Putinowi kończą się zapasy. Rosja traci więcej czołgów niż jest w stanie produkować

Produkcję nowych rosyjskich czołgów utrudnia brak zachodnich komponentów objętych sankcjami. Według "Washington Post", że straty sprzętowe Rosji są tak ogromne, że wkrótce wyczerpią się rezerwy z czasów sowieckich, którymi do tej pory je uzupełnia.

Tankers of the 118th Separate Mechanized Brigade are seen during the night firing exercise in the Zaporizhzhia sector in the Zaporizhzhia region, southeastern Ukraine, on July 21, 2024. NO USE RUSSIA. NO USE BELARUS. (Photo by Ukrinform/NurPhoto via Getty Images)Rosja traci na froncie dużą ilość sprzętu. Straty pokrywa czołgami z czasów sowieckich
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Rosyjskie straty w postaci czołgów i haubic przekraczają liczbę wyprodukowanych nowych maszyn - twierdzi "Washington Post".

Zdaniem dziennika w 2025 r. możliwości uzupełniania rezerw sprzętem z czasów sowieckich się wyczerpią, a Rosja utraci możliwość utrzymania produkcji nowych.

Zdaniem analityków pytanych przez amerykański dziennik, przestawiona na wojenne tory gospodarka już osiągnęła szczyt możliwości i raczej nie będzie w stanie zwiększyć produkcji.

Dochodzą do tego poważne problemy z łańcuchem dostaw nowego sprzętu, spowodowane zachodnimi sankcjami. Zmuszą one Rosję do szukania innych źródeł niezbędnych komponentów.

Jak zauważają eksperci, nawet obejście sankcji prowadzi do wzrostu kosztów produkcji. Wynika to z konieczności stosowania mniej wydajnych rozwiązań i przyciągania alternatywnych dostawców, co wydłuża terminy i zwiększa koszty.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Fatalne błędy Putina. "Niewyobrażalne straty"

Zdaniem "Washington Post" Moskwa będzie próbowała sięgnąć po nie poprzez przemyt. Może to jednak doprowadzić do spadku zdolności bojowej armii rosyjskiej w przyszłości.

Wybrane dla Ciebie