Spis powszechny. Polacy nie chcą ujawniać swoich danych. Teorie spiskowe wiszą w powietrzu

1 kwietnia ruszył Narodowy Spis Powszechny. Nie minęło nawet kilka godzin, a wśród internautów pojawiły się teorie spiskowe. Jedna z nich zakłada, że dane, które zamieścimy w spisie, posłużą władzy do wprowadzenia podatku katastralnego. Ministerstwo finansów odpowiada.

Spis powszechny. Polacy nie chcą ujawniać swoich danych
Źródło zdjęć: © PAP/Marcin Bielecki
Natalia Kurpiewska

Ruszył Narodowy Spis Powszechny Ludności i Mieszkań 2021. Nie trzeba było długo czekać, a internauci zaczęli zgłaszać szereg wątpliwości przeciwko nowemu obowiązkowi. Bo - co ważne, a nie każdy o tym pamięta - spis wypełnić trzeba.

Spis powszechny, zgodnie z ustawą o statystyce publicznej, jest obowiązkowy. Za niewykonanie obowiązku grozi kara grzywny sięgająca nawet 5 tys. zł.

Podatek katastralny

Jedną z teorii, którą podnoszą internauci na Wykop.pl, jest wykorzystanie danych Polaków w celu wprowadzenia podatku katastralnego. Ich zdaniem kluczowe są tutaj dokładne informacje dotyczące miejsca zamieszkania oraz rozmiarów nieruchomości, które należy umieścić w spisie powszechnym.

Biznes apeluje do rządu. Marnujemy czas podczas lockdownu?

Dyskusja nad podatkiem katastralnym pojawia się sezonowo w polskiej dyskusji publicznej. Ostatni raz temat podatku wybrzmiał stosunkowo niedawno, bo w lutym - posłowie PSL Jan Łopata Mieczysław Kasprzak napisali interpelację do ministra finansów z zapytaniem o plany na wprowadzenie podatku katastralnego.

"Ministerstwo Finansów nie planuje zmiany zasad opodatkowania podatkiem od nieruchomości, w tym wprowadzenia podatku o podstawie opartej na wartości nieruchomości" - czytamy w odpowiedzi ministra finansów.

Natomiast czym właściwie jest podatek katastralny? Przede wszystkim odprowadza się go od wartości nieruchomości. A tego typu informacji w spisie ujawniać nie musimy.

Spis powszechny. Polacy nie chcą ujawniać swoich danych
© Wykop.pl

Z kolei podatek, który płacimy teraz, wyliczany jest na podstawie wielkości nieruchomości. Moc decyzyjną co do stawki mają samorządy, natomiast nie może ona przekraczać maksymalnej stawki za metr kwadratowy określonej przez resort finansów.

Chcieliśmy skontaktować się z GUS-em w sprawie pytań, które budziły największe wątpliwości internautów. W Wielki Piątek urząd był niestety nieuchwytny.

Udało nam się jednak uzyskać komentarz od resortu finansów. Na pytania dotyczące ewentualnych planów wprowadzenia podatku katastralnego dostaliśmy bardzo krótką odpowiedź, która nie różni się od tej z interpelacji.

"Nie prowadzimy prac nad podatkiem katastralnym" - czytamy w krótkim oświadczeniu biura prasowego ministerstwa finansów.

Pytanie o wyznanie

Na kontrowersjach związanych z pytaniami o miejsce zamieszkania się nie kończy. Internauci punktują kolejne pytanie, które ich zdaniem narusza... RODO.

Chodzi o pytanie "Do jakiego wyznania religijnego (kościoła lub związku wyznaniowego) Pan(i) należy?". W odpowiedzi możemy wybrać kościół, z którym się utożsamiamy, zaznaczyć odpowiedź "nie należę do żadnego wyznania" lub wybrać "nie chcę odpowiadać na to pytanie".

A to oznacza, że osoby, które nie chcą dzielić się swoją przynależnością religijną, mogą zaznaczyć ostatnią odpowiedź. Nie ma przymusu, aby zdradzać swoje wyznanie.

Warto nadmienić, że Rzecznik Prawo Obywatelskich Adam Bodnar już w 2019 roku, na wniosek obywatela, skierował pytanie do GUS-u. Bodnar zaznaczył, że nikt z obywateli nie może być zmuszany do udzielania informacji dotyczącej swojego wyznania czy światopoglądu.

Natomiast już wtedy, w odpowiedzi, prezes GUS jasno określiła, że pytanie będzie miało charakter dobrowolny, dlatego też nie narusza zasady wolności sumienia i wyznania mieszkańców Polski.

Spis powszechny. Zmiana zasad

Spis powszechny przeprowadzany jest co 10 lat. Tegoroczny miał potrwać do 30 czerwca, natomiast termin został wydłużony. Prezydent podpisał nowelizację ustawy, w wyniku której Polacy mają teraz trzy miesiące dłużej na wypełnienie spisu.

Spis powszechny. Polacy nie chcą ujawniać swoich danych

"Prezydent RP podpisał nowelizację ustawy o Narodowym Spisie Powszechnym Ludności i Mieszkań 2021. Spisz potrwa dłużej o 3 miesiące i zakończy się 30 września br." - czytamy w komunikacie opublikowanym przez GUS na Twitterze.

Wybrane dla Ciebie
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Kierwiński o aferze Zondacrypto. "Prokuratura powinna przesłuchać prezesa"
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Koniec rosyjskiej ropy i gazu w UE. Słowacja zapowiada skargę
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Natychmiastowy efekt odblokowania cieśniny. "Na całym świecie"
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje funt? Kurs funta do złotego PLN/GBP 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Ile kosztuje euro? Kurs euro do złotego PLN/EUR 17.04.2026
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Afera Zondacrypto. 10 rzeczy, które powinieneś wiedzieć
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje frank szwajcarski? Kurs franka do złotego PLN/CHF 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Ile kosztuje dolar? Kurs dolara do złotego PLN/USD 17.04.2026
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Kryzys na rynku paliwa lotniczego. KE i Orlen uspokajają
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Iran otwiera cieśninę Ormuz. Jest deklaracja polskiego MSZ i kolejnych państw
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Marcin D. aresztowany. Zarzuty dla byłego męża Marty Kaczyńskiej
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel
Chiny grają na dwa fronty. Stawką ropa i handel