Rewolucja w rachunkach za prąd. Będzie można zaoszczędzić

W sierpniu wchodzą w życie taryfy dynamiczne. Ceny prądu będą zmieniać się co godzinę lub nawet co kwadrans. Taki sposób rozliczeń ma pomóc w zmniejszeniu rachunków za prąd. Na razie skorzysta z tego jednak tylko część odbiorców.

prąd, energia, energetyka, licznik prądy, energia elektryczna, elektrycznośćWarunkiem możliwości skorzystania z taryf dynamicznych, będzie posiadanie nowego licznika energii elektrycznej ze zdalnym odczytem
Źródło zdjęć: © Adobe Stock | Proxima Studio

Obecnie, gospodarstwa domowe, korzystają głównie z dwóch taryf — G11 i G12. W pierwszej odbiorcy mają stałą cenę za pobierany prąd niezależnie od pory dnia. W drugiej obowiązują dwie stawki — jedna wyższa w godzinach szczytu, druga tańsza obowiązująca poza szczytem.

Od 24 sierpnia sprzedawcy energii będą oferować również taryfy dynamiczne. Zgodnie z nimi ceny prądu będą się zmieniać, w zależności od poboru, co godzinę lub co kwadrans.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Założył linie lotnicze. Czasem sam siada za sterami samolotów

Zużycie będzie można planować

Zdaniem Łukasza Czekały, prezesa firmy Optimal Energy, będzie to dobre rozwiązanie dla tych, którzy mają możliwość ułożenia swojego profilu zużycia w taki sposób, aby zużywać energię poza szczytami konsumpcji. Co się konkretnie zmieni?

- W praktyce po wejściu taryf dynamicznych w życie zyskamy najwięcej wówczas, gdy będziemy więcej zużywać energii w niestandardowych godzinach, a także w weekendy, gdy energia jest zwykle tańsza - wskazuje ekspert.

Obniżenie rachunków będzie wymagało jednak sporo wysiłku. Zużycie będzie można planować, analizując m.in. dane z poprzednich okresów rozliczeniowych na stronie Polskich Sieci Energetycznych. Na tej podstawie będzie wiadomo, w jakich dokładnie godzinach prąd może być tańszy, a co za tym idzie, kiedy będzie warto włączyć urządzenia zużywające najwięcej energii.

Nowe taryfy na razie nie dla wszystkich

Warunkiem możliwości skorzystania z taryf dynamicznych, będzie posiadanie nowego licznika energii elektrycznej ze zdalnym odczytem.

W tej chwili w Polsce do wymiany jest ok. 17 mln takich urządzeń. Proces wymiany ma zakończyć się w 2030 r.

Istotnym elementem korzystania z nowych taryf będzie również możliwość śledzenia zmieniających się cen za pomocą aplikacji. Taka opcja ma być dostępna za pośrednictwem centralnego systemu informacji rynku energii (CSIRE), który będzie jednak dopiero gotowy w lipcu 2025 r.

Kto na tym skorzysta?

Wejście w życie taryf dynamicznych będzie korzystne dla posiadaczy fotowoltaiki rozliczanych w systemie net-billing. Właściciele paneli będą mogli dowolnie decydować, czy w momencie, gdy ceny prądu są np. wysokie, wolą wyprodukowany przez siebie prąd sprzedawać do sieci, czy też chcą go magazynować na własne potrzeby.

Nowe taryfy będą również opłacalne dla posiadaczy magazynów energii i aut elektrycznych. Dzięki nim, przy pomocy dowolnych aplikacji do zarządzania zakupem prądu, będą wiedzieli, kiedy cena energii jest najniższa i kiedy najbardziej opłaca im się np. ładować auto.

Kolejną grupą odbiorców, która może skorzystać na nowych taryfach, są posiadacze pomp ciepła. Tego typu urządzenia zużywają sporo prądu w okresie w okresie jesienno-zimowym, gdy fotowoltaika ma niską wydajność.

Ile będzie można zyskać?

Korzystanie z nowych taryf może być również opłacalne dla właścicieli domków letniskowych i obiektów wynajmowanych na weekendy, gdy prąd jest z reguły tańszy.

Pozostali odbiorcy, którzy nie produkują energii, również będą mogli zaoszczędzić. Opłaci się to zwłaszcza tym, którzy np. używają prądu do podgrzewania wody w bojlerze lub mają możliwość przesunięcia np. prania na godziny, gdy w sieci jest nadmiar mocy.

Ile konkretnie będzie można zyskać? Szacuje się, że przy średnim zużyciu przez gospodarstwo domowe na poziomie 2500 kWh, może w ten sposób zaoszczędzić ponad 30 zł miesięcznie.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Wołodymyr Zełenski apeluje do UE o nowe sankcje. Wskazał cel
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Koniec uzależnienia od USA? Nowa strategia Kanady
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Węgry wściekle na Ukrainę. Poszło o dostawy ropy
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
Polacy ofiarami serii zatruć w Norwegii. Media: nikt ich nie ostrzegł
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
"Sibir" na Bałtyku. Rosyjski atomowy lodołamacz ściągnięty z Arktyki
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
6 mld zł zobowiązań giganta chemicznego. Jest propozycja układu
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Powroty polskiej bandery na statki. Jest projekt. Oto warunki do przyspieszenia
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Rozsierdzony Trump podwyższa stawkę. "W pełni dozwolone 15 proc."
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Anonimowy darczyńca przekazał miastu fortunę w złocie. "Odebrało mi mowę"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Domański ujawnił, ile Polska zaoszczędzi dzięki SAFE. "Nie ma tańszego źródła"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Zwrot ws. ceł USA nie uspokoił firm z Europy. "Nowa runda niepewności"
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]
Cła wrócą. Trump nie zrezygnuje z tak kuszącego narzędzia szantażu [OPINIA]