Rząd bierze się za horrendalne podwyżki medyków. Co jest na stole?

Ministerstwo Finansów koresponduje z resortem zdrowia w sprawie wynagrodzeń lekarzy. Na tapecie są np. przesunięcia podwyżek wynikających z ustawy o minimalnym wynagrodzeniu pracowników medycznych z lipca na początek kolejnego roku. W grę wchodzą cięcia, które mają zmniejszyć wydatki NFZ.

Minister finansów i gospodarki Andrzej Domański i minister zdrowMinister finansów i gospodarki Andrzej Domański i minister zdrowia Jolanta Sobierańska-Grenda
Źródło zdjęć: © East News | Filip Naumienko, Wojciech Stróżyk
Grzegorz OsieckiTomasz Żółciak
Dźwięk został wygenerowany automatycznie i może zawierać błędy

Od kilku miesięcy wewnątrz rządu, ale także między rządem a środowiskiem lekarskim, toczy się dyskusja na temat finansów ochrony zdrowia, w tym systemowych kosztów podwyżek wynikających z ustawy o minimalnych podwyżkach zawodów medycznych. Jak pisaliśmy w money.pl, wzrost wynagrodzeń jest znacznie szybszy niż wzrost liczby świadczeń. To mechanizm zawarty w ustawie o wzroście minimalnego wynagrodzenia powoduje, że w każdym roku wydatki są ostatecznie znacząco większe niż planowane na początku roku w planie NFZ. Rządowa korespondencja, do której dotarł money.pl, potwierdza, w którym kierunku mają zmierzać zmiany.

Zmiany w ustawie podwyżkowej

Pismo z końcówki października mówi, że MZ chce dopasować termin realizacji ustawy podwyżkowej do kalendarium prac nad budżetem. Chodzi o to, by wskaźnik podwyżek był znany na początku roku i by podwyżki można było zaplanować w budżecie od razu, a nie dopiero w trakcie roku budżetowego. Dlatego resort zdrowia proponował, żeby waloryzacja najniższych wynagrodzeń medyków odbywała się od stycznia. Pierwszy raz taka operacja miałaby mieć miejsce w styczniu 2027 r.

Jednocześnie w lipcu 2026 r. nie przeprowadzono by waloryzacji. Z punktu widzenia zainteresowanych byłoby to przesunięcie podwyżki o pół roku, a dla budżetu to po prostu oszczędności. Jak szacuje resort zdrowia, w praktyce łącznie oznacza to około 6 mld zł ekstra w 2026 r. MZ zaproponował przy tym, żeby zmienić wskaźnik waloryzacji. Dziś pensje są podwyższane zgodnie z tym, jak rośnie średnia płaca. Tymczasem resort myśli, by wzrost był identyczny jak dla budżetówki. W 2026 r. płace w tej sferze mają wzrosnąć o 3 proc. - tyle ile prognoza inflacji.

Zdrowie psychiczne Polaków. Czy to wciąż temat tabu?

Już wtedy mówiliśmy, by zaprojektować te minimalne wynagrodzenia jako trzy średnie krajowe dla lekarza specjalisty i dwie średnie bez specjalizacji - powiedział Jankowski.

Nasz rozmówca z rządu odbiera te słowa jako dobry prognostyk. - To znaczy, że środowisko medyków jest skłonne rozmawiać - twierdzi.

W dalszej części pisma minister zdrowia zapowiada nowe ograniczenia dotyczące lekarzy-kontraktowców. Zapowiadane jest bowiem "określenie w ustawie maksymalnej wysokości wynagrodzenia dla osoby udzielającej świadczeń zdrowotnych z tytułu realizacji przez nią umowy cywilnoprawnej zawartej ze świadczeniodawcą na udzielanie na jego rzecz świadczeń zdrowotnych finansowanych ze środków publicznych".

Mówiąc inaczej, ministerstwo planuje nałożyć górną granicę zarobków na lekarskie kontrakty, dzięki którym niektórzy medycy potrafią miesięcznie zarabiać kilkadziesiąt tysięcy złotych i więcej. Obecnie nie ma żadnej tego typu regulacji.

To inny kierunek niż ten obrany przez poprzedniczkę minister Jolanty Sobierańskiej-Grendy Izabelę Leszczynę, która proponowała w większym stopniu związać lekarza-kontraktowca z jedną placówką. Chodziło o to, by kontrakt był zawierany na nie mniej niż pół etatu w danym szpitalu.

To propozycje znane nie tylko z ministerialnej korespondencji, ale padają one także w publicznej debacie na temat tego, co zrobić z ochroną zdrowia i jej finansami.

