Słowacja wstrzymała dostawy prądu do Ukrainy. Marszałek Sejmu deklaruje pomoc Polski
Przebywający z wizytą w Ukrainie marszałek Sejmu Włodzimierz Czarzasty zareagował w poniedziałek na wstrzymanie przez rząd Słowacji dostaw energii elektrycznej do Ukrainy, deklarując, że Polska w miarę możliwości będzie wspierać Kijów.
Marszałek Włodzimierz Czarzasty powiedział dziennikarzom w Kijowie, że o decyzji Słowacji dowiedział się już po rozmowie z prezydentem Ukrainy Wołodymyrem Zełenskim.
- Chcę powiedzieć po konsultacji z Ministerstwem Spraw Zagranicznych, że Polska zrobi wszystko, aby w ramach swoich możliwości, kiedy pojawią się możliwości energetyczne, pomóc Ukrainie. Tak, żeby nie osłabić oczywiście możliwości energetycznych Polski, ale (zrobimy - przyp. red.) wszystko to, co będziemy mogli zrobić w tej sytuacji, którą zaprezentował premier Fico dziś, żeby Ukrainie w tej sprawie pomóc - powiedział.
Przypomnijmy, że słowacki premier Robert Fico poinformował wcześniej w poniedziałek, że jego kraj wstrzymuje dostawy prądu do Ukrainy w odwecie za przerwanie tranzytu ropy rurociągiem Przyjaźń.
Bosak nie chce pomagać Ukrainie? Postawił sprawę jasno
- Od dzisiaj obowiązuje zasada, że jeśli strona ukraińska zwróci się do Słowacji z prośbą o pomoc w stabilizacji ukraińskiej sieci energetycznej, nie otrzyma takiej pomocy – dodał. Fico zagroził, że jeśli Ukraina nie wznowi tranzytu ropy, słowacki rząd jest gotowy podjąć dalsze działania, w tym ponowne rozważenie poparcia dla członkostwa Ukrainy w Unii Europejskiej.
Polska pomaga Ukrainie od wybuchu wojny
Czarzasty zwrócił uwagę, że szef rządu Słowacji ogłosił swoją decyzję w przeddzień czwartej rocznicy pełnoskalowej inwazji Rosji na Ukrainę. Przypomniał, że Polacy wielokrotnie w tym czasie pomagali Ukraińcom - m.in. przyjmując uchodźców, organizując zbiórki i przekazując agregaty prądotwórcze.
Słowacja od końca stycznia br. nie otrzymuje dostaw rosyjskiej ropy za pośrednictwem ropociągu Przyjaźń, który został uszkodzony w rosyjskich nalotach. Ropa jest przerabiana w jedynej znajdującej się na terytorium Słowacji rafinerii - Slovnaft w Bratysławie, której właścicielem jest węgierski MOL. W związku z brakiem dostaw słowacki rząd uruchomił rezerwy strategiczne i wprowadził stan nadzwyczajny w sektorze naftowym. Fico zarzuca Zełenskiemu celowe wstrzymanie dostaw rosyjskiej ropy poprzez rurociąg Przyjaźń, co ma mieć związek z wyborami na Węgrzech.
Źródło: PAP