Przełom ws. eksportu ukraińskiego zboża przez Morze Czarne. Erdogan odkrył karty

Federacja Rosyjska po sobotnim ataku na Flotę Czarnomorską zadokowaną w Sewastopolu zdecydowała się zawiesić tzw. porozumienia zbożowe ze Stambułu. To ważne umowy nie tylko dla zaatakowanej przez Rosję Ukrainy, ale i w zasadzie dla całego świata. Bez ukraińskiego zboża globalny problem głodu się nasili. Prezydent Turcji Recep Tayyip Erdogan przekazał jednak, że to niebezpieczeństwo zostało zażegnane.

Statek z ukraińskim zbożem dotarł do Syrii we wtorek, 16 sierpniaUkraina może wysyłać zboże na eksport z trzech czarnomorskich portów
Źródło zdjęć: © Getty | SOPA Images
oprac.  LOS

W wakacje Rosja i Ukraina podpisały dwie umowy lustrzane z ONZ i Turcją, które odblokowały trzy ukraińskie porty: Odessę, Czarnomorsk oraz Piwdennyj. Dzięki temu zaatakowany przez reżim Władimira Putina kraj mógł sprawniej eksportować swoje produkty spożywcze i rolne, które są kluczowe m.in. dla Bliskiego Wschodu oraz Afryki Północnej.

W weekend Federacja Rosyjska zawiesiła umowę. Konkretnie po ataku na rosyjską flotę w Sewastopolu. Przywódcy wielu państw - wśród nich nie zabrakło prezydenta USA Joe Bidena - ostro skrytykowało ruch Kremla, apelując jednocześnie o wycofanie się z tej decyzji.

Rosja wróci do porozumienia zbożowego

Wiele wskazuje na to, że do eskalacji w tej sprawie nie dojdzie. Wręcz przeciwnie turecki prezydent Recep Tayyip Erdogan przekazał w środę, że porozumienie zbożowe zostanie reaktywowane 2 listopada. Opiera się na rozmowie rosyjskiego ministra obrony Siergieja Szojgu z jego tureckim odpowiednikiem Hulusim Akarem.

Rosja powróci do inicjatywy zbożowej umożliwiającej transport ukraińskich produktów - poinformowały również w środę rosyjskie media za ministerstwem obrony w Moskwie. Resort przekonywał jednocześnie, że Kijów formalnie zobowiązał się do korzystania z korytarzy morskich "wyłącznie zgodnie z założeniami uzgodnionego porozumienia" - podała Associated Press.

Co dalej z umową na eksport ukraińskiego zboża?

Zaznaczmy jednak, że umowy obowiązują do 19 listopada. Nie wiadomo, co dalej zrobi Rosja. Przywódcy apelują do Putina, by nie traktował głodu jako broni. Zboże stało się bowiem bo surowcach energetycznych kolejną formą nacisku na wspierające Ukrainę kraje i regiony.

- Porozumienie jest zdecydowanie zbyt ważne dla reszty świata, aby można było pozwolić na fiasko rozmów - mówił niedawno koordynator ONZ ds. inicjatywy zbożowej w regionie Morza Czarnego Amir Abdulla. - Dlatego uważam, że układy zostaną przedłużone. Ale nie ma żadnych gwarancji - dodał przedstawiciel Organizacji Narodów Zjednoczonych.

Wywołanie kryzysu humanitarnego i energetycznego. "Na to bardzo liczy Kreml"

Wybrane dla Ciebie
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Jeden z najpoważniejszych kryzysów. "Grenlandia staje się pretekstem" [OPINIA]
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu