Strajk Nauczycieli. Egzamin gimnazjalny raczej uratowany, pomogą nawet wojskowi

Prawdopodobnie egzaminy gimnazjalne uda się przeprowadzić w środę w całej Polsce dzięki ściąganym przez kuratoria w trybie pilnym "rezerwistom". Jak dowiedział się money.pl, we Wrocławiu do obsługi egzaminów zostali zaproszeni nawet wykładowcy z podległej MON Akademii Wojsk Lądowych.

Związek Nauczycielstwa Polskiego uważa, że działania MEN są niezgodne z prawem.
Źródło zdjęć: © PAP/Andrzej Grygiel
Jacek Bereźnicki

- Zwróciliśmy się z pismem do wszystkich wyższych uczelni na terenie Dolnego Śląska z prośbą o pomoc przy egzaminach, także do Akademii Wojsk Lądowych - przyznał w rozmowie z money.pl Roman Kowalczyk, dolnośląski kurator oświaty.

Jak podkreślił, "odzew jest bardzo pozytywny". - Mamy na tę chwilę 750 zgłoszeń w bazie, a z informacji przekazanych przez dyrektorów szkół wynika, że brakuje nam około 500 - mówi.

- Cieszę się, że zgłaszają się kolejne osoby, bo to daje nam potrzebną rezerwę i pozwala z optymizmem patrzeć na jutrzejszy dzień. Egzamin odbędzie się wszędzie lub prawie wszędzie - podkreśla.

Obejrzyj: nauczyciele z "Solidarności" strajkują mimo porozumienia. "To już nie jest strajk związkowy"

Podobna sytuacja ma miejsce praktycznie w całej Polsce. Jak informuje RMF FM, jedyne miasta, gdzie mogą być problemy z obsadzeniem komisji egzaminacyjnych i zespołów nadzorujących, to Radom i Płock.

Związek Nauczycielstwa Polskiego wydał we wtorek komunikat, w którym działania MEN uznaje za niezgodne z prawem.

ZNP wskazuje, że "osoba o kwalifikacjach nauczycielskich niezatrudniona w szkole nie jest nauczycielem, a więc nie może być także powołania do zespołu nadzorującego w postępowaniach egzaminacyjnych".

"Pracownik tymczasowy niezależnie od posiadanych kwalifikacji nie jest nauczycielem, ponieważ nawiązuje umowę z agencją pracy tymczasowej, a nie szkołą" - czytamy komunikacie związku.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl

Wybrane dla Ciebie