Strefa euro i Niemcy odbijają się od dna. Na horyzoncie jedno zagrożenie

Najnowsze dane S&P Global wskazują na wyraźne ożywienie gospodarcze w strefie euro oraz w Niemczech. Indeksy PMI osiągnęły wielomiesięczne maksima. Eksperci ostrzegają jednak, że wraz ze wzrostem aktywności biznesowej, na horyzoncie ponownie pojawia się presja inflacyjna.

BRUSSELS, BELGIUM - JUNE 18: Chancellor of Germany Friedrich Merz (L) and President of the European Commission Ursula von der Leyen (R) attend the EU Leaders' Summit to discuss support for Ukraine, competitiveness, trade relations with China, the EU budget, and developments in the Middle East in Brussels, Belgium on June 18, 2026. (Photo by Dursun Aydemir/Anadolu via Getty Images)Friedrich Merz i Ursula von der Leyen
Źródło zdjęć: © GETTY | Anadolu
Robert Kędzierski

Według najnowszych, wstępnych odczytów wskaźników PMI opublikowanych przez S&P Global, końcówka trzeciego kwartału przyniosła solidne przyspieszenie w europejskiej gospodarce. Zarówno cała strefa euro, jak i jej największa gospodarka, czyli Niemcy, notują poziomy aktywności nienotowane od wielu miesięcy. Poprawa nastrojów napotyka jednak na barierę w postaci rosnących kosztów, co w kontekście portfeli konsumentów może zwiastować powrót wyższych cen detalicznych.

Patrząc na szeroki obraz europejskiego rynku, wskaźnik Composite PMI dla strefy euro wzrósł we wrześniu do poziomu 53,1 punktu. Oznacza to najsilniejsze tempo wzrostu gospodarczego w tym regionie od blisko trzech i pół roku. Z raportu wynika, że motorem napędowym jest tu wyraźne ożywienie w sektorze usług, które dołączyło do solidnie radzącego sobie przemysłu, generując zauważalny wzrost portfela nowych zamówień.

W obliczu wzrostu cen energii w wyniku trwającego konfliktu na Bliskim Wschodzie nie jest zaskoczeniem, że presja inflacyjna we wrześniu ponownie wzrosła. Tym bardziej cieszy fakt, że trend wzrostu gospodarczego okazał się odporny – stwierdza w komentarzu do danych Chris Williamson, główny ekonomista biznesowy w S&P Global Market Intelligence.

Ekspert dodaje, że odporność ta może zachęcić Europejski Bank Centralny do szybszych podwyżek stóp procentowych jeszcze przed końcem roku.

Niemiecka gospodarka nabiera wiatru w żagle

Sytuacja u naszych zachodnich sąsiadów również wygląda optymistycznie, co jest kluczowym sygnałem dla całego europejskiego łańcucha dostaw. Niemiecki wskaźnik Composite PMI osiągnął poziom najwyższy od blisko roku, napędzany rosnącym popytem na towary i usługi. Co istotne, po kilku miesiącach spadków, do wzrostów powrócił tamtejszy sektor usługowy, wspierając tym samym stabilnie rosnącą produkcję przemysłową, która korzysta między innymi ze zwiększonych wydatków inwestycyjnych.

Niemieckie firmy odnotowały we wrześniu kolejne oznaki odporności, przy czym wzrost produkcji nabrał tempa, oczekiwania co do przyszłości utrzymały się na stabilnym poziomie, a zatrudnienie wzrosło drugi miesiąc z rzędu, i to wszystko pomimo ponownej presji na froncie inflacyjnym – ocenia Phil Smith, dyrektor ds. ekonomii w S&P Global Market Intelligence.

Wzrost zatrudnienia i nowe zamówienia

Z danych zebranych przez analityków wynika, że napływ nowych zamówień w Niemczech rośnie nieprzerwanie od trzech miesięcy. Zwiększone zainteresowanie ze strony klientów, w tym także na rynkach eksportowych, zaczyna wywierać presję na moce przerobowe przedsiębiorstw. To z kolei zmusza firmy do powiększania zespołów, co widoczne jest w rosnących statystykach zatrudnienia, prowadzonych głównie przez firmy usługowe.

Wspólnym mianownikiem dla raportów dotyczących zarówno Niemiec, jak i całej strefy euro, jest powrót presji kosztowej. Zbierane przez S&P Global dane ankietowe jasno wskazują, że przedsiębiorstwa na całym kontynencie coraz silniej odczuwają rosnące ceny paliw oraz ogólne koszty energii. Sytuacja ta jest bezpośrednio wiązana przez analityków z niestabilną sytuacją geopolityczną.

W efekcie, dynamika wzrostu cen nakładów ponoszonych przez firmy oraz cen pobieranych od klientów osiągnęła poziomy niewidziane od maja. Z perspektywy finansów osobistych oznacza to ryzyko, że rosnące koszty prowadzenia biznesu zostaną ostatecznie przerzucone na ostatecznego nabywcę, podtrzymując wyższą inflację.

Mimo tych wyzwań, przedsiębiorcy w Europie zachowują dozę ostrożności, ale i optymizmu w planowaniu długoterminowym. Choć wskaźniki zaufania w strefie euro nieznacznie spadły w ujęciu rocznym z powodu niepewności geopolitycznej, to bieżące twarde dane o zamówieniach i produkcji pokazują, że europejska gospodarka weszła w czwarty kwartał z wyraźnym impetem.

Wybrane dla Ciebie