulturę i naukę, które są potężnymi narzędziami kształtowania wizerunku. I co najważniejsze – dbać o wewnętrzną jedność i stabilność, ponieważ podziały są dostrzegane i negatywnie wpływają na postrzeganie kraju.​

Rozmawiał Robert Kędzierski, money.pl

Wybrane dla Ciebie
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Pokazali liczby. Tyle zapłacili kierowcy na A4
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Węgierska gospodarka w kryzysie. Orbanomika zawiodła
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Niemcy chcą ułatwić naprawy sprzętu AGD i elektroniki
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Konflikt USA-Iran trzęsie rynkami. Inwestorzy w pułapce sygnałów
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Zmiana terminu. Trump poleci do Chin w maju
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Najwyższa emerytura rolnicza w Polsce. Przepracował 41 lat
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Nerwowa sytuacja na Bliskim Wschodzie. Oto co się dzieje z cenami ropy
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 26.03.2026
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
100 nowych pociągów w cztery lata. Oto plan kolejowej spółki
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?
Volkswagen ratuje fabrykę w Saksonii. Będzie produkować rakiety?