Domański odpowiada USA. "Polska decyduje, jakie podatki wprowadza"
Minister finansów Andrzej Domański zapowiedział dalsze prace nad podatkiem cyfrowym mimo sceptycyzmu płynącego z administracji USA. Rząd planuje wprowadzenie 3-proc. daniny dla największych globalnych firm technologicznych działających w Polsce.
Ministerstwo Finansów będzie pracować nad projektem podatku cyfrowego przygotowanym przez Ministerstwo Cyfryzacji – zapowiedział minister finansów i gospodarki Andrzej Domański.
Szef resortu odniósł się w ten sposób do krytycznych sygnałów płynących z administracji amerykańskiej, która sprzeciwia się wprowadzaniu podobnych rozwiązań w Polsce.
To Polska decyduje jakie podatki w Polsce są, a jakie nie. Faktycznie przedstawiciele amerykańskiej administracji nie pierwszy raz już wyrażają sceptycyzm, ale na to odpowiadamy konsekwentnie: to polski rząd decyduje – powiedział Domański podczas spotkania z dziennikarzami na konferencji Impact.
Jak podkreślił, projekt został już wpisany do wykazu prac legislacyjnych rządu, a Ministerstwo Finansów będzie uczestniczyć w dalszych pracach nad regulacją. – Firmy sektora nowych technologii muszą płacić podatki w Polsce, tak jak wszyscy inni – dodał minister.
Levis uciekł. Polak uratował fabrykę i miejsca pracy
Rząd chce 3-proc. podatku cyfrowego
Z wykazu prac legislacyjnych Rady Ministrów wynika, że rząd planuje przyjęcie projektu w III kwartale tego roku.
Nowe przepisy mają wprowadzić 3-proc. podatek cyfrowy obejmujący wybrane usługi świadczone przez największe globalne firmy technologiczne działające na polskim rynku. Chodzi o rozwiązanie określane jako "podatek rekompensujący", który miałby objąć m.in. największe platformy internetowe i koncerny technologiczne osiągające wysokie przychody w Polsce.
Domański przyznał, że przedstawiciele administracji USA prezentują "daleko idący sceptycyzm" wobec planów wprowadzenia podatku cyfrowego.
Podobne napięcia między Stanami Zjednoczonymi a państwami europejskimi pojawiały się już wcześniej. Waszyngton wielokrotnie krytykował podatki cyfrowe argumentując, że uderzają one głównie w amerykańskie firmy technologiczne.
Polski rząd podkreśla jednak, że celem nowych regulacji jest wyrównanie zasad opodatkowania między globalnymi platformami a firmami działającymi lokalnie.