Rząd zaostrza kary dla piratów drogowych. Więzienie za brawurową jazdę

Rząd przyjął we wtorek projekt zmian w przepisach, które mają poprawić bezpieczeństwo ruchu drogowego. Za organizację lub udział w nielegalnych wyścigach grozić będzie kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. Taka kara będzie grozić m.in. za znaczne przekroczenie dopuszczalnej prędkości.

Rząd zaostrza kary dla piratów drogowych. Więzienie za brawurową jazdęRząd zaostrza kary dla piratów drogowych. Więzienie za brawurową jazdę
Źródło zdjęć: © Materiały WP | Adobe
Tomasz Sąsiada

Za projekt ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego odpowiada Ministerstwo Sprawiedliwości. Teraz projekt trafi do parlamentu i jeśli zostanie przez niego przyjęty, trafi do podpisu na biurko prezydenta. Jak czytamy w komunikacie Kancelarii Premiera po posiedzeniu rządu, w projekcie zapisano definicję nielegalnego wyścigu - rywalizację co najmniej dwóch kierowców, którzy chcą pokonać określony odcinek drogi w jak najkrótszym czasie i z naruszeniem zasad bezpieczeństwa drogowego.

Karany ma być też drift - "celowe wprowadzenie pojazdu w poślizg lub doprowadzenie do utraty styczności z nawierzchnią, chociażby jednego z kół pojazdu, wykonane w trakcie ogólnodostępnego zgromadzenia, bez wymaganego zezwolenia". KPRM zwróciła uwagę, że przepis obejmie też motocyklistów, którzy jeżdżą na jednym kole.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Z małej wsi do wielkiego biznesu - historia Rafała Brzoski w Biznes Klasie

Więzienie za nielegalne wyścigi i brawurową jazdę

Za organizację lub udział w nielegalnych wyścigach grozić będzie kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności - nie dotyczy to widzów. Taka sama kara będzie także grozić za prowadzenie pojazdu poza nielegalnym wyścigiem, ale w sposób brawurowy i stwarzający zagrożenie - zaznaczyła KPRM w komunikacie o decyzjach Rady Ministrów.

Taka kara będzie grozić m.in. za rażące naruszenie zasad bezpieczeństwa na drodze, przekroczenie dopuszczalnej prędkości co najmniej o połowę na autostradzie lub drodze ekspresowej albo co najmniej dwukrotnie na innej drodze oraz stworzenie zagrożenia bezpieczeństwa innej osoby.

"Oznacza to, że więzienie - od 3 miesięcy do 5 lat - grozić będzie kierowcy, który jedzie np. autostradą z prędkością co najmniej 210 km na godz., albo drogą ekspresową, przekraczając 180 km na godz., jeśli jednocześnie rażąco narusza zasady bezpieczeństwa oraz zagraża swoim zachowaniem bezpieczeństwu innej osoby" - wyjaśniła Kancelaria informując o projekcie.

Nowe rozwiązanie, zaproponowane przez rząd, zakłada też, że jeśli kierowca spowoduje wypadek śmiertelny albo doprowadzi do ciężkiego uszczerbku zdrowia innej osoby – będzie podlegał karze od roku do 10 lat pozbawienia wolności. "Przepis ten będzie dotyczył osób, które uczestniczą w nielegalnym wyścigu, prowadzą pojazd w sposób brawurowy lub naruszają zakaz prowadzenia pojazdów" - dodała KPRM.

Zaostrzone zostają również przepisy dotyczące przepadku pojazdów - będzie on możliwy także, jeśli sprawca był trzeźwy, ale kierował pojazdem pomimo obowiązującego zakazu.

Chcą wyeliminować z ruchu recydywistów

Z ruchu drogowego mają zostać wyeliminowani recydywiści z wielokrotnymi zakazami prowadzenia pojazdów - sąd jedynie w szczególnie uzasadnionych przypadkach będzie mógł warunkowo zawiesić wykonanie kary pozbawienia wolności orzeczonej za naruszenie zakazu prowadzenia pojazdów. W przypadku skazania za niestosowanie się do orzeczenia zakazu prowadzenia pojazdów po wejściu zmian w życie sąd będzie mógł orzec dożywotni zakaz.

Nowe rozwiązania zakładają ponadto podniesienie dolnej granicy świadczenia pieniężnego, które orzekane jest obowiązkowo za niestosowanie się do zakazu prowadzenia pojazdów – z 5 tys. zł do 10 tys. zł.

Przepadek pojazdu, gdy kierowca będzie mieć od 0,5 do 1,5 promila alkoholu we krwi ma być fakultatywny, a powyżej 1,5 promila - obowiązkowy. W zmianach dotyczących poprawy bezpieczeństwa ruchu drogowego zapisano też podwyższenie dolnej granicy grzywny – do 1 tys. zł - "za tamowanie lub utrudnianie ruchu przez osobę, która uczestniczy w nielegalnym zgromadzeniu".

Rząd chce, by nowe przepisy po uchwaleniu weszły w życie - zasadniczo - po 30 dniach od ich ogłoszenia.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
Umowa UE z Mercosurem podpisana. Polski minister: to nie koniec walki
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
"Najlepsza praca na świecie". Przez 60 lat był dyrektorem
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Trump grozi cłami ośmiu europejskim państwom. Za postawę wobec Grenlandii
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
Awantura wokół Jantar Unity. Rząd reaguje na krytykę
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
"Jasny sygnał dla świata". Umowa UE z Mercosurem podpisana
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Nowy obowiązek dla wszystkich firm. Już od lutego
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Kanada i Chiny resetują relacje. Cła na elektryki i rzepak w dół
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk żąda miliardów od OpenAI i Microsoftu. Sprawa trafi przed ławę przysięgłych
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Musk kupi Ryanaira? Kłótnia z prezesem krąży po sieci
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
Prawie 4 mld zł do spłaty. Pekao wzywa spółkę od Polimerów Police
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
"Nie straszmy rolników". Ważny apel ws. Mercosur
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"
Brzoska zamieścił triumfalny wpis. Wskazał kraj. "Podwajamy liczbę"