Trwa ładowanie...
Notowania
Przejdź na
Damian Szymański
|
aktualizacja

Szwedzki rząd po raz pierwszy zabiera głos ws. zatrutej Odry. "Poważne zdarzenie"

192
Podziel się:

Szwedzi po raz pierwszy zabierają oficjalnie głos w sprawie katastrofy ekologicznej w Polsce. W specjalnym komentarzu dla money.pl to, co się stało na Odrze, nazywają "poważnym zdarzeniem". Tamtejsze ministerstwo środowiska podkreśla, że jest w kontakcie z polskim rządem i czeka na ostateczne wyjaśnienia w tej sprawie. Szczególne obawy Szwedów budzi to, co wydarzy się, kiedy skażona woda wpłynie do Bałtyku.

Szwedzki rząd po raz pierwszy zabiera głos ws. zatrutej Odry. "Poważne zdarzenie"
Szwedzi są zaniepokojeni tym, co może zdarzyć się w Bałtyku. Zapewniają, że monitorują sytuację (EAST_NEWS, GETTY, Michal Fludra, NewsLubuski)

Katastrofa ekologiczna na Odrze wciąż pozostaje niewyjaśniona. Od końca lipca obserwujemy pomór ryb w tej rzece na odcinku od Oławy w dół, martwe ryby zaobserwowano również m.in. w okolicach Wrocławia. Zakaz wstępu do Odry został wprowadzony w województwach: zachodniopomorskim, lubuskim i dolnośląskim. Nadal nieznana jest przyczyna masowego pomoru ryb. Sprawą zanieczyszczenia Odry z zawiadomienia WIOŚ zajmie się Prokuratura Okręgowa we Wrocławiu. Został zwołany również specjalny zespół ekspertów ds. skażenia drugiej największej polskiej rzeki.

Skażona Odra. Ministerstwo środowiska Szwecji zabiera głos

Na pytania money.pl o tę katastrofę ekologiczną odpowiedziała wcześniej niemiecka minister środowiska Steffi Lemke, która ostatnie wydarzenia na rzece nazywa "szokiem".

Z pytaniami zwróciliśmy się też do Szwedów, z którymi łączy nas Bałtyk. Tamtejszy rząd do tej pory milczał na temat Odry, choć jak na razie nikt nie wie, jaki wpływ ta katastrofa będzie miała na Bałtyk. Martin Larsson, wiceszef resortu środowiska odpowiedzialny za środowisko naturalne, w specjalnym komentarzu dla money.pl nazywa sytuację na Odrze "poważnym zdarzeniem".

Szwedzki rząd zdaje sobie sprawę z poważnego zdarzenia na Odrze, w którym zginęła duża liczba ryb. Jak rozumiemy, przyczyna śmierci ryb nie jest jeszcze znana – oświadczył Larsson.

Jego zdaniem, ponieważ wciąż nie wiemy, co zabiło tony ryb w Odrze, trudno też rozprawiać nad konsekwencjami tego zdarzenia, szczególnie jeśli będzie "to wydarzenie długotrwałe i rozprzestrzeni się również do samego ujścia rzeki i dalej do Bałtyku".

Wiceszef resortu środowiska Szwecji zapewnia nas, że jego kraj monitoruje całą sytuację i współpracuje z Polską w ramach Komisji Helsińskiej (HELCOM; sam Larsson jest przewodniczącym delegacji szwedzkiej w tym organie). Komisja Helsińska, czyli Komisja Ochrony Środowiska Morskiego Bałtyku powstała cztery dekady temu, dla krajów leżących u wybrzeży Bałtyku ma być platformą do dialogu na temat wspierania bioróżnorodności i ochrony tego akwenu.

Odra to obecnie samonapędzająca się bomba biologiczna

Problem polega na tym, że tak jak wcześniej informowaliśmy, pomimo badań próbek, nadal nie wiadomo, co skaziło Odrę. A przecież konsekwencje tej katastrofy ekologicznej mogą być daleko idące. Dlaczego?

Naukowcy Instytutu Rybactwa Śródlądowego, którzy na miejscu badają skutki katastrofy na Odrze, spodziewają się wtórnego zatrucia jej wód. Tłumaczą, że wywołają je gnijące w wodach szczątki ryb, zalegające na dnie.

Ten proces doprowadzi do przyduchy, pojawienia się sinic oraz całej masy różnych śmiercionośnych bakterii. Przed nami kolosalne zadanie ratowania rzeki, bo skażenie będzie się szerzyć tygodniami mówił Wirtualnej Polsce prof. Piotr Parasiewicz.

Polskie służby wysłały do analizy laboratoryjnej za granicę próbki wody z Odry. Pierwsze trafiły już do laboratoriów w Czechach. Następne będą wysłane do Holandii i Wielkiej Brytanii. Do każdego z tych państw trafi po 29 próbek, a przy ich transporcie pomaga polska policja – poinformował Główny Inspektorat Ochrony Środowiska we wtorek 16 sierpnia.

Masz newsa, zdjęcie lub filmik? Prześlij nam przez dziejesie.wp.pl
Oceń jakość naszego artykułu:
Twoja opinia pozwala nam tworzyć lepsze treści.
Źródło:
money.pl
KOMENTARZE
(192)
mafia
miesiąc temu
Zeby w Odrze były ryby trzeba znów spuszczać nieczystości z zakładów przemyslowych spółek skarbu państwa,miast i innych miejsc mających zdrowe ścieki.Takiego bajzlu jak w Polsce świat nie widział i nikt za to nie odpowiada.Tu jest prawdziwa demokracja.
pai pati
miesiąc temu
niech szwecja odda zagrabione mienie z potopu dopiero dostanie się do NATO , a odra jest polska i niemiecka
emeryt elektr...
miesiąc temu
Komentarze były, gdzie się podziały?
Robert
miesiąc temu
Szkoda, że Szwedzi nie martwią się tak bardzo tym co zalega na dnie Bałtyku od II WŚ. I jeśli faktycznie to zacznie zatruwać Bałtyk to to "Poważne Zdarzenie" jak oni to teraz nazywają będzie nic nie znaczącym epizodem przy tym co się wtedy wydarzy.
Jąkała
miesiąc temu
Tylko Herr Tusk zna odpowiedzi na wszystkie pytania, ale nic nie powie , bo PiS ukradnie jego wiedzę .
...
Następna strona