Soboń ponad sto razy powtórzył jedno zdanie. Ale to nie koniec

Będziemy wzywać byłego wiceministra aktywów państwowych Artura Sobonia (PiS) przed komisję śledczą ds. wyborów korespondencyjnych tak długo, aż odpowie na pytania, które nie tylko komisja, ale i Polacy chcą zadać - przekazał szef komisji Dariusz Joński (KO). Zapadła decyzja, że były wiceszef MAP nie będzie mógł wygłaszać swobodnych wypowiedzi.

Posiedzenie komisji śledczej ds. wyborów kopertowych. Przesłuchanie Artura Sobonia Posiedzenie komisji śledczej ds. wyborów kopertowych. Przesłuchanie Artura Sobonia
Źródło zdjęć: © East News | Wojciech Olkusnik
oprac.  MLG

W środę po godz. 10 rozpoczęło się posiedzenie sejmowej komisji śledczej ds. wyborów korespondencyjnych.

Soboń znów może zostać wezwany przed komisję

Joński na początku posiedzenia, odniósł się do ubiegłotygodniowego przesłuchania przez komisje byłego wiceszefa MAP Artura Sobonia. Zapowiedział, że komisja będzie wzywać świadka Sobonia "tak długo, aż będzie to potrzebne i tak długo aż odpowie na pytania, które nie tylko my, ale i Polacy chcą zadać w kontekście jego roli w udziale decyzyjnym jeśli chodzi o wybory korespondencyjne".

Dalsza część artykułu pod materiałem wideo

Czekają nas głodowe emerytury. To problem ekonomiczny, nie demograficzny - Biznes Klasa #14

Poinformował, że na stronie jest opinia prawna w sprawie sposobu składania zeznań przed komisją śledczą z 5 czerwca 2017 roku sporządzona na zlecenie Małgorzaty Wassermann (PiS).

"Wykluczyć należy możliwość składania przez osoby wezwane zeznań na piśmie o ile nie są nieme, głuche, tym bardziej zaś odczytywania w ramach zeznań przygotowanych uprzednio dokumentów. Jednocześnie za dopuszczalne można uznać korzystanie przez osobę wezwaną komisję własnych notatek w takim w zakresie, w jakim wyraża na to zgodę organ prowadzący przesłuchanie" - zacytował Joński.

Chcę jasno powiedzieć, nie pozwolę na to, żeby były odczytywane z kartek, notatek, jakiekolwiek zeznania. Świadkowie mają mówić to, co zeznają i to, co wiedzą - oznajmił szef komisji.

Kuriozalne przesłuchanie byłego wiceministra

W piątek komisja śledcza ds. wyborów korespondencyjnych przesłuchiwała byłego wiceministra Aktywów Państwowych Artura Sobonia (PiS) oraz b. posła Porozumienia Michała Wypija. Soboń przeczytał z kartki oświadczenie wstępne, tzw. swobodną wypowiedź. Następnie powołując się na ustawę o komisji śledczej oświadczył, że będzie korzystał z przysługującego mu prawa i uchylał się od odpowiedzi na pytanie, jeśli wykracza ono poza jego wyjaśnienia zawarte w swobodnej wypowiedzi.

Po wypowiedzi Sobonia Joński przeszedł do zadawania pytań. Następnie pytania zadawali wszyscy członkowie komisji. Ten jednak odmawiał odpowiedzi na zdecydowaną większość z pytań p najczęściej ograniczał się do wypowiedzenia jednego zdania, które brzmiało:

Wszystko, co miałem do powiedzenia w objętej przesłuchaniem sprawie, zawarłem w swobodnej części

"Gazeta Wyborcza" podliczyła, że powyższą formułkę, lub bardzo podobne zdanie, Soboń wypowiedział podczas posiedzenia 121 razy.

Sejmowa komisja śledcza ds. wyborów korespondencyjnych wystąpiła do Sądu Okręgowego w Warszawie o nałożenie kary porządkowej w wysokości 3 tys. zł na posła Artura Sobonia (PiS) za bezpodstawne uchylanie się od złożenia zeznań.

Źródło artykułu:
Wybrane dla Ciebie
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Szantaż Trumpa ws. Grenlandii. Minister finansów: odpowiedź musi być jednoznaczna
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Potęga miliarderów osłabia demokrację. Alarmujący raport
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Niemcy i Francja odpowiadają na groźby celne Donalda Trumpa
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Afera mandatowa w Czechach. Mamy stanowisko polskiego MSZ
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Od lutego na Orlenie bez papierowej faktury za tankowanie
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Polacy składają wnioski. "Budżet programu skończy się za 10 dni"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Groźba handlowej wojny wisi w powietrzu. UE ma w odwodzie "bazookę"
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Wyrzucamy 200 mld zł w błoto? Balcerowicz: te wydatki nie mają sensu
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Pfizer pozwał Polskę. Rusza proces. Stawka to 6 mld zł
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Unia Europejska przygotowuje odpowiedź na cła Trumpa
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Rachunki za prąd. Dystrybutor wskazuje o ile wzrosną w 2026 roku i dlaczego
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów
Chiny reagują na plany polskiego wojska dotyczące chińskich samochodów