Możliwe oszczędności

Korespondencja została ujawniona na podstawie dostępu do informacji publicznej członka zespołu zdrowotnego komisji trójstronnej Wojciecha Wiśniewskiego. Oprócz wspomnianego pisma znalazł się tam wykaz możliwych działań oszczędnościowych ze strony resortu zdrowia i NFZ, które mają zmniejszyć dodatkowe pieniądze, jakie są potrzebne do zamknięcia budżetów NFZ na ten i przyszły rok. Pierwotnie luka była szacowana na 14 mld zł w tym roku i ponad 23 mld zł w przyszłym. Ale szereg proponowanych działaniach miałby ją zmniejszyć do 1,6 mld zł w tym roku oraz 12,8 mld zł.

O sprawie napisał Business Insider Polska. Te działania to z jednej strony większe środki od MF, ale z drugiej także działania oszczędnościowe, które w 2026 r. miałby ściąć wydatki NFZ o ponad 10 mld zł. To m.in. likwidacja współczynnika korygującego dla świadczeń kardiologicznych, zmianę sposobu finansowania koordynatora w POZ, taryfikację świadczeń z obszarów: elektrofizjologia, badania obrazowe, chirurgia kręgosłupa, chorób naczyń, okulistyki i teleradioterapii, ograniczenia na liście D leków refundowanych (leki "65+" i "18-"), do nieprzekraczających limitu finansowania czy nieprzedłużanie programu pilotażowego "Dobry posiłek w szpitalu".

Moim zdaniem to efekt presji na MZ, któremu nie daje się pieniędzy. Część z pomysłów racjonalizatorskich jest sensowna i były rozważane. Ale pytanie, co z odpowiedzią na pismo minister zdrowia z propozycjami zmian. Mamy miesiąc i sytuacja się pogarsza. My, jako strona społeczna, od miesiąca nie byliśmy skonfrontowani z tym propozycjami, które są elementem przywrócenia stabilności systemu. Sytuacja jest dziwna - ocenia pisma Wojciech Wiśniewski.

Resortowa wymiana zdań

Korespondencja pokazuje także wymianę pism między NFZ a resortem finansów w sprawie tego, jakie są koszty narodowego funduszu w 2026 r. MF jest niezadowolone, że NFZ podaje wartości, które w ciągu roku po podwyżkach dla medyków zdezaktualizują się i domaga się szacunków kosztów wynikających także z ustawy podwyżkowej. "Zbilansowanie planu nie jest kategorią abstrakcyjną i nie może nie uwzględniać podstawowych zasad tworzenia planu, jak chociażby ujęcia wydatków o charakterze zdeterminowanym. Chyba że rozwiązanie takie ma charakter przemyślany i wiąże się z zaplanowanymi zmianami w systemie, co powinno znaleźć odzwierciedlenie w opisie planu" - pisze wiceminister finansów Hanna Majszczyk.

Wcześniej w wymianie zdań na ten temat szef NFZ pisał: "uprzejmie informuję, że są to kwestie przyszłe, niezależne od Narodowego Funduszu Zdrowia, co do których brak jest na obecnym etapie wystarczających danych, na podstawie których można byłoby uwzględnić przy ustalaniu struktury kosztów świadczeń opieki zdrowotnej w planie finansowym NFZ na 2026 r. jej ewentualne skutki finansowe".

Korespondencja pokazuje zirytowanie MF i bezradność NFZ w związku z sytuacją, w której w kolejnym roku wiadomo, że budżet NFZ zostanie przekroczony. Nie wiadomo, jednak o ile.

Grzegorz Osiecki i Tomasz Żółciak, dziennikarze money.pl

Wybrane dla Ciebie
Polska walczy o siedzibę ważnego urzędu. Musimy być lepsi od 8 krajów
Polska walczy o siedzibę ważnego urzędu. Musimy być lepsi od 8 krajów
Rząd zaostrza kurs wobec piratów drogowych. Są nowe przepisy
Rząd zaostrza kurs wobec piratów drogowych. Są nowe przepisy
Chiny otwierają rynek na amerykańskie chipy
Chiny otwierają rynek na amerykańskie chipy
"Handel nuklearny z Rosją". Jest raport. Padły mocne zarzuty
"Handel nuklearny z Rosją". Jest raport. Padły mocne zarzuty
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 28.1.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 28.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 28.1.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 28.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 28.1.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 28.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 28.1.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 28.1.2026
Chiński koncern przejmuje udziały w Pumie. Nowy rozdział dla legendy
Chiński koncern przejmuje udziały w Pumie. Nowy rozdział dla legendy
Gigant na krawędzi. Spór o pensje w tle. Zarząd wydał komunikat
Gigant na krawędzi. Spór o pensje w tle. Zarząd wydał komunikat
Dolar walczy o powrót powyżej 3,50 zł. Amerykańska waluta najsłabsza od lat
Dolar walczy o powrót powyżej 3,50 zł. Amerykańska waluta najsłabsza od lat
Co się dzieje z Trumpem? Media: Premier Słowacji "w szoku" po spotkaniu
Co się dzieje z Trumpem? Media: Premier Słowacji "w szoku" po spotkaniu