Rewolucja energetyczna weszła w życie. Oto jak odczują to Polacy
W czwartek 30 kwietnia w życie weszła nowelizacja Prawa energetycznego, przygotowana przez Ministerstwo Energii. Zmiany zakładają m.in. uproszczenie przyłączeń do sieci oraz większą przewidywalność rachunków dla gospodarstw domowych i firm.
"Budujemy energetykę stabilną, odporną na kryzysy i przewidywalną kosztowo – zarówno dla polskich rodzin, jak i przedsiębiorców. Będzie szybciej, prościej i skuteczniej" - obiecywał minister energii Miłosz Motyka, cytowany w komunikacie o podpisaniu nowelizacji przez prezydenta.
Dokument, który wszedł w życie 30 kwietnia, jest częścią pakietu antyblackoutowego i działań deregulacyjnych. Ministerstwo wskazało, że odpowiada on na problemy, które od dłuższego czasu obciążają polską energetykę.
Jedna z najważniejszych zmian dotyczy przyłączania do sieci. Rząd zapowiedział krótszy czas procedur, prostsze formalności i cyfrową obsługę wniosków. Ustawa ma odblokować moce przyłączeniowe przez eliminowanie projektów, które zajmują miejsce w systemie, ale nie są realizowane. Temu ma służyć mechanizm "kamieni milowych", który ma premiować inwestycje faktycznie prowadzone.
Ekspert: więcej osiągnie pracowita mróweczka niż spazmatyczny Herkules
Resort zapowiedział również szerszy dostęp do danych o dostępnych mocach i statusie wniosków oraz bardziej elastyczne przyłączenia nawet wtedy, gdy sieć ma ograniczoną przepustowość.
Stałe ceny prądu
Zmiany mają też bezpośrednio dotyczyć klientów. Sprzedawcy energii będą musieli oferować umowy na czas określony z gwarancją stałej ceny prądu. Odbiorcy dostaną również bardziej przejrzyste informacje o ofertach, co ma ułatwić ich porównywanie. Ustawa rozszerza także katalog osób, które będą mogły rozłożyć zaległości na raty albo skorzystać z częściowego umorzenia płatności.
Reforma ma jednocześnie wspierać rozwój odnawialnych źródeł energii i magazynów energii. Według resortu nowe rozwiązania pozwolą lepiej wykorzystywać istniejącą infrastrukturę i mają pomóc także biogazowniom.
Ministerstwo zapowiedziało ponadto większą przejrzystość rynku energii dzięki dostępowi do danych o przepustowości sieci oraz uproszczonej sprawozdawczości. W efekcie system ma lepiej radzić sobie z zakłóceniami i sprawniej przechodzić przez transformację energetyczną. Według zapowiedzi rządu to ma przełożyć się zarówno na tempo inwestycji, jak i na większą przewidywalność dla odbiorców.
Źródło: Ministerstwo Energii