Rumuńska waluta słabnie. Euro przekracza historyczny krytyczny próg

Narodowy Bank Rumunii (BNR) ogłosił historyczny kurs wymiany - po raz pierwszy euro przekroczyło barierę 5 lei. Deprecjacja rumuńskiej waluty o 1,2 proc. ma znaczące konsekwencje dla importerów, eksporterów oraz kredytobiorców.

Lei traci na wartościLei traci na wartości
Źródło zdjęć: © Licencjodawca
Robert Kędzierski

We wtorek Narodowy Bank Rumunii opublikował oficjalny kurs wymiany na poziomie 5,03 lei za euro, co oznacza wzrost o 6 banów w porównaniu do poprzedniego kursu wynoszącego 4,97 lei. W kantorach i bankach kurs euro waha się między 5,11 a 5,29 lei.

Według Floriana Libocora, głównego ekonomisty BRD, przekroczenie progu 5 lei jest naturalnym zjawiskiem wynikającym z praw rynku walutowego. "Rynek walutowy opiera się na mechanizmie podaży i popytu, a kurs kształtuje się na podstawie tych czynników" - twierdzi Libocor. Już w listopadzie 2024 roku ekonomista zauważył, że faktycznie Rumuni płacą za euro więcej niż 5 lei, szczególnie w sektorze usług komunalnych.

Główną przyczyną osłabienia leja jest wysoki deficyt budżetowy Rumunii na poziomie 9 proc., który w połączeniu z deficytem handlu zagranicznego przekracza 15 proc. "Fakt, że kurs przekroczy 5 lei nie powinien być postrzegany jako 'eksplozja' kursu" - wyjaśnił ekonomista.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Polak buduje satelity i systemy kwantowe - wprowadza Polskę do kosmicznej elity - Grzegorz Brona

Interwencje banku centralnego i konsekwencje dla gospodarki

W ostatnich dwóch miesiącach Narodowy Bank Rumunii podejmował intensywne działania, by utrzymać leja poniżej progu 5 jednostek za euro. Wysiłki te znalazły odzwierciedlenie w zmniejszeniu rezerw walutowych kraju zarządzanych przez bank centralny.

Mugur Isărescu, szef BNR, zapewnił, że bank jest przygotowany na scenariusz po wyborach prezydenckich, w tym na potencjalne odpływy kapitału. "Jesteśmy gotowi na ewentualne odpływy kapitału, a właściwie na zmniejszenie napływu kapitału. Jeśli obecne linie kredytowe osiągną termin zapadalności i nie zostaną odnowione, będzie to miało wpływ na równowagę na rynku walutowym. Pokrywamy to. Jesteśmy przygotowani" - wyjaśnił Isărescu w lutym.

Osłabienie leja ma istotne konsekwencje dla różnych grup ekonomicznych. Importerzy wyrażają zaniepokojenie, ponieważ słabsza waluta krajowa oznacza wyższe koszty importu. Z drugiej strony, eksporterzy zyskują, otrzymując więcej lei za fakturowaną walutę obcą.

Dla osób posiadających kredyty w euro sytuacja oznacza wzrost rat. Przykładowo, przy racie 300 euro, która wcześniej wynosiła 1491 lei (przy kursie 4,97 lei/euro), nastąpi wzrost o 18 lei przy nowym kursie 5,03 lei.

Międzynarodowe media finansowe również zwróciły uwagę na sytuację rumuńskiej waluty, publikując nagłówki takie jak "Lei tonie" czy "Rumuńskie aktywa spadają". Analitycy ekonomiczni wskazują, że w okresach wyborczych BNR zazwyczaj stara się nie zaostrzać niepewności, gdy występuje polityczna niestabilność.

Źródło artykułu: money.pl
Wybrane dla Ciebie
Największy przewoźnik kolejowy w Polsce ma nowego szefa. Wskazał cele
Największy przewoźnik kolejowy w Polsce ma nowego szefa. Wskazał cele
"Nasze cele są jasne". Donald Trump o ataku na Iran
"Nasze cele są jasne". Donald Trump o ataku na Iran
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Nawrocki wzywa rząd. Chodzi o polskich turystów
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Tusk i Macron potwierdzają: Polska w grze o program nuklearnego odstraszania
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
Komitet wyborczy Karola Nawrockiego ukarany. Jest decyzja
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
"To wzmacnia Europę".-Polska z misją na MWC 2026
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
Konflikt na Bliskim Wschodzie. Ekspert z branży TSL widzi szansę dla Polski
"Krwawy" poniedziałek dla polskiej giełdy. Z jednym wyjątkiem
"Krwawy" poniedziałek dla polskiej giełdy. Z jednym wyjątkiem
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Ropa po 120 dol. za baryłkę? Spodziewają się dalszego wzrostu cen po blokadzie cieśniny Ormuz
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Zaatakowali Iran tą technologią mimo decyzji Trumpa. Spór o AI w Pentagonie
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Czy eskalacja na Bliskim Wschodzie powstrzyma RPP? Ekonomistów podzielił dylemat wojenny
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia
Dostawy energii dla UE. Bruksela zabrała głos. Będą specjalne posiedzenia