Samorządowcy alarmują. "Zwolnienia tysięcy osób". Piszą do Tuska

Samorządowcy z dziewięciu miast apelują do premiera Donalda Tuska o pilne spotkanie w sprawie skutków zamykania elektrowni zasilanych węglem - informuje RMF24. Alarmują, że ten proces może oznaczać zwolnienia tysięcy osób związanych z branżą energetyczną oraz problemy z dostawami ciepła dla mieszkańców.

Poland's PM Donald Tusk gestures as he speaks during a press conference in Warsaw, Poland, on October 29, 2024.Premier Donald Tusk
Źródło zdjęć: © GETTY | NurPhoto

Samorządowcy z dziewięciu miast i gmin, wystosowali list do premiera Donalda Tuska oraz ministrów odpowiedzialnych za aktywa państwowe, finanse, przemysł i klimat. Apelują o pilne spotkanie w listopadzie, by omówić skutki planowanego przyspieszenia zamykania elektrowni węglowych.

Samorządowcy piszą do premiera

Zgodnie z nowymi planami rządu, proces zamykania elektrowni węglowych ma przyspieszyć, co budzi obawy o zwolnienia tysięcy pracowników i problemy z dostawami ciepła. Samorządowcy podkreślają, że ich gminy są silnie uzależnione od energetyki węglowej, co może prowadzić do lokalnych kryzysów.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Od zachwytu po oburzenie. Zapytaliśmy Polaków o ocenę rządu Tuska

"Obecnie w Polsce ok. 60 proc. energii elektrycznej produkowane jest z węgla. Projekt KPEiK zakłada, że w 2030 roku ma być to 22 proc., a w 2040 roku - 1 proc. W praktyce oznacza to wygaszanie elektrowni węglowych i zastępowanie ich gazowymi oraz przede wszystkim odnawialnymi źródłami energii" - informuje RMF24.

W Kozienicach, gdzie elektrownia jest głównym pracodawcą, burmistrz Mariusz Prawda w rozmowie z RMF FM alarmuje, że zamknięcie zakładu wpłynie na 20 proc. zatrudnienia w gminie.

Chcą uniknąć "dramatów społecznych"

Podobne obawy wyrażają władze Trzebini, gdzie elektrownia dostarcza ciepło do 6 tys. gospodarstw.

Samorządowcy wskazują na brak alternatyw i inwestycji, które mogłyby zastąpić miejsca pracy w zamykanych elektrowniach. Podkreślają, że transformacja energetyczna powinna być bardziej elastyczna, by uniknąć dramatów społecznych.

W liście do premiera i ministrów samorządowcy podkreślają, że ich największym problemem jest brak komunikacji z rządem. Apelują o współpracę i wsparcie w pozyskiwaniu nowych inwestycji, które mogłyby złagodzić skutki transformacji.

Według RMF24, samorządowcy obawiają się, że przyspieszone zamykanie elektrowni węglowych może doprowadzić do wzrostu bezrobocia i spadku dochodów gmin, co z kolei pogłębi lokalne kryzysy ekonomiczne.

Wybrane dla Ciebie
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Drugie polskie miasto chce mieć metro. Powstał specjalny zespół
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Gaz w Europie podrożał w tydzień o 30 proc. To największy skok od ponad dwóch lat
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Coraz częstsze ataki na infrastrukturę krytyczną. Ekspert mówi, co się dzieje w Niemczech
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Biliony z gazu i ropy? Jak wojna w Ukrainie wpłynęła na finanse Norwegii
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Trump gra cłami o Grenlandię. "Le Monde" pisze o samolikwidacji NATO
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Jedyna w kraju rafineria wznowiła pracę. Paliwa wkrótce wrócą na stacje
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Pekin kontra Tokio. Napięcia uderzają w eksport kluczowych surowców
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Spór o Lisę Cook. Sąd Najwyższy testuje granice władzy Trumpa i niezależności Fed
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Armia zajęła największe pole naftowe w Syrii. Strategiczne punkty
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Wzrost płacy minimalnej w Niemczech. Fala podwyżek
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Zakusy Trumpa na Grenlandię. Europa stawia na determinację
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"
Polskie przedsiębiorstwa "nie potrafią samodzielnie zbudować pociągów szybszych niż 200 km/h"