Śniegowy armagedon. Zakopane zasypane. Turystów przybywa

Podczas pierwszego tygodnia ferii zimowych pod Tatry przybywało coraz więcej turystów. Hotelarze spod Giewontu raportują, że w kolejnym tygodniu będzie ich jeszcze więcej. Na Podhalu cały czas przybywa śniegu. W sobotę w Zakopanem na ulicach nieustannie pracuje sprzęt do zimowego utrzymania dróg, ale przyrost pokrywy śnieżnej jest tak duży, że maszyny nie nadążają z odśnieżaniem.

Powr�t zimy
19.01.2023 Zakopane ul. Krupowki. Obfite opady sniegu. 
fot. Mateusz Kotowicz/REPORTER
Mateusz Kotowicz/REPORTERW sobotę w Zakopanem na ulicach nieustannie pracuje sprzęt do zimowego utrzymania dróg. Warstwa śniegu rano wynosiła 60 cm
Źródło zdjęć: © East News | Mateusz Kotowicz/REPORTER
oprac.  KKG

Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej potwierdza: ferie na Podhalu rozkręcają się na dobre. - Ku naszemu zaskoczeniu, dość mocno frekwencyjnie dopisało województwo łódzkie, bo zwyczajowo nie był to lider, a najwięcej gości w tym turnusie było ze Śląska – przyznał.

Ukraińcy i Hindusi pod Giewontem. "Pierwszy kontakt z nartami"

Jak prognozują hotelarze, w kolejnym tygodniu ferii będzie więcej gości pod Tatrami, bo oprócz wcześniejszych rezerwacji, dochodzą rezerwacje noclegów w ostatniej chwili.

- Ewidentnie zasługą chęci wypoczynku w Tatrach są opady śniegu, którego Polacy są spragnieni, a w szczególności w górskim otoczeniu - zauważa Wagner.

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Przerażające wideo z Rosji. Mężczyzna nagrał lawinę

Jeżeli chodzi o ceny noclegów w mieście pod Giewontem, nastąpiła delikatna korekta w górę. Ceny są bardzo zróżnicowane - można znaleźć pokój w dwuosobowym pokoju w hotelu w cenie 300 zł ze śniadaniem, a nocleg w popularnych kwaterach znajdziemy nawet od 80 zł.

Na brak konsumentów nie narzekają także restauratorzy z zakopiańskich Krupówek. Deptak pod Giewontem jest cały czas gwarny, a do popularnych restauracji od czasu do czasu ustawiają się nawet kolejki.

Oprócz dominujących turystów krajowych, do Zakopanego na zimowym wypoczynek przyjechało także bardzo wielu Ukraińców.

- Jesteśmy dla Ukraińców pierwszą destynacją narciarską, dlatego zamożni Ukraińcy nas licznie odwiedzają. Ukraina to nie jest kraj narciarzy, ale chętnie stawiają u nas pierwsze ślizgi - zauważa Wagner.

Na stokach narciarskich pojawiało się też sporo Węgrów i - co może zaskakiwać - przyjechało też sporo gości ze Słowacji. Chociaż nasi południowi sąsiedzi mają bardzo dobre ośrodki narciarskie, to chętnie na zimowy wypoczynek wybierają Zakopane z uwagi na konkurencyjną cenę i wysoki kurs euro.

Pod Giewont dotarło też wielu Hindusów. Są to głównie studenci medycyny i pracownicy branży informatycznej. Hindusi często podejmują wyzwania pierwszych w życiu nart - raportują szkółki narciarskie. Dla wielu Hindusów to nie tylko pierwszy kontakt z nartami, ale w ogóle ze śniegiem.

Maszyny nie nadążają z odśnieżaniem

W sobotę w Zakopanem na ulicach nieustannie pracuje sprzęt do zimowego utrzymania dróg, ale przyrost pokrywy śnieżnej jest tak duży, że maszyny nie nadążają z odśnieżaniem - warstwa śniegu rano wynosiła 60 cm. Nawet główne ulice są białe lub zalega na nich błoto pośniegowe, a na mniejszych, bocznych ulicach zalega ubity śnieg.

Największe problemy z poruszaniem się mają piesi, ponieważ większość chodników nie jest odśnieżona, a na dodatek na ciągach pieszych i przystankach autobusowych zalegają pryzmy zgarnianego z ulic śniegu. Są zmuszeni do poruszania się po jezdniach, co stwarza dodatkowe niebezpieczeństwo. W przyszłym tygodniu władze Zakopanego planują wywóz nagromadzonego śniegu.

W związku z intensywnymi opadami śniegu na terenie województwa małopolskiego tylko w sobotę od północy do godzin porannych straż pożarna odnotowała już 1230 interwencji związanych głównie z usuwaniem powalonych pod naporem śniegu drzew na jezdnie i chodniki oraz zerwanych linii energetycznych.

Najwięcej takich wyjazdów odnotowano w powiatach: krakowskim, bocheńskim, tarnowskim, myślenickim i nowosądeckim – przekazał PAP rzecznik małopolskich strażaków, st. kapitan Bogusław Szydło. W tych zderzeniach nikt nie ucierpiał.

Wybrane dla Ciebie
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 19.01.2026
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Szok" na rynku gazu. Ceny wzrosły 30 procent w tydzień
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
"Może sparaliżować rynek". Firmy ostrzegają przed rządowym planem
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Czynsz i opłaty za media w górę. Oto co czeka najemców w 2026 roku
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Dosadny głos z Rady Polityki Pieniężnej o Glapińskim. "Jest tchórzem"
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Grenlandia za cła? Kreślą scenariusze dla globalnej gospodarki
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Rosyjska inflacja oficjalnie hamuje. Nie wszyscy wierzą w spadek
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Nie tylko handel. Dino stawia na nowy biznes. Obok swoich marketów
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Ukraińcy testowali niemieckie drony. Zrezygnowali z dostaw
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Zwolnienia w spółkach Agory. Pracę może stracić 166 osób
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
Awaria BLIK-a. Problemy z przelewami trwały przez wiele godzin. Oto wyjaśnienia
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski
"Będzie rosnąć najszybciej w UE". Oto najnowsza prognoza dla Polski