Rosjanie kradną na potęgę. Ich łupem padło nawet 500 tys. ton zboża

Od początku wojny w Ukrainie z okupowanych terytoriów do Rosji i na Krym wywieziono od 400 do 500 tys. ton zboża — poinformował we wtorek ukraiński minister rolnictwa Mykoła Solski.

A handout photo made available by the European Council shows European Council President Charles Michel (C-R) and Ukrainian Prime Minister Denys Shmyhal (C-L) visit the port in Odesa, Ukraine, 09 May 2022. EPA/EUROPEAN COUNCIL HANDOUT HANDOUT EDITORIAL USE ONLY/NO SALES Dostawca: PAP/EPA.Przewodniczący Rady Europejskiej Charles Michel spotkał się w Odessie z premierem Ukrainy Denysem Szmyhalem
Źródło zdjęć: © PAP | PAP/EPA/EUROPEAN COUNCIL HANDOUT

Minister Ukrainy podkreślił, że wysyłanie ukraińskiego zboża w kierunku Krymu to "poważny interes, nad którym pieczę sprawują ludzie wyższej rangi: pracownicy służb specjalnych kraju agresora, wojskowi oraz różni oszuści".

Dodał też, że skradzione zboże jest wywożone z Krymu do Rosji. Poinformował też, że ukraińskie organy ścigania rejestrują i prowadzą ewidencję handlowców zaangażowanych w ten proceder i wszystkie informacje są przekazywane do prokuratury.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Zobacz także: Rosja odcięła gaz Polsce. Damy sobie radę? "Sami podziękowalibyśmy za dostawy"

Blokada portów to nie tylko problem Ukrainy

Ciosem dla ukraińskiej gospodarki jest przede wszystkim blokada portów. Przed wojną dwie trzecie eksportu z Ukrainy podróżowało właśnie drogą morską. W ten sposób eksportowano 99 proc. zbóż, 91 proc. olei roślinnych i 70 proc. rud żelaza.

Premier Ukrainy Denys Szmyhal powiedział w poniedziałek w Odessie, że Ukraina traci dziennie 170 mln dolarów z powodu braku dostępu do portów, a potencjał eksportowy kraju został zmniejszony o połowę.

Co więcej, jak powiedział premier, 90 milionów ton produktów rolnych, które Ukraina zamierzała wyeksportować do krajów w Azji, Afryce i Europie, zostało zablokowanych.

Ukraina "spichlerzem świata"

Ukraina odgrywa kluczową rolę w produkcji rolnej. Jest m.in. czwartym co do wielkości eksporterem pszenicy, którego udział w międzynarodowym handlu wynosi 12 proc. W przypadku kukurydzy jest to 20 proc. Kraje Afryki Północnej i Bliskiego Wschodu zależą w 30-70 proc. od zboża naszych wschodnich sąsiadów. Ukraina dostarcza żywność prawie 400 milionom ludzi na całym świecie.

Planem awaryjnym w przypadku długotrwałej blokady portów ukraińskich ma być eksport zbóż drogą kolejową do jednego z rumuńskich portów. Ten plan jednak wymaga czasu, aby mógł być zrealizowany i w pełni nie zastąpi transportu drogą morską.

Wybrane dla Ciebie
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami od wielu godzin. Mamy wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Nie tylko odmowa wjazdu. MON szykuje kolejny zakaz dla chińskich aut
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
Wielka Brytania zmienia zasady pobytu. Dotknie to też Polaków
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
"Zagraża Polsce". Nawrocki mówi o problemie w polskim prawie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Nocleg dla 12 tys. osób. To będzie największy plac budowy w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Rekordowy wzrost rejestracji samochodów elektrycznych w Polsce
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa