Trwa ładowanie...
Zaloguj
Notowania
Przejdź na
AZI
|

Rachunki za wodę i ścieki w górę. Kolejne podwyżki już w 2025 roku

22
Podziel się:

Niedawno informowaliśmy, że Polaków czeka rewolucja w naliczaniu opłat za wodę i ścieki i idące w ślad za tym podwyżki. Nowych przepisów jeszcze nie ma. Jednak mieszkańcy wielu miejscowości dostają już pisma ze wzrostem opłat. Okazuje się, że kolejne podwyżki szykują się w przyszłym roku.

Rachunki za wodę i ścieki w górę. Kolejne podwyżki już w 2025 roku
Ministerstwo Infrastruktury chce rewolucji w sposobie naliczania opłat za wodę i ścieki Bartlomiej Magierowski (Licencjodawca, Bartlomiej Magierowski)

W czołówce miast z najdroższymi opłatami za wodę i ścieki w kraju znajduje się obecnie m.in. Gorzów. W tej chwili gorzowianie płacą 15,57 zł za 1 metr sześcienny wody i odprowadzanych ścieków. Dla porównania mieszkańcy Zielonej Góry za 1 metr sześcienny wody i ścieków płacą 15,39 zł, natomiast w Gdańsku to koszt zaledwie 11,56 zł.

W ostatnich dniach gorzowskie spółdzielnie i wspólnoty mieszkaniowe informują swoich lokatorów o tym, że od 16 maja woda i ścieki w Gorzowie będą jeszcze droższe, a to wiąże się ze zmianą stawek czynszu. Nowa stawka za 1 metr sześcienny będzie wynosić 16,37 zł. Jednak to nie koniec podwyżek, bo kolejne będą czekać mieszkańców w przyszłym roku. Od 2025 roku za 1 metr sześcienny wody i ścieków będą płacić 16,64 zł.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Firmy zwalniają pracowników. Eksperci: to są lokalne dramaty, tragedii na rynku nie ma

Samorządowcy: zmiany w rozliczeniach za wodę są konieczne

Warto wiedzieć, że w najbliższym czasie szykuje się także zmiana zasad rozliczania za wodę, co może stać się przyczyną kolejnych podwyżek.

Przypomnijmy, niedawno ministerstwo Infrastruktury poinformowało, że chce zmian w sposobie naliczania opłat za wodę i ścieki. Proponuje więc powrót do sytuacji sprzed 2017 r., kiedy to rady gmin miały wyłączne prawo do zatwierdzania taryf opłat za wodę i ścieki. Dowolności jednak nie będzie. Wody Polskie będą mogły interweniować wtedy, gdy podwyżka wyniesie co najmniej 15 proc.

Dla niektórych samorządów to ograniczenie może być sporym problemem. Część władz lokalnych uważa, że Wody Polskie powinny być całkowicie wyłączone z tego procesu.

Powód? Według samorządowców przez lata z powodów politycznych blokowano podwyżki. Były one naturalną konsekwencją rosnących kosztów spółek, które wnioskowały o podniesienie opłat za wodę i ścieki. Wiele z tych wniosków było jednak odrzucanych. Wody Polskie tłumaczyły wówczas, że ich obowiązkiem jest ocena zasadności tych kosztów.

Branża w odpowiedzi z kolei ostrzegała, że dalszy brak podwyżek będzie skutkować np. przerwami w dostawie wody, pogorszeniem jej jakości i brakiem inwestycji. 

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(22)
Gdanszczanin
4 tyg. temu
Jakim cudem Morze Bałtyckie które nie jest ani podmiotem gospodarczym ani oczyszczalnią ścieków planuje wystawić wyższe rachunki za odprowadzanie ścieków do morza?
Ali
miesiąc temu
To mieszkańcy miast płacą wychodzi na to grosze. Na wsi samo wywiezienie szamba 10 M3 to bywa koszt nawet do 1000 zł bez wliczania w to wody. W mieście tym najdroższym za 10 M3 z wodą wychodzi to raptem 157 zł. Dlatego na wsiach często szambo ląduje w rowie bo inaczej się po prostu nie da.
ŚMIECH
miesiąc temu
No teraz przynajmniej wszyscy uśmiechnięci
Maniek
miesiąc temu
Taa, rżną nas na potęgę. ZWIK Szczecin dał swoim pracownikom bardzo duże podwyżki od stycznia br. i nie są to ochłapy rzędu 200-400 złotych do pensji i jakby tego było mało co miesiąc 450 złotych na wyżywienie. To pytam się, kto to rozdawnictwo zasponsoruje.
aaa
miesiąc temu
dlaczego reforma w pol;sce polega zawsze na podwyzkach opłat
...
Następna strona