Rosyjska ropa płynie na Kubę. Riabkow: Moskwa nie zdradzi

Przebywający z roboczą wizytą na Kubie wiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow zadeklarował dalszą pomoc gospodarczą Kremla dla tej karaibskiej wyspy i zarzucił Waszyngtonowi, że ma obsesję na punkcie bliskich relacji Hawany z Moskwą.

Presentation of the 11th International Forum "Primakov Readings"
MOSCOW, RUSSIA - JUNE 4  (RUSSIA OUT) Russian Deputy Foreign Affairs Minister Sergey Ryabkov looks on during the presentation of the 11th International Forum "Primakov Readings" on June 4, 2025 in Moscow, Russia. The forum is scheduled for June 23 and honors former Russian Prime Minister and Foreign Intelligence Service Director Yevgeniy Primakov. (Photo by Contributor/Getty Images)
ContributorWiceminister spraw zagranicznych Rosji Siergiej Riabkow
Źródło zdjęć: © Licencjodawca | Contributor#8523328
Przemysław Ciszak

Cytowany w piątek przez niezależne "Radio Marti" Riabkow zapewnił, że "Rosja nie zdradzi Kuby", a także "że ma na półkuli zachodniej swoje interesy", sugerując, że jej obecności nie chcą na wyspie Stany Zjednoczone.

Zdaniem rosyjskiego polityka "USA mają obsesję" na punkcie bliskich relacji Rosji z Kubą, którą jak dodał, Kreml "popiera w 100 procentach".

Siergiej Riabkow potwierdził, że kwestie gospodarcze należą do głównych tematów rozmów z kubańskimi politykami podczas jego wizyty w Hawanie.

Rosyjski tankowiec

Rozgłośnia odnotowała, że wizyta Riabkowa ma miejsce zaledwie kilka dni po przybyciu na ogarniętą niedoborami paliwa Kubę rosyjskiego tankowca Anatolij Kołodkin z około 730 tys. baryłek ropy naftowej.

Przypomniała, że statek objęty sankcjami USA i UE zrealizował pierwszy od trzech miesięcy transport ropy naftowej na wyspę znajdującą się w głębokim kryzysie energetycznym.

USA przymykają oko. "Reżimu nie uratuje go dostawa z jednego tankowca"

Stało się to możliwe, gdy amerykańskie władze zezwoliły załodze rosyjskiej jednostki na zacumowanie 31 marca br. w kubańskim porcie Matanzas. Donald Trump stwierdził przy tym, że reżim na Kubie jest zły i nie uratuje go dostawa z jednego tankowca.

Prezydent USA wielokrotnie zapewniał: "wkrótce zrobię coś z Kubą" oraz "że będę miał zaszczyt wzięcia Kuby", ostatnio dodał, "jak tylko skończę z Iranem".

Sekretarz stanu Marco Rubio ze swej strony zaznaczył, że władzę na wyspie muszą przejąć "nowi ludzie".

Wybrane dla Ciebie