Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Przemysław Ciszak
|
aktualizacja

Przedsiębiorcze matki kontra ZUS. Poszło o wysokie składki

17
Podziel się:

Matka prowadząca własną firmę może liczyć się z kontrolą ZUS. Przedsiębiorcze kobiety twierdzą, że to zmasowana akcja, Zakład ripostuje, że kontroluje wszystkich.

Matka prowadząca własną firmę może liczyć się z kontrolą ZUS.
Matka prowadząca własną firmę może liczyć się z kontrolą ZUS. (Fotolia)

Przedstawiciele Ruchu Społecznego Kobiety na Działalności gospodarczej Kontra ZUS spotkali się z Sejmie z pracownikami ZUS i resortu Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej. Jak pisze "Rzeczpospolita", każda ze stron okopała się na własnych pozycjach. Matki twierdziły, że ZUS prowadzi zmasowaną akcję nakierowaną na przedsiębiorcze kobiety, a ZUS podkreśla, że wykonuje swój ustawowy obowiązek i kontroluje jedynie te osoby, których składki nagle zostały podniesione.

Chodzi o to, aby wyeliminować firmy założone tylko na papierze w celu podniesienia należnego przez 12 miesięcy po urodzeniu dziecka zasiłku macierzyńskiego - wyjaśnia "Rzeczpospolita". Przedsiębiorcze kobiety czują się jednak na cenzurowanym. Jak przekonują, zarzuty stawia się im niejako z automatu. Nie chcę być traktowe na wejściu jak podejrzane.

Jak pisaliśmy w money.pl w październiku ubiegłego roku, jednym z nich było np. pytanie o to, kto opiekował się dziećmi w czasie pracy kobiety. Jak same oceniają, to kompromitujące i w mediach społecznościowych obijają pytanie: "Pani Minister Bożena Borys-Szopa, kto opiekował się Pani dzieckiem/dziećmi w czasie, kiedy Pani pracowała? Panie Premierze Mateusz Morawiecki, kto opiekował się Pana dzieckiem/dziećmi w czasie kiedy Pan pracował?"

Przedsiębiorcze kobiety zorganizowały się w mediach społecznościowych, zwracając uwagę na zmasowane kontrole Zakładu.

- W żadnym wypadku, nie ma żadnych wytycznych, by kontrole ZUS przeprowadzać wśród kobiet prowadzących biznes - tak na zarzuty części przedsiębiorczych mam odpowiada w "Money. To Się Liczy" prezes ZUS prof. Gertruda Uścińska.

Prezes zaprzeczyła, by instytucja prowadziła taką politykę. Na potwierdzenie przytacza konkretne przykłady.

- W ubiegłym roku wydano 700 decyzji, w których zakwestionowano faktyczne wykonywanie działalności - 200 z nich dotyczyło kobiet, a 500 - mężczyzn - mówiła w programie prof. Uścińska.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przezdziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
KOMENTARZE
(17)
sympatyk
2 lata temu
Gdyby prawo było proste, zrozumiałe, z zerową ilością wykluczeń, zwolnień, wyjątków, nie było by takich problemów. My nadal jesteśmy w socjalizmie, gdzie to urzędnik decydował, a nie prawo, zatem tworzono takie by było w nim tysiące furtek i furteczek.
Xxx
2 lata temu
Mało to kobiet opłaca wysoki ZUS bo ciąża już jest. Powinno być prawo tak zrobione że dostanie duży zasiłek jeżeli ma duży ZUS od minimum 5 lat przed ciążą i po temacie
Waldek 14l
2 lata temu
Taki mamy klimat i PiS nic z tym nie robi.
Balcerek
2 lata temu
Znów ten sam temat sprzed kilku dni. Macie sezon ogórkowy czy co. Znajoma przedsiebiorcza matka tez kombinowała na 1 i 2 dziecko. I kilka lat kupiła mieszkanie za gotówkę. Wystarczyły niby zawyżone przychody i kilka skłądeczek zusu płacone a potem wiele miesiecy płacone przez zus z pieniedzy wszytskich podatników . Jak matki nie maja nic do ukrycia nic im się nie stanie.
Hjycbk
2 lata temu
Muszą dac bogatym 500+