Rumuni tego nie zapomną. Kluczowego partnera gospodarczego okrzyknęli "koniem trojańskim Moskwy"

Kanclerz Austrii Karl Nehammer utrzymuje veto wobec włączenia Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen, na które społeczeństwa obu krajów czekają od lat. Bukareszt grozi pozwem przed TSUE, a eksperci mówią o "celowym szkodzeniu i osłabianiu Rumunii" przez Wiedeń i o "ręce Moskwy".

COPENHAGEN, DENMARK - MARCH 31: Austrian Chancellor Karl Nehammer attends a joint press conference with Danish Prime Minister Mette Frederiksen  after their talks in Copenhagen, Denmark, on March 31, 2023. (Photo by Sergei Gapon/Anadolu Agency via Getty Images)Kanclerz Austrii Karl Nehammer
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu Agency
oprac.  PRC

W niedawnym wywiadzie kanclerz Austrii zapowiedział, że kraj ten utrzyma na forum UE swoje weto wobec akcesji Rumunii i Bułgarii do strefy Schengen. Tłumaczył to obawą o napływ nielegalnych migrantów, co władze Bukaresztu, ale także eksperci, uważają za argument w przypadku Rumunii bezpodstawny i wyssany z palca.

W Rumunii te działania Austrii są odbierane jako celowo szkodzące i bezpodstawne. Z naszego punktu widzenia niebędąca w NATO Austria osłabia ekonomicznie nas, ważne państwo flankowe sojuszu, tym samym działając na korzyść Rosji. W sytuacji gdy UE powinna się zjednoczyć, Austria buduje podziały – powiedziała Eugenia Gusilov, dyrektorka ośrodka analitycznego ROEC (Romania Energy Center).

Dodała, że argument "migracyjny" jest absurdalny. - Rumunia nie ma granicy z Austrią, a trasy nielegalnych migrantów nie prowadzą przez nasz kraj – zaznaczyła.

- Bułgaria i Rumunia udowodniły, że są częścią obszaru Schengen, więc przyjmijmy je, bez dalszych opóźnień – mówiła 13 września szefowa KE Ursula van der Leyen. Akcesję rekomendowały też instytucje unijne.

Unijny mechanizm współpracy i weryfikacji CVM (dotyczący m.in. reform w sądownictwie i walki z korupcją) został niedawno zakończony po 16 latach - podkreśla Gusilov.

Wiedeń twardy

Pomimo tego Wiedeń twardo obstaje przy swojej decyzji. W reakcji rząd w Bukareszcie zapowiedział, że rozważy pozwanie władz Austrii i rozstrzygnięcie sporu przed Europejskim Trybunałem w Strasburgu. Taki scenariusz, który docelowo miałby dopuścić przyjęcie Rumunii nie jednogłośnie, ale większością unijnych głosów, jest jednak dla Bukaresztu również mało korzystny, bo w najlepszym wariancie potrwa to ok. 2 lat.

Jeśli kanclerz Nehammer nadal będzie niesprawiedliwie używać swojego prawa weta, jako premier będę musiał podważyć tę decyzję przed Europejskim Trybunałem w Strasburgu, by zażądać rekompensaty za straty, związane z brakiem akcesji – powiedział premier Rumunii Marcel Ciolacu w wywiadzie dla "Der Standard". Według niego straty te wynoszą co najmniej 2 proc. rumuńskiego PKB.

To jednak nie jest jedyny problem związany z blokowaniem dostępu Rumunii do Schengen. Rumuni czują się oszukani i uważani za obywateli drugiej kategorii w Unii Europejskiej. Temat ten często pojawia się zarówno w przestrzeni publicznej, jak i w prywatnych rozmowach. - To nas naprawdę boli - niby jesteśmy w UE, ale nawet podróżując odczuwamy, że "są równi i równiejsi", bo mamy z innymi krajami członkowskimi kontrole graniczne" – mówi Tudor, biznesmen z Bukaresztu.

Rumuni tego nie zapomną

Eksperci, zaniepokojeni wzrostem popularności miejscowych populistów (chodzi głównie o partię AUR), zwracają uwagę, że skutecznie grają oni na uczuciach Rumunów i wykorzystują ich rozczarowanie do budowania nastrojów antyunijnych i szerzej - antyzachodnich.

- Jedynym, co Austria może osiągnąć, jest wzmocnienie ekstremistów i przybliżenie ich do władzy w wyborach 2024 r. Obecne stanowisko Wiednia, kluczowego partnera gospodarczego Rumunii, jest haniebne i Rumuni tego nie zapomną – mówi Eugenia Gusilov.

Dlaczego w tym kontekście mówi się o "ręce Moskwy?". "Bo wywołuje to w obu krajach (Rumunii i Bułgarii) dużą falę frustracji społecznej i poczucie, że UE odrzuca je po 11 latach oczekiwania" – pisze w analizie portal Digi24.ro. "Wspieranie nurtów eurosceptycznych i antyzachodniego populizmu zawsze było jedną z najpotężniejszych broni w wojnie hybrydowej Rosji w krajach UE" – czytamy w publikacji.

Koń trojański

W Rumunii można często usłyszeć, że Austria jest "koniem trojańskim Moskwy". Media wskazują na zależność Wiednia od rosyjskiego gazu i wyliczają, że już po rozpoczęciu pełnoskalowej agresji na Ukrainę, import tego surowca wzrósł. Zaznaczają też, że Austria dała Rosji zarobić wielokrotnie więcej niż wydała na pomoc Ukrainie, a tamtejszy biznes wciąż ma wiele, w tym niejasnych, powiązań z Moskwą i pomaga jej w obchodzeniu sankcji. Wypominają też Nehammerowi, że spotykał się z Władimirem Putinie w Moskwie już po rozpoczęciu wojny.

Dwaj rumuńscy eurodeputowani Eugen Tomac i Vlad Boto? skierowali 13 września pismo do unijnego wysłannika ds. sankcji wobec Rosji Davida O’Sullivana, w którym domagają się zbadania "przestrzegania przez Austrię sankcji wobec Rosji i kierunku politycznego Unii Europejskiej".

Sama krytyka Austrii już nie wystarczy. Polityka Wiednia kładzie się cieniem na zdolności UE do radzenia sobie z konfliktami i kryzysami w sposób skoordynowany. Brak solidarności Austrii ze sprawą europejską wiele mówi o lojalności jej decydentów i firm – wyjaśniał Tomac na Facebooku.

Zaznaczył m.in., że pomimo przyjętej przez UE polityce "drastycznego ograniczania stosunków gospodarczych z Rosją", aby nie wspierać jej wojny przeciwko Ukrainie, Austria w 2022 r. zwiększała import z tego kraju (o 252 proc. w stosunku do 2019 r.), podczas gdy malał jej import z UE.

Wybrane dla Ciebie
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
Biomasa i pompy na topie. Czym dziś ogrzewamy domy?
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
"Problem szybko może stać się realny". Jeden wskaźnik w budżecie zwraca uwagę
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
Zaskakujący transport Bundeswehry na Grenlandię. Polecieli polską linią
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Szpiedzy na kółkach"? Oto jakie zagrożenia mogą stwarzać inteligentne samochody
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
"Teatr bez realnych skutków". Minister finansów reaguje na decyzję Nawrockiego
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Pilny tryb w Parlamencie Europejskim. Chodzi o miliardy dla Ukrainy
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Teraz budżet ugrzęźnie w TK. Świat finansów wzruszy ramionami [OPINIA]
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Agora przeprowadzi zwolnienia grupowe. Oto na jakie pieniądze mogą liczyć pracownicy
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026