Notowania

Recesja w Niemczech pod znakiem zapytania. Berlin na razie prawdopodobnie lekko nad kreską

Prawdopodobnie nie można jeszcze mówić o recesji w Niemczech - wynika z najnowszych, wstępnych danych tamtejszego urzędu statystycznego.

Podziel się
Dodaj komentarz
(PAP/EPA)
Ostatnie miesiące to nie jest dla niemieckiej gospodarki najlepszy czas

Jak czytamy w środowym "Dzienniku Gazecie Prawnej", według książkowej definicji o recesji możemy mówić wtedy, gdy PKB danego kraju kurczy się przez przynajmniej dwa kolejne kwartały.

Zobacz też: Byliśmy liderem jako gospodarka rozwijająca się. Teraz jesteśmy w ogonie gospodarek rozwiniętych

Na razie wiadomo na pewno, że w trzecim kwartale 2018 roku Niemcy zanotowały spadek PKB o 0,2 proc. Pewnych i ostatecznych danych za czwarty kwartał jeszcze nie ma, ale według wstępnych szacunków niemieckiego urzędu statystycznego Belinowi się upiecze i bedzie delikatnie nad kreską.

Na razie urząd podaje wstępnie, że wzrost gospodarki naszego niemieckiego sąsiada w trzech ostatnich miesiącach ubiegłego roku mógł być zerowy lub minimalnie dodatni. To zaś oznacza, że o recesji - przynajmniej na razie i zgodnie z definicją - mówić nie można.

Jak czytamy w "DGP", spowolnienie dotyczy przede wszystkim przemysłu. Ale już na przykład telekomunikacja, budowlanka, handel, transport i usługi są o dwa, trzy punkty procentowe na plusie.

O nienajlepszym czasie dla Niemiec świadczy też słabnąca konsumpcja i słabszy eksport.

Jak pisaliśmy kilka dni temu, ekonomiści mBanku sugerowali, że w drugiej połowie roku niemiecka gospodarka znalazła się w technicznej recesji.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

komentarze
+1
+1
ważne
smutne
ciekawe
irytujące
Napisz komentarz
16-01-2019

LopezSkoro ściągneli sobie milion nierobów to skąd te zdziwienie

16-01-2019

POLAKMartwy się o Polskę a nie o Niemcy chyba zaćmy nie mamy co do poziomu życia.

16-01-2019

LegasTak się kończy przyjmowanie imigrantów zasiłkowych

Rozwiń komentarze (10)