Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
oprac. Mateusz Madejski
|
aktualizacja

Rekordowe odszkodowanie za hałas. Włoska rodzina dostanie od suszarni kukurydzy niemal milion euro

20
Podziel się:

Konsorcjum rolnicze musi wypłacić 900 tys. euro pewnej włoskiej rodzinie i zamknąć swoją suszarnię kukurydzy. Wszystko przez hałas, który emitował zakład. Rodzina argumentowała, że przez niego musiała montować podwójne okna i nie mogła zapraszać do domu znajomych.

Rodzina z północy Włoch wywalczyła rekordowe odszkodowanie
Rodzina z północy Włoch wywalczyła rekordowe odszkodowanie (FORUM, Agencja Forum)

20 lat temu w Savigliano postawiono dużą suszarnię kukurydzy. Problem w tym, że zakład znalazł się zaledwie 60 metrów od domu pewnej rodziny.

Jak argumentują jej członkowie, suszarnia zupełnie zaburzyła życie rodzinne - trzeba było między innymi zmienić układ pokojów i zamontować podwójne okna, podaje PAP.

Co gorsza, rodzina zrezygnowała też z zapraszania znajomych do swojego domu - bo ponoć nie chciała ich narażać na pochodzący z zakładu harmider.

Zobacz także: Obejrzyj: Pomysł nie tylko na biznes, ale też na życie

Rodzina z północnych Włoch długo walczyła przed sądami o swoje. Ostatecznie jednak osiągnęła tam sukces. Sąd w miejscowości Cuneo nakazał tymczasowo zamknąć suszarnię kukurydzy - przynajmniej do czasu, aż uda się obniżyć poziom hałasu. Do tego, koncern rolniczy z Piemontu musi wypłacić rodzinie gigantyczne odszkodowanie - 900 tys. euro, czyli w przeliczeniu 3,8 mln zł.

Jeszcze żaden zakład przemysłowy we Włoszech nigdy nie wypłacił aż tak wysokiego odszkodowania.

Jednak adwokaci rodziny podkreślali, że pieniądze wcale nie są tak duże - przynajmniej biorąc pod uwagę straty, na które była narażona rodzina.

- Można powiedzieć, że te 900 tys. euro to minimum wobec udowodnionych stałych szkód - powiedział mediom jeden z pełnomocników.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(20)
520
3 lata temu
Jeden ,,mieszczanin,, postawił dom na skraju wsi bo postanowił zostać ,, ziemianinem,, - po roku zaczął się sądzić z sąsiadami, że Ci rozrzucają obornik po polach uprawnych. Masa jest takich spraw :)))
karol
3 lata temu
To my nie jestesmy w Unii??? gdzie przepisy dotyczce krzywych ogorkow sa takie same ale mamony juz nie/
mirek
3 lata temu
I straszno i śmieszno demokracja wolność absurd adwokacii firmy prawnicze kncerny to calość która wchodzi w nasze życie nie wszyscy to widzą ale czy wcześniej czy później to nas dopadnie ( dlaczego pan nie płaci kartą , karta biedronka , karta na punkty, chce pan założyć kartę , no i mamy cię a ty bądź nieświadom śpij słodko w błogim śnie )
Ciastek
3 lata temu
Najpierw był dom, potem suszarnia, rozumiem tą karę. U Nas ludziska kupują tanie działki przy zakładach przemysłowych, a potem im hałas przeszkadza i się awanturują.
Krzewy ozdobn...
3 lata temu
Mnie pod oknem lidl postawił rampę rozładunkową i uważają że wszystko jest w porządku A udowodnione przekroczenie norm hałasu nazywają śpiewem ptaków i szczekaniem psów, no i przedstawiciele Lidla poradzili nową odmianę roślin" krzewy dzwiękochłonne", które można kupić u nich w sklepie A są to wyschnięte badyle tui !!!!!!