W czerwcu 2025 r. wpływy Kremla z ropy i gazu wyniosły 494,8 mld rubli, co oznacza spadek o 33,7 proc. rok do roku – wynika z danych cytowanych przez "Rzeczpospolitą". To najniższy poziom od stycznia 2023 r.
Rosja boryka się z nadwyżką węgla, który nie znajduje nabywców po wstrzymaniu importu przez Unię Europejską.
W portach składowanych jest około 50 milionów ton tego surowca, co stanowi jedną czwartą ubiegłorocznego eksportu.
Eksport rosyjskiego gazu jest najniższy od 55 lat, a terminale węglowe są przepełnione. Według ekspertów, problem nadmiaru węgla może utrzymać się do końca roku, jeśli nie poprawi się popyt eksportowy i logistyka.